Ważne zasady:
– Nie tłumacz ani nie usuwaj tagów HTML.
– Tłumacz tylko widoczny tekst między tagami.
– Zachowaj dokładne i neutralne znaczenie.
– Zwróć tylko przetłumaczoną treść.
– Nie dodawaj wyjaśnień, notatek ani dodatkowego tekstu.
– Dodaj krótkie notatki dotyczące kontekstu i faktów w nawiasach w języku polskim, jeśli są one istotne.
TREŚĆ:
Shield zdobywa inauguracyjne mistrzostwo Rock League, zamykając pierwszy sezon profesjonalnej przygody w curlingu
Mistrz olimpijski Brad Jacobs ponownie na szczycie.
Kapitan klubu Shield Curling Club poprowadził swoją drużynę do pierwszego w historii mistrzostwa Rock League w niedzielę w Mattamy Athletic Centre w Toronto, kończąc inauguracyjny sezon start-upowej profesjonalnej ligi curlingowej i zarabiając 100 000 dolarów dla drużyny.
„Nie ma nic wspanialszego niż zwycięstwo” – powiedział Jacobs. „Myślę, że zawsze dążysz do poczucia zwycięstwa, niezależnie od tego, w czym konkurujesz. Walczymy w wielu turniejach o wysokich stawkach, a to kolejne zwycięstwo.”
Shield pokonał Typhoon Curling Club 2-1 w dramatycznym finałowym meczu sezonu, który cieszył się dużym zainteresowaniem przez cały tydzień.
Wszystko sprowadziło się do ostatniego rzutu przed około 500 fanami obecnymi na meczu.
Podczas gdy kapitan Shield Brad Jacobs stosunkowo szybko uporał się z Niklasem Edinem z Typhoon w wyniku 8-6, zawody w grach mix i kobiet pozostały wyrównane.
W tych drugich Anna Hasselborg miała prosty rzut z młotkiem, aby zapewnić zwycięstwo 7-5 dla Typhoon. Jednakże, kilka sekund wcześniej, pierwszy mecz zakończył się remisem 7-7, co doprowadziło do decydującego o mistrzostwie rozstrzygnięcia rzutem do koła.
Jacobs, wciąż z kamieniem do rzutu bez znaczenia, spojrzał na tablicę wideo. Wszystkie oczy były zwrócone na grę mikstową.
Tori Koana z Typhoon zaczęła, trafiając w górną część cztero-stopy, pozostawiając drzwi lekko uchylone dla Benoita Schwarz-van Berkela z Shield.
Szwajcarski curler wypuścił kamień, a partnerka Kerri Einarson natychmiast pomyślała, że jest za ciężki. Odwróciła się w stronę Jacobsa i zakryła oczy.
Einarson się myliła. Kamień lądował idealnie na kółku. Rzut zwycięstwa w Rock League.
„Skupiłem się na swoim zadaniu, szczerze mówiąc” – powiedział Schwarz-van Berkel. „Oczywiście czujesz, że atmosfera na stadionie zmienia się w tym momencie, więc jest to ekscytujące. Chcesz po prostu rzucić go tak dobrze, jak potrafisz… i na szczęście tak się stało.”
Schwarz-van Berkel został uznany za MVP za swoje wysiłki, podczas gdy Alina Pätz z Alpine została wybrana przez swoich kolegów sportowców jako Ultimate Competitor. Obydwoje zarobili po 5 000 dolarów za swoje indywidualne wyróżnienia.
„To ogromne uznanie wobec wszystkich wielkich nazwisk w tej lidze. Nie jestem pewien, co mam powiedzieć” – powiedział Schwarz-van Berkel, trzymając gigantyczny młotek jako swoje trofeum.
Shield opróżnia tank
Jacobs powiedział, że Shield wniósł największe natężenie przez cały tydzień do meczu finałowego.
„Chcieliśmy zdobyć koronę mistrzowską i być pierwszymi, którzy wygrali w tej lidze. Naszym mottem na dzisiaj było po prostu opróżnijmy zbiornik i myślę, że to zrobiliśmy” – powiedział Jacobs. „Szczerze mówiąc, dobrze jest być zmęczonym i być zwycięzcą.”
W tle, podczas gdy Shield świętował, CEO The Curling Group Nic Sulsky zostawał, jego broda wciąż lekko niebieska -rezultat piątkowej nocy, kiedy pierwszych 150 fanów w przebraniach otrzymało darmowe koszulki. Sulsky wystąpił w krótkiej spódnicy i niebieskim makijażu twarzy – odważny strój dla odważnego wykonawcy, który widzi jasną przyszłość dla tego mieszanej drużyny.
„Wszystkie kawałki układanki są tu i wpasowują się na swoje miejsce. Myślę, że wczesne liczby wskazują na ewolucję, wzrost, zmianę” – powiedział.
Porównał Rock League do dziecka, z celem, żeby działało do końca tygodnia.
Cóż, dziecko narodziło się w poniedziałek z wieloma przerwami od tradycji, od nowych zasad po nowe formaty po stronie kręglej pełnej fanów w kostiumach bananów, zarówno wykonawcy, jak i curlerzy.
Sportowcy wydawali się akceptować wszystko, ze względu na wzrost konkurencyjności pomimo długiego, intensywnego olimpijskiego sezonu, który poprzedzał Rock League.
Nie wszystko było pełnym sukcesem – na przykład liczba widzów była niska nawet w weekend – ale było jasne, że organizatorzy byli skłonni eksperymentować. Przez cztery dni było trzy wersje ekranów wideo w arenie, które stopniowo ulepszały się aż do ustawienia się w czwartek.
Format był świetnym hitem wśród curlerów, którzy ciągle rzucają okiem na inne kręgle i śledzą wyniki na tablicy wyników podczas szybkich dwugodzinnych sesji.
Większość wskazywała na swoją ulubioną nową zasadę spośród wielu jako brak reguły automatycznego odsunięcia, która utrzymywała drużyny w ofensywie przez całą grę. Gdzie indziej, kamienie zasłaniające otwór w ostatnim endzie były warte dwóch punktów, a czas przemyślenia został skrócony w porównaniu do zwykłych bonspieli. Drużyny – wszystkie składające się z curlerów z całego świata, chociaż były pewne motywy przewodnie – wydawały się również klikać, łączyć i rozwijać przez cały tydzień.
Einarson powiedziała, że była trochę nieśmiała do poniedziałku, ale szybko wróciła do swojej zazwyczaj ognistej i pełnej pasji osobowości.
„Naprawdę niesamowite jest to, że mamy taki duży zespół. Zazwyczaj jest tylko nas czworo” – powiedziała Einarson. „Myślę, że w tym tygodniu jako drużyna się zespoliliśmy, musieliśmy rzucić kilka dużych, decydujących rzutów w odpowiednim momencie i mieliśmy także wiele zabawy poza lodem, poznając się nawzajem bardzo dobrze.”
Jon Thurston dołącza do CBC Sports, aby omówić swoje doświadczenia w Rock League i jak jest rywalizować z talentem na poziomie olimpijskim w tej nowej profesjonalnej lidze.
Kanadyjska Einarson, aktualna mistrzyni Scotties, poczuła ciężar swojej drużyny podczas półfinałów, gdy mecz z Alpine Curling Club zakończył się na jej kręgle.
„Było sporo presji podczas rzucania ostatniego kamienia, kiedy wszyscy inni gracze patrzyli na mnie” – powiedziała Einarson. „Ale byłem już w wielu momentach wysokiego napięcia, wiem, jak to się czuje i byłam całkiem pewna siebie.”
W niedzielę wszyscy byli skoncentrowani na play-offach – i stanęli na wysokości zadania w trzech meczach, które wszystkie zakończyły się na ostatniej nici, kolejne potwierdzenie formatu, który zaangażował entuzjastyczną grupę fanów, która była w budynku w pełni zaabsorbowana.
Wcześniej Alpine i Northern United opuściły budynek po półfinałowych porażkach.
„Obie drużyny zrobiły wiele naprawdę dobrych rzutów, i było naprawdę ekscytująco robić takie wielkie rzuty w pierwszej w historii Rock League. Jesteśmy więc całkiem dumni z siebie i nie jesteśmy zbyt przygnębieni po tamtej porażce” – powiedział kapitan Northern, Bruce Mouat.
Wróćmy jeszcze dalej do sobotniej nocy, kiedy inny przykład zabawy Rock League był widoczny, gdy zespół muzyczny zaczął grać zaraz po zakończeniu meczu. Sportowcy i fani zgromadzili się na koncert po meczu, który ostatecznie przerodził się w karaoke.
Colton Flasch z Maple United wszedł na scenę i zaczął śpiewać „Learn to Fly” zespołu Foo Fighters, ale dźwięk się urwał. Przez chwilę można było usłyszeć niezadowolenie. Jednak system dźwiękowy wrócił niemal natychmiast, a curler kontynuował śpiew.
W tej samej arenie następnego dnia, mistrz Rock League został ogłoszony po drugiej stronie lodu. Dziecko było coraz starsze.







