Braki paliwa i leków mogą dotknąć gospodarstwa domowe w Wielkiej Brytanii w ciągu kilku tygodni, ponieważ Downing Street jest zbyt rozproszone kryzysem przywództwa Sir Keira Starmera, aby właściwie zająć się skutkami konfliktu z Iranem, powiedzieli źródła rządowe.
Z powodu coraz większego obciążenia linii zaopatrzenia z powodu blokady Cieśniny Ormuz, wysocy urzędnicy zapewniali Downing Street, aby „przyznała się publicznie” do prawdopodobnych skutków, jeśli wojna potrwa do lata.
Źródło zaangażowane w planowanie awaryjne powiedziało Mail on Sunday, że linie lotnicze mogą utrzymać obecny poziom zużycia tylko przez kolejne trzy tygodnie, gdyż zapasy spadają. Dlatego firmy nie dodają dodatkowych lotów do Wielkiej Brytanii, które zwykle wypełniają harmonogramy na sezon letni.
Źródło powiedziało: „Downing Street powinno zająć się tym, przyznać publicznie, jakie ofiary mogą być konieczne, i podnosić perspektywę racjonowania, nie wywołując paniki. Zamiast tego jest skoncentrowane na tym, czy Starmer może przetrwać jako premier”.
Kryzys zaopatrzeniowy doprowadził już do wzrostu cen kluczowych leków NHS przyjmowanych przez miliony ludzi, w tym leków przeciwnowotworowych, sterydów i leków na ciśnienie.
Niektóre apteki odnotowały wzrost cen nawet o 11-krotność od lutego. Ceny żywności również prawdopodobnie wzrosną ogólnie.
Sir Keir, który poprowadzi Komitet Reagowania na Bliskim Wschodzie rządu we wtorek, powierzył jednemu ze swoich nielicznych przyjaciół, głównemu sekretarzowi premiera Darranowi Jonesowi, koordynację „planowania międzyresortowego” i „gromadzenie odpowiednich departamentów dwa razy w tygodniu, aby przeglądać ich plany i wspierać nasze łańcuchy dostaw, by pozostały odporne”.
Dotychczas reakcja rządu ograniczała się do zmniejszenia limitu cen energetycznych, zwiększenia produkcji CO2, poprawy wydajności drogich nawozów importowanych i „współpracy z przemysłem w monitorowaniu zapasów paliwa lotniczego”.
Ministrowie dostarczyli również narzędzia, aby pomóc kierowcom znaleźć najtańsze ceny na stacji paliw i wspieranie najuboższych gospodarstw domowych z kosztami oleju opałowego. Ministrowie podkreślają, że dostawy paliwa lotniczego wciąż napływają do Wielkiej Brytanii – chociaż źródła z Whitehall twierdzą, że zapasy są zużywane szybciej, niż mogą być uzupełniane.
Źródła mówią, że zależy im również, aby ludzie „kontynuowali tankowanie i korzystali z samochodów normalnie”, aby uniknąć wywoływania panikowego skupu.
Pan Jones powiedział: „To nie nasza wojna. Rząd podjął właściwą decyzję, aby pozostać poza konfliktem i podjąć jedynie działania obronne w celu ochrony brytyjskich interesów.
„Działamy teraz, aby przygotować się do, i w miarę możliwości złagodzić, wpływ na naszą gospodarkę i bezpieczeństwo wewnętrzne w wyniku konfliktu.
„Premier chce, aby Cieśnina Ormuz została jak najszybciej otwarta bez opłat.
„Wielka Brytania współpracuje nieustannie z naszymi partnerami międzynarodowymi, aby znaleźć trwałe rozwiązanie dla tego kryzysu i zminimalizować wpływ na gospodarstwa domowe.
„Zawsze będziemy stawiać interesy brytyjskich obywateli na pierwszym miejscu, a premier będzie przewodniczył (przewodniczką) posiedzeniu międzyresortowemu w przyszłym tygodniu, aby przyspieszyć te przygotowania”.







