Donald Trump ogłosił bliskie zwycięstwo w wojnie z Iranem podczas wczorajszej wystąpił o małej energii w Białym Domu do narodu, co spowodowało gwałtowny wzrost cen ropy naftowej i globalne spadki giełd.
Prezydent przemówił przez niecałe 20 minut i nie ogłosił żadnych istotnych wydarzeń, w tym czy na terenie Zatoki będą musiały zostać rozmieszczone wojska lądowe czy kto przejmie przywództwo nad wrogim państwem.
Zamiast tego powtórzył, że Operacja Epicka Furia „przegrozi” wkrótce, zauważając, że militarne cele USA „zbliżają się do realizacji”, po czym zapowiedział, że zbombarduje Iran „do ery kamienia”, jeśli nie dojdzie do porozumienia.
Przemówienie Trumpa nie uspokoiło globalnych rynków naftowych zaniepokojonych niemal zamknięciem Cieśniny Ormuz. Ponownie wezwał kraje takie jak Wielka Brytania, które „nie mogą dostać paliwa”, aby odważyły się i „poszły do Cieśniny i po prostu ją zabrały”.
Krótko po wystąpieniu prezydenta, cena ropy Brent skoczyła o 5 procent do 106 dolarów za baryłkę.
Azjatyckie rynki również spadły, ponieważ Trump nie powiedział, co byłoby sygnałem zakończenia konfliktu, stwierdzając tylko, że walki będą bardziej intensywne zanim się zakończą.
„Zadamy im bardzo mocno w przeciągu dwóch lub trzech tygodni, zepchniemy ich do ery kamienia, gdzie należą” – ostrzegł Trump.
Wyzwał sojuszników USA, aby sami poszli i „zabrali” Cieśninę Ormuz, oświadczając, że USA nie potrzebują ropy z blokowanych przez Iran statków od początku konfliktu (źródło: Reuters).







