Ważna sprawa:
Erytrejczyk ubiegający się o azyl „zawadził” przerażoną 15-letnią dziewczynę w pociągu i powiedział jej, że jest „naprawdę piękna”, zanim ją zaatakował seksualnie – usłyszał sąd okręgowy. Meron Habtu (29 lat) zablokował drogę nastolatce, gdy ta wyszła z toalety i powiedział jej, że jest „naprawdę piękna i ładna”, jak usłyszano w Sądzie Okręgowym w Poole.
Ofiara powiedziała mężczyźnie, że ma 15 lat i nie jest zainteresowana, zanim wróciła do miejsca, gdzie ona i jej przyjaciółka siedziały w pociągu jadącym z Poole do Weymouth w hrabstwie Dorset.
Habtu, który „pachniał alkoholem” i jąkał się, rzekomo podążał za nią, blokując jej drogę i rzekomo kilkakrotnie dotykał jej piersi. Pocałował także twarz dziewczyny i próbował wcisnąć jej telefon w ręce, zanim ona w łzach uciekła od niego 11 września 2022 roku – powiedział sąd.
Leah Dillon, prokurator, powiedziała: „Ofiara wstała, by pójść do toalety, a gdy wychodziła, opisała czarnego mężczyznę stojącego blisko. Próbowała przejść obok mężczyzny, ale nie pozwolił jej i mówił, że jest naprawdę piękna. Poprosił o jej numer, a ona powiedziała, że nie ma przy sobie telefonu. Próbowała wrócić do swojego wagonu, ale on podążył za nią między wagonami, a wtedy rzekomo dotknął jej piersi trzy lub cztery razy i pogłaskał jej twarz. Mówi, że czuła jego zapach alkoholu. Udało jej się wrócić do przyjaciółki, a dziewczyny porozmawiały z konduktorem pociągu.”
Rzekoma ofiara, której nie można wymienić z przyczyn prawnych, powiedziała, że Habtu sprawił, że czuła się „przerażona” podczas spotkania.
Ken Sharpe, obrońca, sugerował, że Habtu przypadkowo dotknął jej piersi po straceniu równowagi i nie miał zamiaru seksualnego.
Przyjaciółka ofiary powiedziała sądowi, że dziewczyna „natychmiast zaczęła płakać, mówiąc, jak ją dotykał”.
W międzyczasie konduktor pociągu Chris Batterby został zwrócony przez dziewczyny na Stację Kolejową w Dorchester po incydencie.
Dwie nastoletnie dziewczyny powiedziały mu, że Habtu zrobił „seksualne propozycje” jednej z nich.
Habtu, który miał tłumacza, poinformował sąd, że jest bezdomny, ale musi meldować się w służbach imigracyjnych dwa razy w miesiącu.
Zaprzecza zarzutom dotyczącym napaści seksualnej. Proces trwa.





