Naczelny Dowódca Sojuszniczy NATO w Europie (SACEUR), generał armii amerykańskiej Alexus Grynkewich, powiedział, że wszystkie amerykańskie uzbrojenie w ramach programu PURL opłacone przez europejskich sojuszników jest już w służbie na Ukrainie.
Mówił o tym we wtorek w siedzibie NATO podczas konferencji prasowej po spotkaniu Komitetu Wojskowego NATO.
Grynkewich powiedział, że Ukraina potrzebowała ciągłego i przewidywalnego wsparcia sojuszników, dlatego wsparcie poprzez Priorytetową Listę Wymagań Ukrainy, czyli PURL, oraz wszelkie inne środki pozostawało kluczowe. W odniesieniu do PURL zapewnił, że wszystko, za co zapłacili sojusznicy, jest już w służbie, w tym przechwytujące pociski obrony powietrznej, których Ukrainie pilnie potrzebowało.
Naczelny Dowódca Sojuszniczy podkreślił, że inwestując w Ukrainę, sojusz chroni nie tylko ludność Ukrainy i krytyczną infrastrukturę oraz wspiera walkę, ale również inwestuje w bezpieczeństwo europejskie.
Grynkewich zauważył, że wojna na Ukrainie trwa już piąty rok, a Siły Zbrojne Ukrainy nadal wykazują nadzwyczajną wytrzymałość i innowacyjność.
Dodał, że Ukraina nadal dzieli się swoim sprawdzonym doświadczeniem bojowym z NATO, zwłaszcza w przeciwdziałaniu rosyjskim i irańskim dronom i pociskom.
Naczelny Dowódca Sojuszniczy NATO w Europie zauważył również, że sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje napięta.
Grynkewich powiedział, że Iran zaatakował statki handlowe w Cieśninie Ormuz, zakłócił przepływy energii i zablokował swobodę żeglugi. Dodał, że każde państwo rozważa swoją reakcję, w tym wiele z nich, w tym Belgia, Francja, Niemcy, Włochy i Wielka Brytania, teraz wysyła statki do regionu. Według niego wszyscy zgodzili się, że zapewnienie swobody żeglugi w wodach międzynarodowych służy ich interesom.







