Pozostałości ukraińskiego przywódcy wojskowego z XX wieku, Andrija Melnyka i jego żony, Sofii, przybyły do Kijowa w nocy z 22 na 23 maja – podała Katedra Patriarchalna Zmartwychwstania Chrystusa.
Według Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, odbyła się msza żałobna za szczątki Melnyka i jego żony, a ludzie są zaproszeni do odwiedzenia ich do 23 maja, aby oddać im hołd.
Melnyk wyłonił się jako jeden z wielu liderów ukraińskiego ruchu niepodległościowego w XX wieku, sprzeciwiając się panowaniu zarówno Polski, jak i Związku Radzieckiego. Był członkiem Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), która później podzieliła się na dwie rywalizujące frakcje – jedną pod przewodnictwem samego Melnyka, a drugą pod przewodnictwem Stepana Bandery – po tym, jak jej założyciel, Jewhen Konowałec, został zamordowany w 1938 roku.
Obie frakcje OUN-M i OUN-B pozostają nadal przedmiotem kontrowersji i debat ze względu na swoje działania wojenne, obejmujące okresy taktycznej współpracy z hitlerowskimi Niemcami podczas II wojny światowej. Ta współpraca wynikała z wspólnego sprzeciwu wobec Związku Radzieckiego, który obie frakcje OUN uważały za jedno z głównych zagrożeń dla ukraińskiej tożsamości narodowej.
Nazistowska partia, która nie popierała niepodległego państwa ukraińskiego, ostatecznie odwróciła się od Melnyka i innych ukraińskich liderów. Melnyk został umieszczony w areszcie domowym, a następnie przewieziony do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen.
Zmarł w Niemczech w 1964 roku i został pochowany w Luksemburgu.
Podczas swoich powojennych lat na emigracji, Melnyk nadal głosił ideę niepodległości Ukrainy i pracował nad zjednoczeniem ukraińskiej diaspory. Był jednym z inicjatorów pomysłu na Światowy Kongres Ukraińców, który został oficjalnie ustanowiony trzy lata po jego śmierci, w 1967 roku.
19 maja jego szczątki, razem z żoną, zostały wydobyte w celu ponownego pochowania na Narodowym Cmentarzu Wojennym koło Kijowa, gdzie ceremonia ma się odbyć 24 maja.
„Dzisiaj Ukraina wraca nie tylko z wybitną postacią – przywracamy część naszych własnych dziejów. Andrij Melnyk nie mógł wrócić do swojej ojczyzny za życia, ale dziś jego podróż wreszcie kończy się w domu, w ukraińskiej ziemi, za którą walczył przez całe życie” – czytamy w oświadczeniu z Katedry Patriarchalnej Zmartwychwstania Chrystusa.
„Przez dziesięciolecia Ukraińcy byli pozbawieni możliwości odpowiedniego uczczenia wielu swoich bohaterów. Dzisiaj jednak Ukraina twierdzi swoje prawo do samodzielnego kształtowania własnej pamięci narodowej, oddając należny hołd tym, którzy walczyli o jej niepodległość nawet wtedy, gdy nadzieja wydawała się prawie niemożliwa”.





