Strona główna Aktualności Pająkowy robot naziemny Ukrainy strzela w +70°, polując na drony tak jak...

Pająkowy robot naziemny Ukrainy strzela w +70°, polując na drony tak jak piechota nie może

15
0

Platforma już odzwierciedla istotny trend we współczesnej wojnie – stopniowy przejście w kierunku zautomatyzowanych systemów działających bez bezpośredniej obecności ludzkiej na polu walki.

Żelazny drapieżnik wchodzi na pole walki i rozpoczyna polowanie bez udziału ludzi
Pająk może być wyposażony w różne rodzaje broni, od ciężkich karabinów maszynowych po automatyczne granatniki. Wśród nich znajdują się ciężki karabin maszynowy Browning M2, karabin maszynowy PKT, granatnik AGS-17 i granatnik Mk 19.
Kąt podniesienia do +70 stopni pozwala mu atakować nie tylko cele naziemne, ale także podniesione cele, w tym drony, znacząco poszerzając jego zdolności bojowe.
Gąsienicowy podwozie zapewnia wysoką mobilność, pozwalając platformie pokonywać trudny teren i autonomicznie docierać do wyznaczonych pozycji.

Maszyna utrzymuje front bez zmęczenia i wypiera ludzi z najniebezpieczniejszych obszarów
Jedną z kluczowych cech Pająka jest wytrzymałość, z możliwością do 72 godzin pracy w zależności od intensywności użytkowania. Pozwala to utrzymywać pozycje lub wykonywać misje przez długi czas bez rotacji.
Sytuacyjny system świadomości 360 stopni zapewnia pełną kontrolę nad otoczeniem, co jest kluczowe dla zdalnie sterowanych platform.
Obecna wersja używa stalowej konstrukcji kadłuba. Jest to rozwiązanie inżynieryjne, które utrzymuje wymagane parametry wagi i rozmiaru dla przyszłej zbrojnej modyfikacji.

Światłowody decydują, kto przeżyje, a kto umrze
Pająk jest kontrolowany za pomocą wielu kanałów – LTE, komunikacja radiowa, Starlink, lub światłowody. To wielokanałowe podejście zwiększa odporność na zakłócenia i systemy wojny elektronicznej.
Platforma obecnie przechodzi kodyfikację do oficjalnego wdrożenia w Siłach Zbrojnych Ukrainy.
Pojawienie się takich systemów podkreśla głęboką transformację pola walki, gdzie zdalne platformy coraz bardziej przejmują funkcje wcześniej wykonywane przez żołnierzy na pierwszej linii.