Andrew Jehring, główny korespondent zagraniczny
Opublikowano: 23:41 BST, 3 kwietnia 2026 | Zaktualizowano: 05:42 BST, 4 kwietnia 2026
Statek francuski jako pierwsza zachodnia jednostka mogła przejść przez Cieśninę Ormuz wczoraj po krytyce Emmanuela Macrona pod adresem Donalda Trumpa. Statek kontenerowy jest jedynym statkiem należącym do głównej zachodniej linii żeglugowej, który od pięciu tygodni od wybuchu wojny w Iranie dokonał bezpiecznego przejścia.
Nie było jasne, dlaczego pozwolono mu przejść, biorąc pod uwagę ostrzeżenia Teheranu, że droga wodna pozostaje zamknięta dla „wrogów”. Francuskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odmówiło komentarza, ale trzy kolejne statki z firm z Omanu zostały również przepuszczone, podobnie jak jeden z Japonii. Statek należał do grupy francuskiej CMA CGM, którą posiada francusko-libański miliarder Rodolphe Saade, bliski Macrone’owi.
To wydarzyło się dzień po tym, jak prezydent Francji powiedział Donaldowi Trumpowi, że musi być „poważny” w sprawie otwarcia Cieśniny i dodał: „Może nie powinieneś mówić codziennie.” Jednak prezydent USA nie zwracał na to uwagi i w piątek wrócił do chwalenia się, że mógłby samodzielnie otworzyć tę ważną trasę żeglugową – po tym, jak w ciągu 24 godzin poprosił Europę o pomoc.
Rada Bezpieczeństwa ONZ miała przedyskutować wczoraj rezolucję opracowaną przez Bahrajną przy wsparciu krajów arabskich Zatoki, aby upoważnić działania militarnie na rzecz ponownego otwarcia Cieśniny.
Jednak rezolucja została wycofana po doniesieniach, że Francja, Chiny i Rosja faktycznie zablokowały ruch, mówiąc, że sprzeciwiają się jakimkolwiek sformułowaniom upoważniającym siłę. Wszystkie trzy kraje mają prawo weta, a także wystąpiły podziały wśród 10 innych krajów bez prawa weta, poinformowali dyplomaci „New York Times”.
Nie podano wyjaśnienia, a ONZ oświadczyła, że poinformuje prasę o nowej dacie „tak szybko, jak tylko strój zostanie oficjalnie określony”.
W obliczu strategicznego uścisku Iranu nad ważną trasą żeglugową, przez którą przepływa piąta część globalnej ropy i generuje globalny krach gospodarczy, światowi przywódcy desperacko szukają rozwiązania.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wczoraj zaoferował pomoc w ponownym otwarciu Cieśniny, korzystając z doświadczenia w przełamywaniu oblężenia Rosji. Sugerował, że będzie to wymagać przechwytywaczy dronów, konwojów wojskowych i działań wojennych elektronicznych, i powiedział sojusznikom: „Jesteśmy gotowi pomóc w tym”.





