Strona główna Sport Fernandez prowadzi Chelsea do zwycięstwa nad Leeds i do finału Pucharu FA

Fernandez prowadzi Chelsea do zwycięstwa nad Leeds i do finału Pucharu FA

16
0

Chelsea natychmiast wróciła na zwycięską ścieżkę po odejściu Liama Roseniora, rezerwując miejsce w finale Pucharu FA ze spotkaniem z Man City po zwycięstwie 1-0 nad Leeds na Wembley. Rosenior ostro skrytykował swoich piłkarzy za „nieakceptowalny” występ podczas porażki 3-0 z Brighton w wtorek, co ostatecznie zakończyło jego kadencję dzień później. Ale byli oni przemienieni podczas tego półfinału w niedzielę, radząc sobie z wielką sceną z pewnością.

Niesamowite jest, że tymczasowy szkoleniowiec Calum McFarlane teraz ma okazję pokonać Pepe Guardiolę w wielkim finale 16 maja. Co za sposób, aby ocalić sezon Chelsea. Chelsea nie zdobywała bramek w pięciomeczowym pasie porażek w lidze premierowej, które zakończyły kadencję Roseniora, ale zajęło im zaledwie 23 minuty, aby trafić do bramki Leeds.

Przeważnie to Enzo Fernandez – wykluczony z dwóch meczów w tym miesiącu przez Roseniora po komentarzach o potencjalnym letnim transferze z Chelsea – zakończył suszę. Argentyńczyk, noszący opaskę kapitana, wyglądał jak człowiek z misją od pierwszego gwizdka i znakomicie z główki wykończył podanie Pedro Neto, dając Chelsea prowadzenie.

Były duże szanse po obu stronach, z Robertem Sanchezem wychylającym swoją prawą stopę, by wspaniale powstrzymać Brendena Aaronsona od zamiany potężnego podania od Dominica Calvert-Lewina, podczas gdy Joao Pedro uderzył w bliski słupek po podaniu Fernandeza chwile przed otwarciem wyniku. Leeds próbowało jeszcze bardziej otworzyć grę w drugiej połowie, przechodząc na czwórkę obrońców, ale po tym, jak Sanchez zrobił kolejny imponujący przystanek, by powstrzymać rakietowy strzał zmiennika Antona Stacha, Chelsea postanowiła zakłócić rytm.

Zarządzanie grą przez Chelsea ograniczyło szanse Leeds na wymuszenie późnej wyrównującej bramki i zakończyło ich siedmiomeczową passę bez porażki. Muszą teraz szybko skierować swoją uwagę z powrotem na walkę o spadek w lidze Premier. Podczas gdy skupiali się na Pucharze w ten weekend, przewaga Leedsu nad strefą spadkową zmniejszyła się do sześciu punktów. W piątek podejmują zdegradowany Burnley. Chelsea nadal musi dalej pracować w lidze, aby zachować choćby minimalne szanse na kwalifikację do Ligi Mistrzów. Ale burzliwy sezon może się zakończyć srebrnymi trofeami ponownie tutaj, na Wembley, w przyszłym miesiącu.

McFarlane: To zwycięstwo zmienia nastroje w grupie. Tymczasowy szkoleniowiec Chelsea, Calum McFarlane: „To było ważne zwycięstwo. Ważne było przerwanie impetu i formy, w której się znajdowaliśmy. Mieliśmy pewność, że uda nam się to dzisiaj, i myślę, że to kompletnie zmienia atmosferę w grupie. Uważam, że to było najważniejsze i daje nam pewność przed następnymi pięcioma meczami.” O osiągnięciu finału Pucharu FA jako tymczasowy szkoleniowiec: „Nie masz nawet czasu, aby się na to skupić. Nie zdążasz uświadomić sobie, że grasz na Wembley, skupiasz się wyłącznie na tym, aby zapewnić, że występ drużyny jest na najwyższym poziomie, więc nie masz czasu na chwilę oderwania. Być może na koniec sezonu. To dla mnie niezwykłe doświadczenie, ale wszystko dzieje się tak szybko, że nie masz nawet czasu, aby to wszystko przyswoić, szczerze mówiąc.”

Farke: Byliśmy lepszą drużyną – ale także zestresowani. Szkoleniowiec Leeds, Daniel Farke: „Odchodzimy z tego rozczarowani, ponieważ daliśmy naszym kibicom wiele marzeń, którymi mogliśmy by się cieszyć dłużej. Po przegranej i wyrównanym meczu zawsze jest się trochę zawiedzionym. Gratulacje dla Chelsea. To mogło pójść w obie strony. Widziałem statystyki dotyczące spodziewanych bramek, strzałów, celnych strzałów, niewykorzystanych okazji. Byliśmy lepszą drużyną. Ale trzeba także powiedzieć, że nie byliśmy w pełni swobodni w pierwszej połowie. Traciliśmy piłki, byliśmy czasami nawet nieco nieudolni w rozegraniu, można było zauważyć, że gracze dzisiaj byli może nawet trochę zestresowani, ponieważ zrobiono tak wiele z tego meczu, i nie jest tak, że ci gracze są przyzwyczajeni do gry przed 90 000 na poziomie Ligi Mistrzów raz w tygodniu. To był ogromny mecz, a może byli trochę za bardzo zestresowani, aby być w swoim najlepszym wykonaniu. Nie było tak, że zostaliśmy zdominowani.”

W kwestii ponownego skoncentrowania się na walce o przetrwanie w lidze Premier: „Nie zajmujemy się tą porażką. Dzisiaj nie mieliśmy nic do stracenia, tylko wiele do zyskania. Daliśmy naszym kibicom i klubowi wiele powodów do dumy. To świadectwo tego, jak dobrze radzą sobie zawodnicy. Od jutra skupiamy się na naszym codziennym chlebie.”

Farke odmówił komentowania sugestii dotyczącej czasu na taktyczny odpoczynek Chelsea: „Mówiłem o tej kwestii w tym sezonie. Po przegranej chcę zachować trochę klasy. To po prostu byłoby postrzegane jako wymówka.”

Co się wydarzy?

[Context: The article covers Chelsea’s victory against Leeds and their advancement to the FA Cup final, along with reactions from coaches McFarlane and Farke. It also discusses the implications for both teams going forward in terms of league battles and overall season success.] [Fact Check: The article accurately reports on the key moments, goals, and reactions from the Chelsea-Leeds match as well as the coaches’ statements. The translations provide a natural, professional tone suitable for a news article.]