Irlandzki premier Micheal Martin powiedział w niedzielę, że jego rząd zaoferuje nowe obniżki podatku paliwowego, aby zakończyć wyniszczające protesty przeciwko gwałtownemu wzrostowi cen benzyny, chociaż skrytykował taktykę rolników i kierowców ciężarówek, którzy zablokowali dostęp do jedynej rafinerii ropy naftowej w kraju i kilku zakładów.
Pakiet o wartości 505 milionów euro (819 milionów CAD) w celu złagodzenia presji związanej z kosztami życia, które wzrosły od momentu rozpoczęcia wojny między USA a Iranem, a następnie zamknięcia Cieśniny Ormuz, kluczowego kanału dla światowego handlu ropą naftową. Środki ulgi, wymagające zatwierdzenia parlamentarnego, będą dodatkowe do wcześniejszej obniżki podatku w wysokości 250 milionów euro (405 milionów CAD), zatwierdzonej niemal trzy tygodnie temu.
Nie jest jasne, czy propozycja uspokoi buntowników, choć protesty osłabły w niedzielę w wyniku brutalnej interwencji policji.
Przez sześć dni blokady w rafinerii Irlandii, głównym porcie i kilku kluczowych zakładach spowodowały chaos, uniemożliwiając dostawę paliwa do stacji benzynowych, co skutkowało opróżnieniem wielu dystrybutorów paliwa. Powolne konwoje pojazdów powodowały także korki na głównych autostradach.
Martin powiedział, że Irlandia była na skraju skierowania tankowców do innych krajów i zamknięcia swojej rafinerii.
„To nie miało absolutnie sensu to, co się działo” – powiedział. „Większe zanieczyszczenie paliwem i wyższe ceny paliwa byłyby faktycznie nieuniknionym skutkiem tych blokad.”
[Context: Irish Prime Minister offers new fuel tax cuts to end protests over soaring gas costs.]
[Fact Check: The proposed measures come amid protests caused by rising fuel prices due to the closure of the Strait of Hormuz following the U.S.-Iran conflict.]







