Strona główna Aktualności Chińczyk zatrzymany w Polsce po zrobieniu zdjęć infrastruktury kolejowej

Chińczyk zatrzymany w Polsce po zrobieniu zdjęć infrastruktury kolejowej

474
0

Policja w Polsce zatrzymała Chińczyka po otrzymaniu zgłoszenia, że robił zdjęcia infrastruktury kolejowej.

Bezpieczeństwo wokół polskiej sieci kolejowej jest szczególnie restrykcyjne od listopada zeszłego roku, kiedy agenci działający na rzecz Rosji użyli materiałów wybuchowych do sabotażu torów.

W poniedziałek tego tygodnia policja w województwie lubuskim na zachodzie Polski otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie robiącym zdjęcia infrastrukturze kolejowej w Kowalowie, wiosce liczącej około 900 mieszkańców, niedaleko granicy z Niemcami.

Funkcjonariusze ze Straży Ochrony Kolei (SOK) następnie zatrzymali mężczyznę, który okazał się 48-letnim obywatelem Chin. Został przekazany policji, która skonfiskowała jego urządzenia i prowadzi śledztwo w sprawie powodów robienia fotografii.

Rzecznik policji lubuskiej powiedział w radiu RMF we wtorek, że czekają na oficjalnego tłumacza przed przesłuchaniem podejrzanego i obecnie analizują treść jego telefonu.

Zgodnie z ustawą o obronie terytorialnej Polski, zabronione jest robienie zdjęć na około 25 000 miejscach uznanych za szczególnie istotne dla bezpieczeństwa narodowego. Nie wiadomo jednak, czy podejrzany jest oskarżony o naruszenie tego zakazu.

Ministerstwo spraw wewnętrznych Polski, w postach na mediach społecznościowych informujących o zatrzymaniu obywatela Chin, stwierdziło, że jest to „ważna informacja dla bezpieczeństwa kraju, zwłaszcza w obecnej sytuacji międzynarodowej”.

W listopadzie zeszłego roku dwaj agenci Rosji zniszczyli linię kolejową na wschodzie Polski przy użyciu materiałów wybuchowych. Następnie uciekli na Białoruś, a obecnie mają przebywać w Rosji.

W odpowiedzi Polska zintensyfikowała monitorowanie i ochronę infrastruktury krytycznej, w tym rozmieszczenie do 10 000 żołnierzy oraz ponad 100 000 policjantów. Władze zachęcają również społeczeństwo do zgłaszania wszelkich podejrzanych działań.

W lutym tego roku Polska zakazała również wjazdu chińskich pojazdów na teren wszystkich bezpiecznych obiektów wojskowych, podając jako powód zagrożenia bezpieczeństwa związane z pozyskiwaniem danych poufnych. Zakazano również personelowi wojskowemu łączenia swoich służbowych telefonów z systemami takich samochodów.