Strona główna Aktualności Kult „Wielkiego Zwycięstwa” w Rosji nie został zbudowany w 1945 roku –...

Kult „Wielkiego Zwycięstwa” w Rosji nie został zbudowany w 1945 roku – został zbudowany w 1965 roku

17
0

Dzisiaj rosyjska propaganda przedstawia 9 maja jako „święto”, które jest uroczyście i ciągle obchodzone od 1945 roku – informuje ArmyInform.

Ta idea stanowi podstawę nowoczesnego kultu „Wielkiej Zwyrodnienia”, którą Kreml wykorzystuje do uzasadnienia wojny przeciwko Ukrainie i do mobilizacji społeczeństwa.

Jednakże fakty historyczne przedstawiają zupełnie inną sytuację. Przez prawie dwadzieścia lat po zakończeniu II wojny światowej, 9 maja w ZSRR nie miało takiego statusu, jaki obecnie nadaje mu współczesna rosyjska propaganda.

8 maja 1945 roku ogłoszono kapitulację nazistowskich Niemiec w Europie. Ze względu na różnicę czasową, w Moskwie był już 9 maja – i ta data stała się oficjalnym „Dniem Zwycięstwa” w ZSRR.

W 1945 roku rzeczywiście odbyła się słynna Parada Zwycięstwa, a dzień ten został ustanowiony świętem państwowym. Jednak już w 1947 roku sowieckie władze odwołały dzień wolny 9 maja, a uroczystości zostały efektywnie ograniczone.

Data ta na długi czas zeszła na drugi plan. W powojennym ZSRR odbudowa, gospodarka i kult samego Stalina uważane były za znacznie ważniejsze niż masowe upamiętnienie wojny.

Po wojnie ZSRR stanął przed ogromnym kryzysem humanitarnym i ekonomicznym. Miliony osób zginęły, miasta zostały zniszczone, przemysł był wyczerpany, a zasoby były ograniczone. Radzieckie władze skupiły się na mobilizacji ludności do odbudowy państwa.

Ponadto miliony weteranów wracały do domu z doświadczeniem bojowym i autorytetem osobistym. Reżim stalinowski tradycyjnie bał się jakichkolwiek niezależnych grup społecznych, dlatego weteranom nigdy nie pozwolono stać się odrębną siłą polityczną, a temat wojny nie stał się natychmiast centralnym kultem państwowym.

Pod koniec ery Stalina, głównym celem propagandy pozostawała glorifikacja samego Stalina. Zwycięstwo było prezentowane głównie jako dowód „genialności” sowieckiego przywództwa, a nie jako popularne osiągnięcie narodowe.

Kult 9 maja został w dużej mierze skonstruowany w latach 60., ale rzadko wspomina się o tym dzisiaj.

Situation zmieniła się radykalnie za rządów Leonida Breżniewa. W 1965 roku, z okazji 20. rocznicy zakończenia wojny, 9 maja ponownie stało się dniem ustawowo wolnym od pracy.

Wówczas państwo sowieckie aktywnie zaczęło budować kult „Wielkiej Wojny Ojczyźnianej”: duże parady wojskowe, pomniki, filmy wojenne i oficjalna heroiczna mitologia.

Po upadku ZSRR, nowa Rosja nie tylko zachowała ten model, ale go znacznie wzmocniła. Pod przywództwem rosyjskiego lidera Władimira Putina, temat „zwycięstwa” stał się głównym elementem ideologii państwowej i kluczowym narzędziem propagandy Kremla.

To właśnie stąd wywodzą się symbole i narracje takie jak wstążka św. Jerzego, slogan „możemy to powtórzyć”, militaryzacja pamięci oraz powtarzane próby monopolizowania zwycięstwa w II wojnie światowej.

Jednocześnie rosyjska propaganda unika wspominania jednego centralnego historycznego faktu: sam ZSRR nie potraktował 9 maja jako głównego święta państwowego przez prawie dwie dekady po wojnie.