Morgan Gibbs-White zdobył niesamowitego hat-tricka w drugiej połowie, dając drużynie Nottingham Forest ważne zwycięstwo 4-1 z Burnley i zwiększając szanse na utrzymanie się w lidze.
Lechici przegrywali 1-0, zanim bohaterstwo Gibbs-White’a wywołało dramatyczny zwrot akcji, który ustawił drużynę Vitora Pereiry pięć punktów przed Tottenhamem, zamykającym strefę spadkową z pięcioma meczami do końca.
Hat-trick Gibbs-White’a z 15-minutowej serii był pierwszym w jego karierze i zadaje kolejny ból Spursom, którzy próbowali go zakontraktować latem ubiegłego roku.
Zwycięstwo Lechitów na City Ground oznacza, że przedostatni Burnley jest na skraju natychmiastowego powrotu do Championship, pozostając 12 punktów od bezpieczeństwa.
Spadek Burnley zostanie potwierdzony, jeśli West Ham wygra z Crystal Palace w poniedziałek, na żywo w Sky Sports, a drużyna Scotta Parkera nie pokona Manchesteru City u siebie w środę, także na żywo w Sky Sports.
Burnley prowadziło po bramce Ziana Flemminga w doliczonym czasie pierwszej połowy, zanim Gibbs-White odwrócił bieg wydarzeń.
Wyrównał strzelając pierwsze uderzenie na bramkę w 62. minucie, a już siedem minut później fantastycznym, zagraniem przy pierwszym słupku, wyprowadził Lechitów na prowadzenie.
Reprezentant Anglii dodał swojego hat-tricka w 77. minucie, zdobywając pięknym strzałem głową, stając się trzecim zawodnikiem Nottingham Forest, który zdobył hat-trick w Premier League, po Kevinie Campbello i Chrisie Woodzie.
Rezerwowy Igor Jesus dodał czwartego gola w doliczonym czasie, utrzymując pozytywne wibracje na City Ground po zwycięstwie nad Porto z półfinału Ligi Europy.
Lechici, którzy trafiali przy każdym strzale na bramkę, zabezpieczyli swoje pierwsze zwycięstwo ligowe u siebie od grudnia, przedłużając swoją passę bez porażki do siedmiu meczów we wszystkich rozgrywkach.
Zobacz: Gibbs-White zdobywa niesamowity hat-trick w drugiej połowie!
Morgan Gibbs-White: ogromny krok w kierunku utrzymania się w Premier League
Morgan Gibbs-White z Nottingham Forest w rozmowie z Sky Sports: „Każdy mecz do końca sezonu będzie dla nas ważny, bez względu na to, czy to Liga Europy czy Premier League.
„Każdy mecz to finał, i musimy traktować go w ten sposób. Takie słowa padły od menedżera, i dla nas było jasne, że musimy dać z siebie wszystko.
„Zrobimy to od teraz do końca sezonu.
„To ogromny krok [w kierunku utrzymania się w Premier League]. Teraz musimy usiąść z boku i zobaczyć, co zrobią inni.”
Pereira: Udowodniliśmy, że jesteśmy razem i wierzymy
Trener Nottingham Forest Vitor Pereira w rozmowie z Sky Sports: „W przerwie musieliśmy coś zmienić i próbowaliśmy zmienić nie tylko jednego gracza, ale różne sposoby znalezienia przestrzeni i wymóg na ducha walki o nasze życie.
„Na koniec pokazali charakter i jakość, zdobywając cztery bramki. Jestem z nich bardzo zadowolony, dlatego dałem im kolejny dzień odpoczynku.
„Jako drużyna i z kibicami udowodniliśmy, że jesteśmy razem i wierzymy do końca.
„Teraz nadszedł czas na odpoczynek i zaczęcie myśleć o Sunderland. Każdy punkt, który zdobędziemy, to krok naprzód. Musimy podejść z mentalnością zdobywania punktów wszędzie… chodzi o nas, nie o innych drużynach.”
Parker: Wyglądaliśmy bardzo słabo
Trener Burnley Scott Parker w rozmowie z Sky Sports: „To ogromnie rozczarowujące. Myślałem, że graliśmy naprawdę dobrze w pierwszej połowie, przyjeżdżając w miejsce, gdzie walczą o swoje życie, myślę, że zrobiliśmy wszystko, żeby wyjść na prowadzenie.
„Nawet w drugiej połowie wyszliśmy, i wyglądało to tak samo jak w pierwszej połowie, ale nie było prawdziwej obrony w ostatnich 30 minutach, gdzie pozwoliliśmy się złamać w momencie pierwszej bramki [Forest].
„Po tym cztery gole w drugiej połowie było ogromnie rozczarowujące.”
Anderson wraca po śmierci matki
Elliot Anderson powrócił do składu Forest po śmierci matki, po nieobecności w związku z czwartkowym zwycięstwem w ćwierćfinale Ligi Europy z Porto.
Angielski pomocnik złożył kwiaty na środku boiska przed rozpoczęciem meczu, a na stadionie City Ground odbyła się minuta ciszy na cześć 23-latka.
Co czeka w nadchodzącej kolejce Premier League?






