Śmierć córki potentata budowlanego w wypadku motocyklowym w Wietnamie to druga tragedia związana z rokiem przerwy, która wstrząsnęła jedną z najbogatszych rodzin w Wielkiej Brytanii, jak ujawnił dziennik „Daily Mail”.
Orla Wates, 19 lat, zginęła, gdy została wyrzucona w powietrze, a następnie przejechana przez ciężarówkę podczas podróży po Azji Południowo-Wschodniej.
Strach budzi porównanie do śmierci jej kuzyna Williama Watesa, który również miał 19 lat, gdy zginął podczas podróży na Honduras – zaledwie kilka tygodni przed rozpoczęciem studiów.
Przygodni nastolatkowie byli ukochanymi członkami dynastii budowlanej rodziny, której wartość szacuje się na 597 milionów funtów.
William został zastrzelony po tym, jak został zaatakowany przez bandytów w odległym górzystym rejonie blisko granicy z Nikaraguą w sierpniu 1996 roku.
Jego ciało zostało znalezione przez wieśniaków przy drodze. William doznał pięciu ran postrzałowych w sercu, głowie i plecach, a był skrępowany rękoma i nogami.
Kieszenie jego szortów zostały odwrócone na wylot, a czeki podróżne, karty kredytowe i gotówka zniknęły.
Uważa się, że William został obrabowany i zabity przez dwóch latynoskich mężczyzn, którzy nocowali w pokoju obok jego w hotelu w mieście granicznym Danli, oddalonym o 40 mil. Został widziany opuszczając hotel z nimi poprzedniej nocy.





