Strona główna Aktualności Weteranka Powstania Warszawskiego awansowana na stopień pułkownika w swoje 105. urodziny.

Weteranka Powstania Warszawskiego awansowana na stopień pułkownika w swoje 105. urodziny.

22
0

Utrzymaj nasze wiadomości wolne od reklam i paywalli, dokonując darowizny na wsparcie naszej pracy!

Notes from Poland prowadzone są przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, finansowaną ze wsparcia czytelników. Nie moglibyśmy to robić bez waszego wsparcia.


Weteranka polskiego ruchu oporu w czasie wojny, która uczestniczyła w Powstaniu Warszawskim, została awansowana do stopnia pułkownika przez ministra obrony, z okazji swoich 105. urodzin.

Urszula Tauer, która służyła podczas wojny pod pseudonimem „Ala”, podejmowała „ogromne ryzyko codziennie, świadoma potencjalnych konsekwencji” – napisał w liście gratulacyjnym szef województwa kujawsko-pomorskiego, gdzie mieszka.

„Dziękuję za twoją niezłomną postawę – jesteś dumą naszego województwa” – dodał.

Urszula Tauer otrzymała awans do stopnia pułkownika od ministra obrony przed zbliżającymi się obchodami Dnia Konstytucji 3 Maja, informuje Urząd Wojewódzki w Kujawsko-Pomorskim.

Otrzymała również medal pamiątkowy „Pro Bono Poloniae” od Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Urodzona 24 kwietnia 1921 roku wówczas Lwowie, obecnie na Ukrainie, Urszula Tauer (z domu Kraft) jako młoda dziewczyna przeniosła się do Bydgoszczy, na północy Polski.

Ukończyła szkołę średnią, gdy wojna wybuchła we wrześniu 1939 r. W tym samym miesiącu jej dziadek został stracony przez nacierających Niemców, „zdarzenie, które na zawsze ukształtowało jej patriotyczną postawę” – pisze Beata Krzemińska, rzeczniczka województwa, w artykule dla agencji prasowej KAI.

 

Tauer została po raz pierwszy aresztowana przez Gestapo w następnym roku, zanim uciekła do Warszawy. Tam została łączniczką i kurierką Związku Walki Zbrojnej, głównego podziemnego ruchu oporu Polski, który w 1942 r. zmienił nazwę na Armię Krajową (AK).

Jej znajomość niemieckiego pozwoliła jej na wykonanie niebezpiecznych misji, nawet podróżując do Berlina, aby nawiązać ponownie kontakty z polskim podziemiem tam.

„Nie bałam się śmierci. Bałam się jedynie bycia zdrajcą. W końcu ile człowiek może znosić?” – powiedziała Tauer w wywiadzie dla Gazety Wyborczej o swoich doświadczeniach wojennych.

W 1944 r. kierowała jednostką odpowiedzialną za legalizowanie fałszywych dokumentów wydawanych kurierom podziemia, którzy byli odpowiedzialni za przekazywanie informacji, dokumentów lub innych ważnych materiałów między różnymi sekcjami ruchu oporu.

Tauer brała udział i została ranna dwukrotnie jako łączniczka w Sztabie Armii Krajowej podczas Powstania Warszawskiego w sierpniu-październiku 1944 r., gdy polskie podziemie powstało przeciwko niemieckim okupantom w największej jednej operacji militarnej przez jakikolwiek ruch oporu europejskiego wojny.

Po wojnie Tauer powróciła do życia cywilnego, wychowując trójkę dzieci i prowadząc laboratorium chemiczne.

„Zawsze byłam osobą szybko adaptującą się, zdającą sobie sprawę, że różne sprawy trzeba skierować w miły dialog, a nie w argument” – powiedziała lokalnej stacji telewizyjnej TVP Bydgoszcz w zeszłym tygodniu. „Po prostu robiłam to, co musiałam zrobić w życiu”.


Notes from Poland prowadzone są przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, finansowaną ze wsparcia czytelników. Nie moglibyśmy to robić bez waszego wsparcia.

Credit dla głównego zdjęcia: Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (under CC BY-NC-ND 4.0)

Ben Koschalka to tłumacz, wykładowca i starszy redaktor w Notes from Poland. Pochodzi z Wielkiej Brytanii i od 2005 roku mieszka w Krakowie.