26 kwietnia minie 40 lat od tragedii w Czarnobylu, nadal uznawanej za najbardziej katastrofalny wypadek nuklearny w historii.
W 1986 roku, w ówczesnym radzieckim państwie Ukrainie, reaktor numer cztery elektrowni jądrowej w Czarnobylu doznał katastrofalnej eksplozji podczas testu bezpieczeństwa, który fatalnie się zakończył.
Inżynierowie w elektrowni chcieli ocenić, co by się stało podczas przerwy w dostawie prądu, nie zdając sobie sprawy, że reaktor był już skrajnie niestabilny.
Redukcja mocy spowodowała spowolnienie turbin transportujących wodę do reaktora, ale ze względu na mniejszą ilość wody do chłodzenia systemu, to co pozostało szybko zamieniło się w parę – napotykając ogromne ciśnienie.
Nastąpiło wtedy największe niekontrolowane uwolnienie radioaktywnego materiału do środowiska, jakie kiedykolwiek zarejestrowano w działaniu cywilnym, dotykając ponad 3,5 miliona ludzi i skażając niemal 50 000 kilometrów kwadratowych ziemi.
Podczas eksplozji zginęło 30 osób, a w kolejnych miesiącach ewakuowano 350 000, 5 000 dzieci i młodzieży zostało zdiagnozowanych z rakiem tarczycy, a toksyczna promieniotwórczość rozprzestrzeniła się na wiele krajów europejskich, w tym wiele części Wielkiej Brytanii.
Śledztwa wykazały, że wadliwe protokoły w konstrukcji elektrowni oraz źle wyszkolony personel były odpowiedzialne za eksplozję, która oderwała 1000-tonową stalową pokrywę reaktora – o tej samej wadze co trzy pasażerskie boeingi 747.
W 2019 roku ta katastrofa została zekranizowana w cenionym przez krytyków mini-serialu HBO i Sky, „Czarnobyl”, który udokumentował błędy prowadzące do eksplozji oraz ogromne działania oczyszczające, które nastąpiły.
Od naukowców i inżynierów po polityków i pracowników, dziesięć kluczowych osób odegrało decydującą rolę w rozgrywającej się tragedii i jej następstwach.
Oto rzut okiem na losy postaci centralnych w tragedii w Czarnobylu:



