Strona główna Aktualności Trzy dzieci giną w pożarze domu, gdy ich własny OJCIEC ratuje się

Trzy dzieci giną w pożarze domu, gdy ich własny OJCIEC ratuje się

13
0

Ojciec z Wisconsin jest teraz oskarżony o szereg zarzutów zaniedbania dziecka po tym, jak rzekomo zostawił swoje trójkę dzieci na pastwę ognia w domu w listopadzie zeszłego roku.

Joshua Kannin, 39 lat, został oskarżony o zaniedbanie dziecka 21 kwietnia za rzekome pozostawienie swoich małych dzieci w płonącym domu w Kenosha w Dzień Dziękczynienia, podczas gdy on w panice uciekł na zewnątrz.

Rylee, 10 lat; Connor, dziewięć lat; i Alena, siedem latek, zginęli w pożarze, który „całkowicie pochłonął” jego dom, zgodnie z zażaleniem karnym uzyskanym przez NY Post.

Policja Kenosha odpowiedziała na wezwania na numer alarmowy 911 27 listopada 2025 roku, gdzie zrozpaczony Kannin – ubrany tylko w bieliznę – błagał o pomoc, zgodnie z zarzutami.

Pierwsze służby ratunkowe znalazły dwóch braci na pierwszym piętrze, a młodą córkę na drugim piętrze.

Dwaj chłopcy zginęli na miejscu, podczas gdy Alena została zabrana do szpitala z poważnymi oparzeniami pokrywającymi zdumiewające 80 procent jej ciała. Siedmioletnia dziewczynka zmarła później.

Kannin również trafił do szpitala po pożarze. Jak podaje portal, 39-latek przyznał, że palił papierosa przed snem, zgodnie z doniesieniami.

Obudził się w środku nocy, niepewny, czy to „kot narobił hałasu”, czy dym, stwierdził zarzut.

Joshua Kannin, 39, is accused of leaving his young children in the fiery home

Joshua Kannin, 39 lat, oskarżony o pozostawienie swoich małych dzieci w płonącym domu

Rylee, 10; Connor, 9; and Alena, 7, all died in the blaze at the Kenosha, Wisconsin home

Rylee, 10 lat; Connor, 9 lat; i Alena, 7 lat, zginęli w pożarze w domu w Kenosha, Wisconsin

Ojciec wszedł do kuchni, gdzie zauważył „mały ogień”, zanim „panikował i wyszedł przez drzwi frontowe”.

„Wtedy pomyślał sobie, 'Muszę szukać pomocy,”’ powiedzieli policjanci.

Ojciec również powiedział władzom, że próbował wrócić do płonącego domu, ale kłęby dymu były zbyt gęste i „nie widział nic”.

„Ledwie zrobiłem dwa kroki i musiałem zawrócić,” powiedział policji Kannin. „Kiedy otworzyłem drzwi, zrobiłem to tylko gorzej.”

Strażacy odkryli, że w domu 39-latka nie było detektorów dymu po przeprowadzonej kontroli.

Kannin rzekomo powiedział władzom, że jego detektor dymu często „używany był źle” i „losowo wydawał dźwięki”, więc go zdjął.

Ojciec miał także deski przybite do okien, aby „zabezpieczyć przed włamaniami”, donosi WITI.

Śledczy stwierdzili, że jedno palnik na kuchence gazowej zostało włączone, court filings uzyskane przez portal powiedziały. Dokumenty podały, że w kuchni wydawało się, że pożar wybuchł.

Śledczy znaleźli również dowody na to, że dwójka dzieci być może poszła do kuchni, aby samodzielnie przygotować jedzenie, zanim wybuchł pożar.

Firefighters discovered there were no smoke detectors in the 39-year-old's home

Strażacy odkryli, że nie było detektorów dymu w domu 39-latka

Ojciec miał także deski przybite do okien, aby 'zabezpieczyć przed włamaniami'

Ojciec miał także deski przybite do okien, aby 'zabezpieczyć przed włamaniami’

Dzieci widziane na zdjęciu razem w lepszych czasach

Dzieci widziane na zdjęciu razem w lepszych czasach

Zrozpaczona matka dzieci, Jourdan Feasby, zabrała głos dla CBS58, określając mieszkanie swojego byłego jako „obrzydliwe”, opisując je jako „przetrwaj sam w pewnym sensie”.

„Mówiłam mu o braku detektorów dymu, powiedziałam jego matce, która sprzątała jego dom raz w tygodniu, że nie ma detektorów dymu, poinformowałem właściciela, że nie ma detektorów dymu,” powiedziała Feasby portalowi.

Dotknięta żalem mówi, że jest „tylko pustą skorupą” i że zmarła wraz z dziećmi tego dnia.

„To był czysty piekło dla mnie i mojej rodziny. Dosłownie żyję moim najgorszym koszmarem,” powiedziała Feasby dla portalu.

Dotknięta żalem, Jourdan Feasby mówi, że jest 'tylko pustą skorupą' od czasu śmierci swoich dzieci

Dotknięta żalem, Jourdan Feasby mówi, że jest 'tylko pustą skorupą’ od czasu śmierci swoich dzieci

Feasby powiedziała, że przeżywa swój 'koszmar' po śmierci dzieci

Feasby powiedziała, że przeżywa swój 'koszmar’ po śmierci dzieci

Pożar został uznany za „przypadkowy, powszechny pożar domowy”, a śledczy stwierdzili, że nie ma dowodów na to, że ojciec umyślnie podpalił pożar.

Feasby powiedziała portalowi, że jest „gorzkosłodka” wobec postawionych zarzutów jej byłemu partnerowi, dodając, że będzie się domagać sprawiedliwości i że muszą być „poważne konsekwencje”.