Strona główna Aktualności Jak Ukraina 'systematycznie’ niszczy obronę powietrzną Rosji

Jak Ukraina 'systematycznie’ niszczy obronę powietrzną Rosji

18
0

Członek 1. Specjalnego Pułku Policyjnego do działań specjalnych „Safari” kucnie obok drona do rozpoznania „Vector” w obwodzie donieckim na Ukrainie, 11 września 2025 r. (Ximena Borrazás / Getty Images)

Setki kilometrów w głąb Rosji rafinerie ropy naftowej płoną, a niebo nad lotniskami i fabrykami broni wypełniają czarne, gęste dymy.

Te sceny, coraz częściej przedstawiane w filmach opublikowanych przez ukraińskie siły zbrojne w ciągu ostatnich kilku miesięcy, są widocznymi skutkami rozszerzającej się kampanii uderzeniowej Ukrainy. Jej celem jest dotarcie do krytycznej infrastruktury wojskowej i przemysłowej daleko w głąb terytorium Rosji, przenosząc wojnę bezpośrednio na jej ziemię.

Tajemnica tych uderzeń tkwi w innych filmach pokazujących to, co się wcześniej wydarzyło: czarno-białe, skrzeczące nagrania pokazujące uderzenia ukraińskich systemów bezzałogowych w rosyjskie radary, systemy uzbrojenia i centra dowodzenia. Ta równoległa kampania opiera się na średniozasięgowych dronach degradujących parasol obrony powietrznej Rosji, celując w systemy wykrywania, śledzenia i przechwytywania nadchodzących ataków ze strony Ukrainy.

Dowódca batalionu lotnictwa bojowego w 413. Pułku Sił Systemów Bezzałogowych Ukrainy, o kryptonimie „Schultz”, opisuje proces jako „globalne puzzle”.

„Stopniowo skracamy całą skałę i próbujemy wyczerpać ich zdolności obrony powietrznej, aby poszerzyć tę strefę eliminacji dla ich fabryk produkcyjnych, przedsiębiorstw, sprzętu, sztabów, i tak dalej,” powiedział dla Kyiv Independent.”

Ostatnia analiza międzynarodowego kolektywu źródeł otwartych Tochnyi przedstawia skalę i skupienie tych uderzeń.

Korzystając z bazy danych obejmującej ponad 1530 zweryfikowanych ataków na obszarze Rosji i okupowanej Ukrainy, analiza identyfikuje ponad 492 ataki na infrastrukturę obrony powietrznej między czerwcem 2025 r. a wczesnym marcem 2026 roku, wraz z setkami innych, które skierowane były na aktywa A2AD (Anty-Access/Area Denial) – szersze systemy wspierające obronę powietrzną, takie jak walka elektroniczna, systemy dowodzenia i jednostki rakietowe.

Dane pokazują, że Ukraina systematycznie celuje w rosyjskie systemy obrony powietrznej, aby otworzyć luki w zasięgu i dotrzeć do krytycznej infrastruktury, takiej jak fabryki broni, głębiej w ich terytorium.

Wewnątrz rosyjskiej sieci obrony powietrznej

Głębokie uderzenia są kluczowe dla osiągnięcia celu Ukrainy polegającego na nałożeniu wyższych kosztów na wysiłek wojenny Rosji. Te ataki mają podwójne działanie: osłabiają infrastrukturę, od której Moskwa zależy w celu wsparcia swojej wojny, i zmuszają ją do obrony większego terytorium.

Jednak dotarcie do tych celów wymaga przejścia przez rosyjski system obrony powietrznej – warstwową i zintegrowaną sieć rozciągającą się na tysiące kilometrów.

Obsługiwany przez Siły Lotnictwa Rosji (VKS), system łączy radary, centra dowodzenia i jednostki rakietowe w skoordynowaną strukturę. Radary pełnią funkcję oczu, skanując niebo w poszukiwaniu nadchodzących zagrożeń. Systemy dowodzenia działają jak mózg, przetwarzając te informacje i przypisując cele. Baterie rakietowe w różnych zasięgach, rozmieszczone wokół kluczowych miejsc, zapewniają środki do zaangażowania, działając jako „pięści” systemu, które fizycznie przechwytują nadchodzące zagrożenia.

System obrony powietrznej S-400 Triumph (kryptonim NATO: SA-21 Growler) jest prowadzony przez Plac Czerwony podczas defilady wojskowej z okazji rocznicy zwycięstwa w II wojnie światowej w Moskwie, 9 maja 2023 roku.
System obrony powietrznej S-400 Triumph (kryptonim NATO: SA-21 Growler) jest prowadzony przez Plac Czerwony podczas defilady wojskowej z okazji rocznicy zwycięstwa w II wojnie światowej w Moskwie, 9 maja 2023 roku. (Getty Images)

W teorii ta architektura jest warstwowa. Systemy rakietowe długiego zasięgu, takie jak S-300 i S-400, mają za zadanie wykrywać i angażować cele na odległość, podczas gdy systemy średniego zasięgu, takie jak Buk, i systemy krótkiego zasięgu, takie jak Tor, wzmacniają pokrycie bliżej kluczowych zasobów, chroniąc przed dronami i pociskami, które przechodzą przez zewnętrzne warstwy.

W praktyce jednak pokrycie systemu jest nierówne. Jest rozproszone na obszarze ogromnego terytorium i skoncentrowane wokół miejsc o wysokiej wartości, tworząc luki w swojej strukturze. Aby zakłócić sieć, siły ukraińskie tworzą i wykorzystują te punkty słabe, celując w kluczowe aktywa obrony powietrznej, takie jak radary i systemy przechwytywania, aby przeprowadzać ataki głębokiego uderzenia.

Przełamanie tarczy

Wzdłuż linii frontowej oraz w okupowanych terytoriach ukraińskich znajduje się duża koncentracja rosyjskich systemów obrony powietrznej. Ta linia stanowi pierwszą główną przeszkodę, którą ukraińskie aktywa uderzeniowe muszą pokonać, aby przeprowadzić ataki głębokiego uderzenia.

Jest ona łamana poprzez celowanie w „łańcuch czujnik-od-strzelca” rosyjskiej obrony powietrznej – proces łączący wykrywanie, śledzenie i przechwytywanie nadchodzących zagrożeń. Celem tych pośrednich uderzeń jest zatknąć oczy, odłączyć mózg i sparaliżować pięści tej zintegrowanej sieci, niszcząc radary, systemy dowodzenia i systemy przechwytywania.

„O ile mi wiadomo, moja jednostka i inne jednostki podchodzą do tego wszechstronnie, systematycznie,” mówi Schultz.

„Aby działać poprawnie, najpierw musimy wyłączyć radary znajdujące się najbliżej granicy, uciszyć załogi FPV przeciwlotniczych, następnie zniszczyć Tors i Buki na drugim poziomie, a następnie uciszyć większe radary znajdujące się za nimi. Dopiero wtedy możemy powiedzieć, że stworzyliśmy korytarz.”

System obrony powietrznej Buk-M3 porusza się ulicą Tverskaya podczas przeglądu przed defiladą wojskową z okazji 75. rocznicy zwycięstwa w II wojnie światowej w Moskwie, Rosja, 17 czerwca 2020 roku.
System obrony powietrznej Buk-M3 porusza się ulicą Tverskaya podczas przeglądu przed defiladą wojskową z okazji 75. rocznicy zwycięstwa w II wojnie światowej w Moskwie, Rosja, 17 czerwca 2020 roku. (Sefa Karacan / Anadolu Agency / Getty Images)

Ten „korytarz” jest tymczasową trasą przez sieć obrony powietrznej Rosji, gdzie wykrycie i przechwycenie jest wystarczająco osłabione, by ukraińskie rakiety mogły przejść. Aby ją stworzyć, konieczne jest celowanie w każdą warstwę systemu. Wzdłuż kluczowych tras mogą wciąż być obecne multiple obronne pasa, a same cele są często chronione przez własne pokrycie obrony powietrznej, co dodatkowo ogranicza liczbę dronów lub pocisków, które mogą przejść.

Radary są pierwszym krytycznym celem w tej sekwencji. Zdegradowanie tej warstwy ma natychmiastowy efekt operacyjny: bez niezawodnego wykrywania, systemy rakietowe działają wolniej i mniej skutecznie, nawet jeśli wyrzutnie pozostają nietknięte.

Systemy średniego zasięgu, takie jak Buk, angażują cele powietrzne na odległość, przechwytując samoloty, drony i pociski manewrujące przed dotarciem do kluczowych zasobów. Umieszczone do pokrywania dużych obszarów, systemy Buk stanowią podstawę rosyjskiej obrony powietrznej na okupowanym terytorium ukraińskim i w południowej Rosji. Zasięgiem interwencji sięgają do 70 kilometrów (43 mile), w zależności od wariantu, każdy zniszczony system tworzy lukę, którą sąsiednie jednostki nie mogą w pełni pokryć, stopniowo fragmentując parasol obronny Rosji.

Według Schultza, w niektórych obszarach siły rosyjskie zastępują nowoczesne systemy Buk starszymi systemami Kub, co wskazuje na rosnący nacisk na ich środki obrony powietrznej oraz skuteczność ukraińskich działań.

Systemy krótkiego zasięgu, takie jak Tor, działają na innym poziomie. Przypisane do dywizji i pułków bliżej linii frontu, są przeznaczone do krótszych interwencji przeciwko dronom, pociskom manewrującym i w niektórych przypadkach zagrożeniom balistycznym. W przeciwieństwie do Buksów, które zapewniają pokrycie obszarowe, systemy Tor mają zasięg interwencji wynoszący 16 kilometrów (10 mil) i służą do ochrony żołnierzy i kluczowego sprzętu. Każdy zniszczony Tor zmniejsza prawdopodobieństwo przechwycenia, co czyni kolejne ataki coraz łatwiejszymi do wykonania.

System obrony powietrznej Pantsir-S1 (kryptonim NATO: SA-22 Greyhound) jest umieszczony na dachu głównego budynku Ministerstwa Obrony Rosji w Moskwie, 1 marca 2023 r.
System obrony powietrznej Pantsir-S1 (kryptonim NATO: SA-22 Greyhound) jest umieszczony na dachu głównego budynku Ministerstwa Obrony Rosji w Moskwie, 1 marca 2023 r. (Contributor / Getty Images)

Podobnie systemy, takie jak Pantsir, Tunguska, Strela i przenośne systemy obrony powietrznej (MANPADS) zapewniają zarówno obronę punktową, jak i ochronę wzbliż dla wysoko wartościowych zasobów – zwłaszcza baterie S-300 i S-400 oraz instalacje radarowe – przed zagrożeniami z niskich wysokości. Usunięcie tych systemów bezpośrednio naraża wysokowartościowe cele i zmniejsza ryzyko dla nadchodzących ukraińskich dronów i pocisków.

Kumulacyjny efekt zniszczenia tych systemów jest widoczny w danych opublikowanych przez Tochnyi. Ukraina uderzyła we wszystkie warstwy architektury obrony powietrznej Rosji, przy czym systemy radarowe stanowią najwięcej potwierdzonych trafień, a następnie aktywa obrony powietrznej średniego i długiego zasięgu.

<source type