Strona główna Aktualności Grecy okrutnie traktują Kimberly Guilfoyle, gdy ambasador otwiera McDonald’s

Grecy okrutnie traktują Kimberly Guilfoyle, gdy ambasador otwiera McDonald’s

23
0

Kimberly Guilfoyle, sojuszniczka Trumpa i była prezenterka telewizyjna, obecna ambasadorka USA w Grecji, znalazła się w opałach pochwaleń po otwarciu nowego McDonald’sa w Atenach jako monumentalnego osiągnięcia dyplomatycznego. Glamurka zabrała głos na X, by szczycić się ceremonią przecięcia wstęgi w The Mall Athens, domu tego, co twierdziła, że jest „najbardziej zaawansowanym technologicznie McDonald’sem w całej Europie”. Reakcja z kolebki demokracji była szybka, brutalna i jednoznacznie niezadowolona. W kraju, gdzie jedzenie jest święte, a dieta śródziemnomorska jest narodowym dumą, sugestia, że Big Mac reprezentuje „pyszne jedzenie”, spadła jak wilgotna frytka na dno torby. „Grecy nie jedzą w McDonald’sie, to głównie turyści”, odpowiedział lokalny mieszkaniec. „Wolimy opcje krajowe lub pyszne lokalne, świeżo pozyskane jedzenie.” Kolejny krytyk był jeszcze bardziej dosadny: „Jezus zapłakał. Grecja ma najlepsze fast foody na świecie – gyros. Nie chcą tej tandety, a nazwanie tego „ekscytującym dniem dla Grecji” jest takie trumpowskie.”