Manifest podejrzanego strzelca Cole Tomasa Allena nie różni się od popularnych punktów dyskusji Demokratów – powiedziała w poniedziałek sekretarz prasowa Białego Domu, Karoline Leavitt.
28-letnia Leavitt, która miała być na urlopie macierzyńskim w tym tygodniu, powróciła na podium Sali Konferencyjnej Białego Domu, aby odpowiedzieć na pytania dotyczące strzelaniny podczas Dinneru Korespondentów Białego Domu w sobotę.
Rzecznik Prezydenta odczytał długą listę postów demokratycznych legislatorów, w których aludują do przemocy jako praktycznego rozwiązania problemu Donalda Trumpa.
Ta retoryka, jak stwierdziła, jest odpowiedzialna za radykalizację jednostek, które atakują Prezydenta.
’Ta polityczna przemoc wynika z systemowej demonizacji niego i jego zwolenników przez komentatorów, tak, przez wybranych członków Partii Demokratycznej i nawet niektórych w mediach,’ ogłosiła potępiając wrogi język o Trumpie.
’Ten nienawistny i ciągły oraz przemocowy język skierowany do Prezydenta Trumpa, dzień po dniu przez 11 lat, przyczynił się do usankcjonowania tej przemocy i doprowadził nas do tego mrocznego momentu.’
’Gdy masz ludzi na wysokich stanowiskach, którzy codziennie przez lata mówią takie rzeczy, inspirujesz przemoc u osób, które już cierpią na zaburzenia psychiczne.’
Allen, 31-latek z Kalifornii, rzekomo przeprowadził strzelaninę po przyjeździe pociągiem ze swojego domu do Waszyngtonu, DC. Pozostawił manifest, w którym podobno stwierdził, że chciał skrzywdzić Trumpa i członków gabinetu.




