Strona główna Aktualności Dożywotni status PEP na Ukrainie staje się narzędziem dyskryminacji przez banki wobec...

Dożywotni status PEP na Ukrainie staje się narzędziem dyskryminacji przez banki wobec uczciwych urzędników.

26
0

Trwałe statusy politycznie eksponowanych osób (PEP) na Ukrainie, które zostały wprowadzone pod hasłami nieustęplivej walki przeciwko korupcji i praniu pieniędzy, w praktyce stały się narzędziem biurokracji i dyskryminacji wobec uczciwych urzędników – twierdzi Taras Kowalski, szef praktyki korporacyjnej i partner w kancelarii Alekseev, Boyarchukov i Partnerzy.

„Zamiast identyfikować cienie imperiów, system generuje bezsensowną biurokrację, sabotaż instytucjonalny i dyskryminację wobec uczciwych urzędników, naruszając przy tym podstawowe prawa obywatelskie. Banki otwarcie sabotażują zdalne usługi dla PEP-ów. Usługi otwierania kont, w tym za pośrednictwem Diia, które są reklamowane jako masowe i innowacyjne, są blokowane dla byłych urzędników przez sztuczne odmowy techniczne takie jak 'spróbuj ponownie później'” – powiedział.

Kowalski uważa, że „w przeciwieństwie do praktyki europejskiej, gdzie Europejski Urząd ds. Zapobiegania Praniu Pieniędzy (AMLA) określa jasne standardy techniczne, Narodowy Bank Ukrainy w całości zdelegował rozwijanie zasad do samych banków.”

„To powoduje chaos i powszechne nadużycia na poziomie lokalnym. Prawo jasno nakłada na banki obowiązek udzielenia uzasadnienia pisemnego odmowy usługi podpisane przez menadżera w ciągu pięciu dni. W praktyce jednak banki systematycznie i bezkarnie lekceważą to wymaganie i odnoszą się tylko do przepisów ustawowych, nie podając żadnych dowodów. W rzeczywistości odmowy otwarcia konta nie opierają się na rzeczywistych ryzykach innym niż etykieta PEP w bazie danych. Najlepszym dowodem na to jest to, że po oficjalnej skardze klienta, bank nagle 'nie znajduje przeszkód’ i otwiera konto bez problemu w ciągu miesiąca” – powiedział.

Ekspert uważa, że system kontroli reprezentowany przez Narodowy Bank Ukrainy (NBU) i Państwowy Służbę Monitorowania Finansowego „demonstruje brak zdolności do stworzenia funkcjonującego systemu.”

„Skargi dotyczące rażących naruszeń przez banki są rozpatrywane przez NBU czysto formalnie, z procesem ciągnącym się do 30 dni zamiast szybkiej odpowiedzi. Zawartość odpowiedzi często sprowadza się do: „W końcu otworzono Ci konto po skardze, czego jeszcze oczekujesz?”. Krajowi brakuje obiektywnego obrazu problemu. Państwo celowo nie zbiera danych: nie ma danych, nie ma problemu. Żaden bank nie otrzymał kary od regulatora za nadmierne naciski na PEP-ów ani za naruszanie procedur odmowy. Co więcej, regulacyjne organy otwarcie chlubią się tym faktem” – powiedział.

Kowalski powiedział, że „cała retoryka dotycząca trwałych statusów PEP upada w obliczu całkowitego braku wyników w corocznych raportach Państwowej Służby Monitorowania Finansowego; raport za 2025 rok nie zawiera żadnych statystyk dotyczących odmów PEP, zablokowanych transakcji ani rzeczywiście zwróconych do państwa miliardów cieni.”

Podkreślił także, że „oprócz bezpośredniego naruszania praw obywateli, trwałe PEP status ma katastrofalne konsekwencje dla administracji publicznej, tworząc nie do pokonania barierę dla przyciągnięcia wykwalifikowanych profesjonalistów, co ostatecznie powoduje wyeliminowanie uczciwych specjalistów z prawowitymi dochodami.”

Według prawnika, „opracowywanie nowych „pięknych” zasad nie ma sensu bez silnych mechanizmów egzekwowania i kar za nieprzestrzeganie.”

„Poza przywróceniem trzyletniego ograniczenia trwałego statusu PEP, konieczne są radykalne kroki, takie jak wprowadzenie bezpośredniego odszkodowania finansowego dla klientów za nieuzasadnione opóźnienia w otwieraniu kont lub brak udzielenia pisemnej odmowy, ustanowienie osobistej odpowiedzialności za personel i kierownictwo NBU za wydawanie formalistycznych odpowiedzi na skargi i brak sankcji wobec banków, które naruszają prawa klientów, ustawienie obowiązku dla NBU do zbierania i publikowania statystyk dotyczących odmów PEP i kar nakładanych na banki za nadużycia w monitoringu finansowym, a także zmniejszenie liczby kar za nadużycia w monitoringu finansowym.”

„Obecnie program trwałego statusu PEP na Ukrainie nie jest narzędziem walki z praniem pieniędzy. To czysto narzędzie dyskryminacji. Przywrócenie trzyletniego limitu, wprowadzenie surowych kar dla banków i ustanowienie osobistej odpowiedzialności za kierownictwo w monitoringu finansowym to jedyne sposoby, aby ten imitacyjny system działał dla dobra państwa, a nie przeciwko jego obywatelom” – powiedział.

Jak podaje, we wtorek rano komisja parlamentarna do spraw finansów, podatku i cła cofnęła swoją wcześniejszą decyzję o zawarciu w projekcie ustawy nr 15112-1 dotyczącej rozszerzenia opodatkowania paczek o wartości do 150 euro postanowienia ograniczającego aktualny trwały status PEP do trzech lat po opuszczeniu urzędu, co miało zwiększyć poparcie parlamentarne dla projektu ustawy. To postanowienie zostało zastąpione innym: „do osiągnięcia członkostwa w UE, kary wobec banków za naruszenia związane z PEP zostają zawieszone.”