Brytyjska matka, która spadła z balkonu swojego mieszkania na trzecim piętrze w Tajlandii, napisała „przepraszam” i „kocham cię” na tablicy w szpitalu przed śmiercią.
Amy Spooner, lat 31, spędziła tygodnie w szpitalu w Bangkoku po nocnej tragedii w maju 2023 roku, która pozostawiła ją w śpiączce mózgowej, jak dowiedział się sąd zgonowy.
Nauczycielka zmarła w następnym miesiącu po wpadnięciu w śpiączkę, a jej rodzina podjęła rozdzierającą serce decyzję o wyłączeniu jej aparatury podtrzymującej życie.
Badanie zgonowe dotyczące pani Spooner przeprowadzone w South London Coroners’ Court w Croydon w środę, 25 marca, dowiedziało się, że matka jednego dziecka, sześcioletniego chłopca, po raz pierwszy wyjechała za granicę w 2016 roku.
Mieszkała w Chinach, Malezji i Tajlandii, a następnie wróciła do południowego Londynu, aby poślubić swojego męża, nauczyciela matematyki Symeona Spoonera, lat 36, w 2017 roku.
Matka pani Spooner, Sue McDonald, powiedziała na przesłuchaniu, że 22 maja 2023 roku otrzymała telefon od córki z Tajlandii, co było bardzo nietypowe.
Mąż ofiary również powiedział, że jego żona „nie zachowywała się jak zwykle”.
Pani McDonald pojechała do Tajlandii, by zobaczyć córkę, i 29 maja została poinformowana przez ochroniarza, że ta upadła z wysokości w swoim kompleksie mieszkalnym.







