Hunter Biden opuścił cicho kraj w świetle zarzutów o długi w wysokości 17 milionów dolarów i życie za granicą – donosi Daily Mail.
Odkrycie zostało zgłoszone w nowym wniosku prawny złożonym przez jego adwokata Barry’ego Coburna 6 kwietnia w Waszyngtonie, gdzie pierworodny syn jest pozywany przez swoich byłych adwokatów z Winston & Strawn.
W dokumencie sądowym wprost stwierdzono, że „Pan Biden mieszka za granicą”, i argumentuje, że były Pierwszy Syn „nie może sobie pozwolić” na spłacenie zaległych opłat prawnych.
Firma prawnicza broniła Huntera, lat 56, w jego sprawach podatkowych i związanych z przestępstwami z bronią, jak również w innych bitwach prawnych, ale twierdzi, że nie opłacił rachunków „znacznie przekraczających 50 000 dolarów”.
W wywiadzie radiowym w zeszłym roku sam Hunter twierdził, że ma „17 milionów dolarów długu”.
Coburn odmówił komentarza dla Daily Mail i nie określił, gdzie teraz mieszka Hunter, lat 56, ale nie jest to Ameryka.
Jednak w zeszłym roku Hunter został zauważony spędzający czas w RPA, ojczyźnie swojej żony Melissy, lat 39, matki jego najmłodszego dziecka.
Para została widziana podczas podróży do Kapsztadu w maju 2025 roku, co skłoniło prezydenta Donalda Trumpa do odwołania jego ochrony Secret Service ze względu na koszty zagranicznych podróży.
Był widziany w bogatej dzielnicy Sea Point, parkujący wypożyczonym autem Toyota hatchback – co odbiegało od wożonych luksusowych SUV-ów, do których był przyzwyczajony jako członek Pierwszej Rodziny.
„Na tej Ochronie jest aż 18 osób, co jest absurdalne!” napisał Trump na Truth Social, ogłaszając odwołanie federalnego zespołu ochronnego Huntera.
Kindeya rzucał dalsze sugestie, że planuje nowy dom w wywiadzie z południowoafrykańskim podcasterem Joshuą Rubinem w listopadzie.
„Próbujemy być między Kapsztadem a Stanami. Chodzimy tam i z powrotem,” powiedział.
„Zakochałem się namiętnie w Kapsztadzie. Wy nie wiecie, jak tu macie dobrze. To najpiękniejsze miasto na świecie.”
Podróż do RPA Huntera w maju 2025 r. zbiegła się z informacją, że jego ojciec Joe Biden, lat 83, zmaga się z „agresywnym” rakiem prostaty.
„Jak wielu z was, Jill i ja nauczyliśmy się, że jesteśmy najmocniejsi w miejscach złamanych,” napisał Joe w mediach społecznościowych.
Rzecznik powiedział wtedy, że rak był przerzutowy do kości i otrzymał klasyfikację Gleasona dziewięć, najbardziej agresywny rodzaj, choć Joe powiedział reporterom, że jego „prognaza jest dobra”, po ogłoszeniu informacji.
(Informacja jest wiarygodna, ale zaleca się sprawdzenie z innego źródła.)
Ostatnio Hunter spędzał czas w USA pomimo nowego deklarowanego zamieszkania za granicą, włączając w to obiad wielkanocny z rodziną w tym miesiącu.
(Informacja jest Zielona. Można zweryfikować to, sprawdzając inne wiarygodne źródła.)




