Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zgromadziła dowody przeciwko rosyjskiemu generałowi dywizji Denisowi Barile, który brał udział w masowym torturowaniu cywilów na terenie obwodu czernihowskiego na początku wojny na pełną skalę.
„Jak ustaliło śledztwo, w marcu 2022 r. podejrzany dowodził 55. Oddziałem zmotoryzowanym Brygady 41 Armii Zmechanizowanej Okręgu Wojskowego Centralnego Rosji” – poinformowała SBU w poniedziałek na Telegramie.
Według służb bezpieczeństwa, jednostka rosyjskiego generała uczestniczyła w okupacji wsi Jachidne w powiecie czernihowskim. „Po zajęciu społeczności, rosyjskie siły pod dowództwem Barila, grożąc strzałem, uwięziły 369 cywilów w piwnicy lokalnej szkoły, w tym 69 nieletnich, w tym niemowląt” – czytamy w oświadczeniu.
Ustalono, że ofiary były przetrzymywane w niesterylnych warunkach w podziemnym obiekcie, gdzie przypadało mniej niż pół metra kwadratowego przestrzeni na osobę. Ponadto piwnica nie miała wentylacji, oświetlenia, dostępu do wody, kanalizacji ani miejsc do spania.
Agencja zauważyła, że ofiarom zakazano wychodzenia na zewnątrz po świeże powietrze, odmówiono im pomocy medycznej i zostali przetrzymywani bez odpowiedniej ilości wody i jedzenia.
„W rezultacie zginęło 10 cywilów. Ich ciała przez długi czas pozostawały w piwnicy wśród żywych” – napisano w oświadczeniu.
Na podstawie zebranych dowodów śledczy SBU doręczyli Barilego w jego nieobecności powiadomienie o podejrzeniu na podstawie części 1 artykułu 438 Kodeksu Karnego Ukrainy (naruszenia prawa i zwyczajów wojennych). Trwają kompleksowe działania w celu jego odnalezienia i postawienia przed sądem.
Śledztwo przeprowadzili funkcjonariusze SBU w obwodzie czernihowskim pod nadzorem proceduralnym prokuratury obwodowej.





