Australijscy planujący wakacje zostali dotknięci dotkliwym ciosem, gdy ceny biletów lotniczych drastycznie wzrosły, a loty zostały zredukowane ze względu na zaostrzenie się dostaw paliwa lotniczego i ograniczenia w eksporcie w Chinach.
Od jutra, bilet powrotny z Sydney do Londynu liniami Cathay Pacific zostanie obciążony horrorem 800 dolarów opłaty paliwowej, do ceny standardowego biletu.
Qantas już nałożył 5-procentowe podwyżki na bilety międzynarodowe, podobnie Virgin Australia zaczęła podnosić swoje ceny.
Jetstar cichaczem odwołuje co dziesiąty lot w maju w Nowej Zelandii, natomiast Air New Zealand już zlikwidowała około 1100 połączeń.
Cathay Pacific poinformowała Daily Mail, że skok cenowy był niezbędny dla jej działalności, ponieważ koszty ropy naftowej i procesów rafinacji się zwiększyły.
„Paliwo stanowiło około 30 procent całkowitych kosztów operacyjnych Cathay Pacific w 2025 roku i jest kluczowe dla naszej działalności,” powiedział rzecznik.
„Jeśli gwałtowny wzrost kosztów paliwa nie może zostać skutecznie zniwelowany, będziemy musieli rozważyć wprowadzenie korekt w naszej sieci, i musimy uczynić wszystko, aby uniknąć tego wyniku.
„Jak wiele innych linii lotniczych, Cathay stosuje zabezpieczenia paliwowe w celu zarządzania wahaniami cen paliwa.
(…)





