Strona główna Aktualności Putin stoi w obliczu rosnących napięć w miarę osłabienia rosyjskiej gospodarki

Putin stoi w obliczu rosnących napięć w miarę osłabienia rosyjskiej gospodarki

19
0

Rosyjski prezydent Władimir Putin w Petersburgu, Rosja, 27 kwietnia 2026 r. (Gavriil Grigorov / Pool / AFP / Getty Images)

Gospodarka Rosji traci impet, gdy koszty wojny rosną, siewiąc niezgodę na najwyższych szczeblach państwa i stwarzając coraz większe problemy dla prezydenta Władimira Putina. Po czterech latach dumnie twierdząc, że Rosja może wytrzymać nałożone przez Zachód sankcje w odpowiedzi na swoją pełnoskalową inwazję na Ukrainę, Kreml teraz zmaga się z rzeczywistością, że gospodarka wojenna, która początkowo stymulowała wzrost, coraz bardziej naciska na system.

Rosyjskie siły zbrojne wydają się zwalniać, gdy Ukraina nie tylko zadaje ciężkie straty wzdłuż głównie statycznych linii frontu, ale coraz częściej uderza głęboko w Rosję – podsycając rozczarowanie, gdy zwykli Rosjanie stykają się twarzą w twarz z wojną. Ekspansja gospodarcza Rosji po zaskakującym oporze Ukrainy wobec inwazji spowodowała nagłą konieczność szybkiej wymilitaryzacji. Jednak utrzymanie tak wysokich poziomów wydatków wojennych staje się trudne, zwłaszcza obok coraz bardziej odczuwanej zmęczenia obecnym 12-letnim konfliktem.

Podczas gdy gospodarka nadal rosła – choć słabo – Putin wspierał bank centralny w jego kampanii przeciwdziałania utrwalonej inflacji poprzez przedłużony okres stop procentowych wynoszących nawet 21%.

Jednak gospodarka nieoczekiwanie skurczyła się w styczniu i lutym tego roku, alarmując urzędników i wywołując wyraźnie frustrujący ton prezydenta podczas spotkania na temat spraw gospodarczych w połowie kwietnia.

„Mam nadzieję, że usłyszę dzisiaj szczegółowe raporty na temat aktualnego stanu gospodarki i dlaczego wskaźniki makroekonomiczne wciąż nie spełniają oczekiwań” – powiedział urzędnikom, w tym swojemu ministrowi finansów Antonowi Sułanowowi i szefowej banku centralnego Elvirze Nabiullinie.

Gubernator banku centralnego Rosji Elvira Nabiullina w Moskwie, Rosja, 2 grudnia 2025 r. (Autor / Getty Images)

Sytuacja była gorsza niż przewidywano przez rząd i bank centralny – zauważył Putin. „I oczywiście, jak już wspomniano, oczekuję propozycji dodatkowych działań mających na celu ożywienie wzrostu w gospodarce krajowej” – dodał.

Ograniczone pole manewru

Z Putinem coraz bardziej niecierpliwym wobec stanu gospodarki, bank centralny zdecydował się na ósme kolejne obniżenie stopy procentowej do 14,5% pod koniec kwietnia – pomimo wojny w Iranie powodującej inflację na całym świecie.