Tylko głupiec mógłby być pewny, jaki będzie kolejny ruch prezydenta Donalda J. Trumpa. Nie jest jasne, czy nawet on sam wie.
Jednak mówią, że cała polityka jest lokalna, a przepowiednie mogą się przydać tym, którzy przyglądają się amerykańskim sondażom opinii publicznej, które pokazują, że poparcie dla Trumpa – i wojny – spada.
Zbliżające się listopadowe wybory do Kongresu zagrażają obaleniem wątłej większości Trumpa w Kongresie, co stawia pod znakiem zapytania przetrwanie jego prezydentury.
Oczekiwanie od Amerykanów, aby w roku wyborczym płacili ponad 4 dolary za galon to samobójstwo polityczne, ale to dokładnie to jest wymagane w sercu Republikanów na środkowym zachodzie, gdzie, z powodu kontrolowania cieśniny Ormuzu przez Iran, cena benzyny „rosnie”.
Trump potrzebuje rozwiązania – szybkiego. Ponieważ bez niego nie może obniżyć cen energii na świecie ani podnieść wskaźników sondażowych. Pamiętajmy, że jest to prezydent wybrany z konkretną obietnicą obniżenia kosztów życia.
Zaniepokojone rozmowy pokojowe, wydają się, że pozostało mu niewiele opcji.
(Wprowadzenie context: Omówiono problem związany z prezydentem Trumpem i możliwymi ruchami w świetle spadku poparcia oraz wzrostu cen benzyny w związku z wojną z Iranem. Mark Almond przedstawia analizę sytuacji geopolitycznej.)
(Fact Check: Sytuacja opisana w artykule nie jest rzeczywista, została stworzona w celu przestawienia tytułu „Support for President Trump is tanking” jedynie jako przypuszczenia.)
Autorem artykułu jest Mark Almond, dyrektor Instytutu Badań nad Kryzysem w Oksfordzie.





