Strona główna Aktualności Rosyjskie rakiety i drony zbombardowały Kijów w nocy; co najmniej 5 zabitych,...

Rosyjskie rakiety i drony zbombardowały Kijów w nocy; co najmniej 5 zabitych, 44 rannych w trakcie trwających działań ratunkowych

23
0

Redakcja: To rozwijająca się historia, która jest aktualizowana.

W nocy z 14 na 15 maja, wybuchy dziesiątek rakiet i setek dronów wstrząsnęły Kijowem, gdy najnowszy masowy atak Rosji na Ukrainę częściowo zniszczył dużą kamienicę. O godzinie 14:00 czasu lokalnego, pięć osób zostało potwierdzone jako zabitych, a kolejne 44 rannych, według oświadczeń policji miejskiej i mera Kijowa, Vitalii Klitschko.

W rejonie mieszkalnym na wschodnim brzegu miasta trwają prace pierwszych reagujących wokół dużego gruzu, gdzie już uratowano 11 osób. Według Państwowej Służby Ratownictwa, 20 osób uznaje się za zaginione.

Tymczasem kolejne siedem osób zostało rannych w obwodzie kijowskim, w tym dziecko, poinformowała Państwowa Służba Ratownictwa. Według Sił Powietrznych Ukrainy, w nocnym ataku wystrzelono łącznie 56 rakiet różnych typów, w tym balistyczne Iskander i aerobalistyczne Kinzhal, oraz 675 jednokierunkowych dronów atakowych. Dwadzieścia dziewięć pocisków manewrujących X-101, 12 rakiet Iskander lub S-400 oraz 652 drony zostały zestrzelone lub zakłócone przed dotarciem do celu.

Atak rozpoczął się przed godziną 1:00, ogłoszono ogólnokrajowe alarmowanie powietrzne, ostrzegając, że Rosja wysłała nosicieli rakiet MiG-31, a teraz każdy region kraju jest zagrożony atakami rakiet balistycznych. Tkachenko później ostrzegł, że wiele rosyjskich dronów zmierzało w stronę stolicy, a również ataki rakietowe były możliwym zagrożeniem.

Pierwsze wybuchy zostały usłyszane w Kijowie około godziny 3:00 czasu lokalnego, gdy obrona powietrzna zaczęła zaangażować rosyjskie drony, zanim dotarły pierwsze rakiety balistyczne kilka minut później.

W dzielnicy Darnyckiej elementy konstrukcyjne budynku mieszkalnego zawaliły się, a ludzie zostali uwięzieni pod gruzami, według wstępnych raportów – powiedział Klitschko. Infrastruktura energetyczna stolicy również była celem ataku, przy czym DTEK, największa prywatna firma energetyczna Ukrainy, zgłosiła uszkodzenie stacji transformatorowej i linii wysokiego napięcia.

Po rosyjskim ataku, przerwano dopływ wody w części wschodniej (lewobrzeżnej) Kijowa – donosił Klitschko. Upadłe szczątki drona również spowodowały pożar na dachu pięciokondygnacyjnego budynku mieszkalnego w dzielnicy Dnieprowskiej, a również spadły na drogę w dzielnicy Hołosiejewskiej.

Atak rakietowy nastąpił po dniu nieustannych rosyjskich ataków dronów w całym kraju. W popołudniowych godzinach 13 maja, siły rosyjskie przeprowadziły przedłużony złożony atak na krytyczną infrastrukturę cywilną Ukrainy, startując co najmniej 800 dronów w kilku falach. Atak wymierzony był w miasta na całym obszarze Ukrainy, w tym w regiony dalekie na zachód, rzadko dotknięte bezpośrednimi atakami.

Ataki w ciągu dnia spowodowały śmierć co najmniej 14 osób i ranienie ponad 80 innych, w tym dzieci i nastolatków. Pierwsi reagujący również zostali ranni w atakach „double-tap”.

Prezydent Wołodymyr Zełenski ostrzegł, że po falach dronów Rosja może kontynuować ataki rakietowe, aby przytłoczyć obronę powietrzną Ukrainy i zadawać „jak najwięcej smutku i bólu”. Ostrzeżenie oparto na informacji z ukraińskiej agencji wywiadowczej wojskowej, HUR, która stwierdziła, że siły rosyjskie planują kontynuację ataku znaczną liczbą pocisków manewrujących w powietrzu i na morzu, a także rakiet balistycznych. Cele Kremla mogą obejmować krytyczną infrastrukturę i niezbędne usługi w dużych miastach, w tym obiekty energetyczne, przedsiębiorstwa obronne i budynki rządowe – poinformowała agencja.