Strona główna Aktualności Ataki Rosjan na ukraińskie koleje zaostrzają się, pociągi pasażerskie teraz celami dla...

Ataki Rosjan na ukraińskie koleje zaostrzają się, pociągi pasażerskie teraz celami dla dronów

24
0

Pociąg pasażerski na skutek rosyjskiego ataku dronem w obwodzie sumskim na Ukrainie, 14 marca 2026 r. (Oleksii Kuleba / Telegram)

Ataki Rosji na ukraińską kolej narastały i stwarzają coraz bardziej bezpośrednie zagrożenie dla ludności cywilnej, gdy Moskwa coraz bardziej przechodzi od atakowania infrastruktury do celowania w poruszające się pociągi, w tym pasażerskie.

Ataki na system kolejowy wzrosły z 134 w styczniu do 166 w lutym, osiągając szczyt na poziomie 206 w marcu – poinformował Kyiv Independent Ukrzaliznytsia – krajowy operator kolejowy Ukrainy.

„Od końca 2025 r. i zwłaszcza teraz na wiosnę wyraźnie zauważalny jest trend – skupione ataki na taborze. Mają oni możliwość w pewnych obszarach polowania na poruszające się pociągi – powiedział szef Ukrzaliznytsia Oleksandr Pertsovskyi podczas konferencji prasowej 24 marca.

Pociągi stanowią jedno z najważniejszych żywotnych łączy Ukrainy, z 80 000-90 000 pasażerów na pokładzie w całym kraju w dowolnym momencie – zgodnie z informacjami Ukrzaliznytsia. W przeciwieństwie do infrastruktury stacjonarnej, poruszające się pociągi są trudniejsze do ochrony, a ataki na nie mogą również skutkować masowymi ofiarami.

Taktyka ta przypomina ataki dronów z pierwszej osoby (FPV) w miastach na linii frontu, takich jak Cherson, gdzie rosyjskie siły celowały w cywilów i poruszające się pojazdy – praktykę znaną jako „safari ludzkie” – ale teraz wydaje się się rozszerzać, przy użyciu większych, długodystansowych dronów do celowania w pociągi.

Skala kampanii jest już znacząca. Od 1 stycznia 2026 r. siły rosyjskie przeprowadziły 472 ataki na ukraińską sieć kolejową, niszcząc 1 128 obiektów, zgodnie z informacjami Ukrzaliznytsia. Wśród nich było 40 wagonów pasażerskich, 81 lokomotyw, 145 wagonów towarowych i 12 stacji.

Odkąd obowiązują ograniczenia, Rosja celuje w infrastrukturę kolejową Ukrainy średnio sześć razy dziennie.

Liczba rosyjskich ataków na ukraiński system kolejowy rośnie.
Liczba rosyjskich ataków na ukraiński system kolejowy rośnie. (Nizar al-Rifai/The Kyiv Independent)

Ekspert wojskowy Andrii Kharuk uważa, że ta zmiana możliwa jest dzięki modyfikacjom dronów typu Shahed.

„Zainstalowanie kamery wideo na Shahedzie nie stanowi technicznie trudności. Pierwotnie Iran unikał tego z powodu kosztów korzystania z importowanych komponentów w jednokierunkowych dronach. Rosja, najwyraźniej, ma te zasoby” – powiedział Kharuk dla Kyiv Independent.

„Takie modyfikacje efektywnie przekształcają Shahedy w duże drony w stylu FPV, pozwalając operatorom kierować je w kierunku poruszających się celów, takich jak pociągi.”

Pociąg pasażerski z trasy Kijów-Kramatorsk po ataku przez rosyjskiego drona Shahed-136 w Kijowie, na Ukrainie, 28 sierpnia 2025 r.
Pociąg pasażerski z trasy Kijów-Kramatorsk po ataku przez rosyjskiego drona Shahed-136 w Kijowie, na Ukrainie, 28 sierpnia 2025 r. (Kostiantyn Liberov/Libkos/Getty Images)

Polowanie na poruszające się cele

Według Ukrzaliznytsia obszarami wysokiego ryzyka są obwody: zaporoski, dniepropietrowski, charkowski oraz sumski – gdzie ta taktyka po raz pierwszy pojawiła się.

Te strefy to w zasadzie obszary, gdzie drony mogą dotrzeć i utrzymać stabilny sygnał na tyle długo, aby operatorzy z terytorium kontrolowanego przez Rosję mógli śledzić i zaatakować poruszający się pociąg na terenie Ukrainy. Według Kharuka, kontrola bezpośrednia działa w odległości około 100-120 kilometrów.

Aby działać poza tą zasięgiem, drony wymagałyby systemów łączności satelitarnej, takich jak Starlink, z którego użycia Rosja została ograniczona, bądź stacji przekaźnikowych i operatorów mobilnych na terytorium ukraińskim.

Obraz artykułu
Eskalacja ataków na ukraiński system kolejowy. (Nizar al-Rifai/The Kyiv Independent)

„Ograniczenie dotyczące stosowania Starlinka przez Rosję znacząco ogranicza te strefy” – powiedział Pertsovskyi.

Kharuk powiedział, że Rosja próbuje przezwyciężyć to ograniczenie. 24 marca ruszyła pierwsza partia 16 satelitów „Rassvet”, krajowej alternatywy dla Starlinka. Jednak, według niego, system pozostaje daleko od gotowości.

Zgodnie z publicznie dostępnymi planami, prywatna rosyjska firma kosmiczna Bureau 1440 ma uruchomić 292 satelity do końca 2030 r., a ogólnie planuje 383. Dla porównania, Starlink obecnie działa z 10 000 satelitów na orbicie.

Przed wprowadzeniem ograniczeń siły rosyjskie miały około 10 000 terminali Starlink na linii frontu, powiedział Kharuk.

Brak 'magicznej kopuły' nad pociągami

W celu zmniejszenia ryzyka Ukrzaliznytsia współpracuje z wojskiem w celu wykrywania zagrożeń. Jeśli dron mógłby dotrzeć do pociągu w ciągu 20 minut, pociąg jest zatrzymywany, a pasażerowie muszą wysiąść, bez względu na lokalizację. Ewakuacja zazwyczaj trwa siedem do ośmiu minut.

Czasami oznacza to, że pasażerowie zostają zmuszeni do schronienia w pobliżu pociągu w lesie, na odludziu. Niemniej jednak jest to bezpieczniejsze niż pozostanie wewnątrz.

Uderzenie szybko może zamienić wagon w pułapkę – metalowe konstrukcje deformują się, wybucha pożar, a trujące opary się rozprzestrzeniają. Wewnątrz pociągu również trudniej słyszeć nadlatujące drony i zareagować na czas.

Obraz artykułu
Zdjęcie pasażerskiego pociągu zaatakowanego przez rosyjskie drony w obwodzie charkowskim na Ukrainie, 27 stycznia 2026 r. (Telegram)

27 stycznia rosyjski atak dronem trafił w pasażerski pociąg w obwodzie charkowskim, który kursował na trasie Barhinkowe-Lwów-Chop i przewoził 291 pasażerów. Co najmniej sześć osób zginęło. Niektóre ciała były tak poważnie uszkodzone, że konieczna była identyfikacja sądowa.

„Dziś nie istnieje narzędzie, które zapewniłoby 95% ochrony – nie ma 'magicznej kopuły’ nad pociągami. Każdego dnia się dostosowujemy” – powiedział Pertsovskyi.

Ochrona polega na mieszance obrony powietrznej, mobilnych grup ogniowych, systemów walki elektronicznej, dronów przechwytujących, lotnictwa i środków bezpieczeństwa dla pasażerów.

Ostatnie incydenty sugerują, że nowe protokoły już pomagają ratować życie.

4 marca rosyjski dron trafił w pasażerski pociąg w obwodzie mikołajowskim, podpalając wagon. Jedna osoba z personelu kolejowego została ranna. Jednak personel kolejowy wykrył drona wcześniej i ewakuował pasażerów na czas, unikając ofiar śmiertelnych.

Bezpośrednie uzbrojenie pociągów nie wchodzi w grę.

„Zainstalowanie broni na cywilnych pociągach sprawiłoby, że stałyby się one legalnymi celami wojskowymi. Zamiast tego można stosować środki pasywnej ochrony – opancerzone lokomotywy, struktury anty-dronowe, środki walki elektronicznej” – powiedział Kharuk.

Pertsovskyi zauważa, że mimo że pociągi nie są uzbrojone i dlatego nie stanowią legalnych celów wojskowych, Rosja konsekwentnie jednak atakuje cywilne pociągi.

Pasażerowie pociągu z trasy Charków-Worochta wracają do swoich wagonów po zagrożeniu atakiem rosyjskiego drona w obwodzie połtawskim na Ukrainie, 1 kwietnia 2026 r.
Pasażerowie pociągu z trasy Charków-Worochta wracają do swoich wagonów po zagrożeniu atakiem rosyjskiego drona w obwodzie połtawskim na Ukrainie, 1 kwietnia 2026 r. (Maria Derhachova / Global Images Ukraine via Getty Images)

Czy pociągi przestaną jeździć?

Ukrzaliznytsia twierdzi, że ograniczenie tras jest ostatecznością.

„Nie możemy przerywać połączeń. Pociągi dziś to nie przywilej. To możliwość dla kobiety, aby podróżować, by zobaczyć męża na froncie, ewakuować się, odwiedzić krewnych w Chersoniu” – powiedział Pertsovskyi.

Przy zawieszeniu cywilnego lotnictwa od 2022 r., kolej jest wciąż główną formą dalekobieżnego transportu na Ukrainie – łącząc miasta na linii frontu z resztą kraju, umożliwiając ewakuacje i przemieszczanie ludności i ładunków.

Gdzie bezpieczna jest bezpośrednia kolejowa linia, Ukrzaliznytsia przechodzi na połączenia multimodalne, łącząc pociągi z autobusami lub transportem lokalnym, aby utrzymać działanie tras.

To właśnie dzięki temu utrzymywane są połączenia z miastami na linii frontu, takimi jak Kramatorsk. Położony około 20 kilometrów na zachód od linii frontu w obwodzie donieckim, Kramatorsk od dawna pełnił funkcję ostatniego ważnego bram