Peter Magyar, lider partii Tisza, podczas wiecu przed wyborami w Györ, na Węgrzech, w czwartek, 9 kwietnia 2026 r. (Akos Stiller/Bloomberg via Getty Images)
Porażka Viktora Orbana w wyborach na Węgrzech prawdopodobnie odblokuje 90-miliardowy euro kredyt UE dla Ukrainy i jej starania o członkostwo w UE, ale to nie oznacza, że postęp będzie natychmiastowy i wolny od dalszych przeszkód.
„Zwycięstwo Petera Magyara to pozytywna zmiana dla Węgier, Unii Europejskiej, a także dla Ukrainy. Zmniejsza ryzyko blokad politycznych w Radzie i tworzy więcej przestrzeni dla podejmowania decyzji” – powiedział David McAllister, przewodniczący komitetu spraw zagranicznych Parlamentu Europejskiego.
„Ostatecznie odejście Orbana to dobra wiadomość dla Ukrainy. Największy orędownik Moskwy przy stole przywódców UE został teraz usunięty” – powiedział Harry Nedelcu, dyrektor ds. geopolityki w Rasmussen Global.
W Brukseli „sporo osób odetchnęło z ulgą” – powiedział jeden dyplomata UE dla Kyiv Independent.
Ostatnie dni kampanii wyborczej ujawniły, jak bardzo Orban i członkowie jego partii Fidesz pracowali na rzecz interesów rosyjskich. Minister spraw zagranicznych Węgier, Peter Szijjarto, regularnie dzwonił do swojego rosyjskiego odpowiednika, Sergeya Ławrowa, aby skoordynować podejście Budapesztu na spotkaniach przywódców UE.
Owocem tej współpracy było blokowanie prac UE na wielu frontach: od 90-miliardowego euro ($105,5 miliarda) kredytu dla Kijowa, po ostatni pakiet sankcji wobec Rosji, a nawet formalne otwarcie negocjacji akcesyjnych z Ukrainą i Mołdawią do UE.
Choć następca Orbana, Peter Magyar, zobowiązał się do pewnego rodzaju resetu z Brukselą, jego partia Tisza „nie startowała z programem pro-Ukrainy i będzie musiała pracować z bardzo sceptycznym społeczeństwem” – powiedział Christopher Glück, dyrektor zarządzający w Forefront Advisers.
„Na Magyarze okaże się, czyj przepis jest niezawodny” – powiedział jeden dyplomata narodowy UE.
Manifest Tiszy wyklucza jakąkolwiek formę „przyspieszonego członkostwa UE” dla Ukrainy, a Magyar jest także przeciwny wysyłaniu przez Węgry pomocy wojskowej do Kijowa.
„Nie wyobrażam sobie wielu iluzji … oni chcą zresetowania relacji z Brukselą i UE. I biorąc pod uwagę wsparcie UE dla Ukrainy, to oczywiście wpłynie także na politykę Węgier” – powiedział Mykyta Poturaev, deputowany z partii Sługa Ludu prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.
Ani Poturaev, ani jego kolega z partii i przewodniczący komitetu spraw zagranicznych w parlamencie, Oleksandr Merezhko, nie spodziewają się, że Magyar zmieni kierunek, który wyklucza przyspieszony proces akcesyjny UE.
Jednak „jestem ostrożnie optymistyczny … może to otworzyć nowy rozdział w relacjach między Ukrainą a Węgrami” – powiedział Merezhko dla Kyiv Independent.
<p"I podobnie, "oczekiwania w Brukseli są takie, że wszystko stanie się znacznie łatwiejsze niż z Orbanem" – powiedział Glück dla Kyiv Independent.
Jak szybko to "wkrótce"?
UE naciska na szybki postęp w kwestiach, które Orbana blokował.
Dotyczy to zarówno 20. pakietu sankcji wobec Rosji przez UE, jak i 90-miliardowego euro kredytu dla Ukrainy, mówił przedstawiciel Cypru: „Zamierzamy umieścić te kwestie na agendzie Coreper (ambasadorów państw członkowskich UE) tak szybko, jak warunki na to pozwolą, w celu szybkiego zakończenia obu spraw.”
Magyar powiedział na konferencji prasowej 13 kwietnia, że nie rozumie, dlaczego kredyt 90 miliardów euro budzi problemy. Zauważył, że Budapeszt „otrzymał możliwość wyłączenia” w grudniu, czego się spodziewa, że nadal będzie miało miejsce.
„Węgry są w bardzo trudnej sytuacji finansowej” – dodał Magyar.
Następne spotkanie ambasadorów państw członkowskich odbędzie się 15 kwietnia, ale do czasu zmiany rządu w Budapeszcie nadal będą reprezentowane stanowiska Fideszu na poziomie UE.
Jeśli Magyar szybko obejmie urząd, Nedelcu sugeruje, że 90 miliardów euro mogłoby zostać zatwierdzone przez ministrów gospodarki w Brukseli już 5 maja.
Jeśli tworzenie rządu będzie trwało dłużej, Glück przewiduje, że nie wcześniej niż w maju rząd Magyara objąłby urząd – najwcześniej kredyt mógłby zostać odblokowany w czerwcu. Liderzy UE mają zwołać szczyt 18-19 czerwca.
Postęp między Kijowem a Budapesztem w kwestiach praw mniejszości etnicznych w każdym z krajów może ułatwić proces. Dla Tiszy porozumienie z Ukrainą wykazałoby, że ich nowe podejście do stosunków międzynarodowych przynosi rezultaty, w przeciwieństwie do tego, co było wcześniej.
Minister spraw zagranicznych Andrij Sybih napisał już, że jest „otwarty na współpracę w celu zapewnienia europejskich standardów dla naszych narodowych mniejszości – węgierskiej na Ukrainie i ukraińskiej na Węgrzech,” w swoim gratulacyjnym tweecie do Magyara.
Ostatecznie dla Tiszy odblokowanie potencjalnie nawet 20 miliardów euro ($23 miliardy) funduszy UE, zamrożonych z powodu obaw dotyczących praworządności, jest najwyższym priorytetem.
„Magyar odblokuje fundusze UE dla swoich krajowych celów, jeśli będzie grał w grę UE na Ukrainie” – przewiduje Andrew Duff, brytyjski były członek Parlamentu Europejskiego, który obecnie pisze dla European Policy Center.
Kolejne duże pytanie, otwarcie negocjacji akcesyjnych z Ukrainą i Mołdawią do UE, pozostaje w mocy. Jednak jeden przedstawiciel UE powiedział dla Kyiv Independent, że „istnieje optymizm, że Rada wkrótce będzie w stanie zatwierdzić oficjalne zielone światło” do formalnego rozpoczęcia negocjacji grup tematycznych w celu zharmonizowania Ukrainy z prawem UE.
I tutaj również „mamy dość dużo dźwigni” – powiedział dyplomata UE dla Kyiv Independent, odnosząc się ponownie do zamrożonych funduszy UE.
Ale zielone światło nie oznacza automatycznie członkostwa w UE dla Ukrainy, przyspieszonego czy też nie.
„Nie ma skrótów w kwestiach fundamentalnych zasad” – powiedział McAllister, dodając, że postęp zależy od reform państwa kandydującego oraz zgodności z polityką UE.
Czy potencjalni przeciwnicy pozostają?
„Nie tylko Robert Fico, premier Słowacji, pozostaje, ale także inni liderzy polityczni bardziej sceptyczni wobec wsparcia dla Ukrainy mogą teraz zostać zmuszeni do wyjścia na jaw, bez osłony Orbana” – powiedział Nedelcu.
Fico niedawno dołączył do Orbana, aby blokować wsparcie UE dla Kijowa, dopóki gazociąg Drużba, który przesyła rosyjską ropę do Węgier i Słowacji przez Ukrainę, nie zostanie naprawiony.
W odpowiedzi na wieści o zwycięstwie Magyara w wyborach, Fico napisał w mediach społecznościowych, że wciąż popiera „wspólne podejście z Węgrami w ochronie naszych interesów energetycznych” oraz że istnieje „silne zainteresowanie” w przywróceniu gazociągu Drużba.
Mimo że manifesto Tiszy zakłada zakończenie zależności od rosyjskich paliw kopalnych do 2035 r., Magyar sugerował podczas kampanii wyborczej, że on i Orban będą mieli możliwość zbadania razem gazociągu. Zełenski powiedział, że oczekuje przywrócenia gazociągu „wiosną”.
Czy Fico zamierza spróbować zablokować postęp UE samodzielnie, pozostaje niejasne. I żaden inny obecny lider UE nie zajął tak wrogo nastawionego stanowiska wobec Ukrainy jak Orban.
Możliwym nowym źródłem przeszkód może być czeski premier Andrej Babis, który należy do tej samej europejskiej grupy politycznej co Orban i został wybrany w 2025 roku z programem sceptycznym wobec Ukrainy.
A 19 kwietnia nowopowstała lewicowa Progresywna Bułgaria prowadzi sondaże, a jej lider, były prezydent Rumen Radev, wcześniej sprzeciwiał się sankcjom wobec Rosji i wsparciu wojskowemu dla Ukrainy.





