Strona główna Aktualności Mistrz walki z kłusownictwem nosorożców zostaje zraniony na śmierć przez zagrożonego zwierzęcia

Mistrz walki z kłusownictwem nosorożców zostaje zraniony na śmierć przez zagrożonego zwierzęcia

18
0

Ważne zasady:
– NIE tłumacz lub nie usuwaj tagów HTML.
– Przetłumacz tylko widoczny tekst między tagami.
– Zachowaj dokładne i neutralne znaczenie.
– Zwróć tylko przetłumaczoną treść.
– NIE dodawaj wyjaśnień, notatek ani dodatkowego tekstu.
– Dodaj krótkie notatki dotyczące kontekstu i faktów w języku polskim, jeśli jest to związane.

Treść:

Konserwator przeciwdziałający kłusownictwu nosorożców, który poświęcił swoje życie na ratowanie zagrożonych zwierząt, został okrutnie zadźgany na śmierć przez jedno z nich podczas patrolu.

Schoeman van Jaarsveld, 58 lat, był rano na patrolu ze swoim zespołem w Rezerwacie Samara Karoo w Południowej Afryce, gdy 1300-kilogramowy nosorożec o podwójnym rogu wyrwał się z ukrycia i przebił go.

W chwili przybycia służb ratunkowych na miejsce zdarzenia, Pan van Jaarsveld już zmarł na skutek swoich okropnych obrażeń i został uznany za zmarłego około godziny 10:30 w czwartek.

Pozostała część patrolu Pana van Jaarsvelda krzyczała na nosorożca i ten wycofał się na obszar o powierzchni 68 000 akrów rezerwatu, bez oddania jakichkolwiek strzałów.

Pan van Jaarsveld, który prowadził własną uzbrojoną prywatną firmę ochroniarską, starał się namierzyć czarnego nosorożca za pomocą urządzenia GPS przypiętego do jego kostki.

Był rano na patrolu ze swoim zespołem, próbując chronić rzadkie białe i czarne nosorożce przed grupami kłusowników, którzy w ubiegłym roku zabili 352 nosorożce tylko dla ich rogów.

Róg nosorożca jest odcinany od ich ciał za pomocą siekier i przemycony oraz sprzedawany na Daleki Wschód do produkcji ziół, jest bardziej wartościowy na uncję niż kokaina czy złoto.

Poświęcony konserwator przeprowadzał patrole zarówno w dzień, jak i w nocy nie tylko w Samara, ale także w kilku okolicznych rezerwatach dzikich, aby chronić ich zwierzęta przed kłusownikami.

Schoeman van Jaarsveld, 58 lat, był rano na patrolu ze swoim zespołem w Rezerwacie Samara Karoo w Południowej Afryce, gdy 1300-kilogramowy nosorożec o podwójnym rogu wyrwał się z ukrycia i przebił go

Schoeman van Jaarsveld, 58 lat, był rano na patrolu ze swoim zespołem w Rezerwacie Samara Karoo w Południowej Afryce, gdy 1300-kilogramowy nosorożec o podwójnym rogu wyrwał się z ukrycia i przebił go

Pan van Jaarsveld był rano na patrolu ze swoim zespołem, dbając o bezpieczeństwo rzadkich białych i czarnych nosorożców przed kłusownikami, którzy ubiegłego roku zabili 352 nosorożce tylko dla ich rogów (zdjęcie archiwalne)

Pan van Jaarsveld był rano na patrolu ze swoim zespołem, dbając o bezpieczeństwo rzadkich białych i czarnych nosorożców przed kłusownikami, którzy ubiegłego roku zabili 352 nosorożce tylko dla ich rogów (zdjęcie archiwalne)

Na zdjęciu: Rezerwat Samara Karoo, gdzie ginął obrońca przeciwko kłusownictwu, Pan van Jaarsveld, podczas patrolowania

Na zdjęciu: Rezerwat Samara Karoo, gdzie ginął obrońca przeciwko kłusownictwu, Pan van Jaarsveld, podczas patrolowania

Przyjaciele i koledzy oddali hołd Pana van Jaarsveldowi, opisując go jako „bardzo dobrego człowieka”.

Stróż leśny Arno Potgeiter, 27 lat, który był szkolony przez niego, powiedział: „Był bardzo dobry w swoim zawodzie i zostałem poinformowany, że próbował namierzyć czarnego nosorożca.

„Coś poszło bardzo źle i stanęli twarzą w twarz, a mój przyjaciel został ciężko zadźgany.

Jego tragiczna śmierć miała miejsce dzień po tym, jak milioner amerykański myśliwy Ernie Dosio, 75 lat, został zabity po zasadzce przez pięć słoni w Środkowej Afryce.

Ojciec dwójki dzieci z Lodi, w Kalifornii, polował na całym kontynencie afrykańskim i w USA, posiadał trzy pomieszczenia w swoim domu wypełnione trofeami, w tym nosorożca, lwa, słonia i lamparta.

Pan Dosio, 75 lat, bogaty właściciel winnicy, został zabity 17 kwietnia po tym, jak został zaatakowany i przygnieciony przez stado słoni głęboko w deszczowym lesie Gabonu.

Według urzędników i oświadczeń firmy myśliwi, Pan Dosio uczestniczył w przewodnim wyprawie wartym 40 000 dolarów w deszczowym lesie Lopé-Okanda – śledząc rzadkiego guleta, nieśmiałą leśną antylopę.

Towarzyszył mu profesjonalny myśliwy, gdy niespodziewanie napotkali grupę pięciu samic słoni leśnych z młodym.

Ukryte pod gęstą roślinnością, słonie pojawiły się „jakby znikąd”, według emerytowanego myśliwego, który znał sytuację. Czując się zagrożone, stado natychmiast zaatakowało.

Pierwszy został uderzony profesjonalny myśliwy, ciężko ranny i oddzielił się od swojego karabinu – co pozostawiło Pana Dosio, uzbrojonego jedynie w strzelbę przeznaczoną do mniejszej zwierzyny, odsłoniętego w gęstym runie.

Ernie Dosio, 75-letni właściciel winnicy z Kalifornii, został zasadzony i zabity przez pięć słoni podczas polowania w Afryce

Ernie Dosio, 75-letni właściciel winnicy z Kalifornii, został zasadzony i zabity przez pięć słoni podczas polowania w Afryce

Ernie Dosio polował prawie na każdy gatunek dzikiego jelenia i posiada obszerną kolekcję głów egzotycznych zwierząt w pokojach trofeów w domu

Ernie Dosio polował na prawie każdy gatunek dzikiego jelenia i posiada obszerną kolekcję głów egzotycznych zwierząt w pokojach trofeów w domu

Jest stałym bywalcem w Sacramento Safari Club i członkiem honorowym grupy myśliwskiej California Wildfowl oraz na radzie lokalnej komisji Lodi Winegrape

Obydwie tragedie nastąpiły po tym, jak 65-letni Południowoafrykańczyk Gary Freeman został stratowany przez słonia na śmierć w zeszłym tygodniu na Klaserie Private Game Reserve, którego był współwłaścicielem.

Zapalony konserwator Pan Freeman, uzbrojony, zdecydował się nie strzelać do swojej broni na 6-tonowym zwierzęciu, trzymając się swojego przekonania, że wolałby zginąć przez słonia niż zabić go.

Prowadził grupę turystów w pieszej wycieczce, gdy wyciągnął rewolwer, próbując odstraszyć zwierzę, ale nie nacisnął spustu.

Źródło powiedziało, że słonie „bardzo szybko” zaatakowały Pana Freemana, który był współwłaścicielem 148 000-akrowej Rezerwy Przyrodniczej Klaserie Private Nature.

Klaserie znajduje się na zachodzie Parku Narodowego Krugera 800 mil na północ od Samara, które jest blisko Graaff-Reinet i domem dla Wielkiej Piątki: lwa, lamparta, nosorożca, bawoła i słonia.

Rzecznik Rezerwatu Samara Karoo powiedział: „Schoeman był na pieszej wędrówce, gdy zdarzył się tragiczny incydent podczas jego obowiązków przeciwdziałania kłusownikom, wraz ze swoim wysoko wykwalifikowanym zespołem.

’Do zdarzenia doszło o 10:30, gdy doszło do ataku nosorożca. Służby ratunkowe zostały wezwane, ale nie dało się nic zrobić i został uznany za martwego.

’Kolejny członek zespołu ochrony został lekko ranny. Strzały nie zostały oddane, a czarny nosorożec nie odniósł obrażeń. Trwa pełne śledztwo w sprawie tego, co się wydarzyło.

’Nasze myśli są z rodziną i przyjaciółmi Schoemana, i w geście szacunku będziemy pomagać w organizacji pogrzebu po tragicznej zgonie członka zespołu Samara.

’Schoeman poświęcił się pracy w dziedzinie ochrony i on oraz jego zespół z Milk River Security są odpowiedzialni za nieocenioną pracę w ochronie naszej przyrody i nosorożców.

’Świadczą podobne patrole przeciwdziałania kłusownikom i ochrony w innych pobliskich rezerwatach’. „Będzie nam go bardzo brakować, ale jego praca na rzecz ochrony naszych nosorożców i dzikiej przyrody trwa” – powiedziała.

W toku jest pełne dochodzenie w sprawie ataku nosorożca, ale są działa, że nie zostaną podjęte żadne działania przeciwko czarnemu nosorożcowi, który dotychczas nie okazywał oznak niebezpieczeństwa.

RPA jest domem dla większości populacji nosorożców na świecie i od lat zmaga się z nieustającym kryzysem kłusownictwa, przy czym czarne nosorożce są krytycznie zagrożone.

W dzikiej przyrodzie pozostało tylko 6487 według World Wildlife Fund, z czego 2006 znajduje się w RPA, chronione na pierwszej linii przed silnie uzbrojonymi kłusownikami.

Bliski przyjaciel Schoemana powiedział: „Był oddanym profesjonalistą, bardzo twardy i zorientowany na przyrodę, spędzał całe życie na tropieniu złych ludzi wśród dzikiej przyrody.

<p