Strona główna Aktualności Ofiara napaści seksualnej odrzuca przeprosiny Travelodge po ataku w hotelu

Ofiara napaści seksualnej odrzuca przeprosiny Travelodge po ataku w hotelu

71
0

Ofiara atakującego ją mężczyzny seksualnego, który zaatakował ją po tym, jak oszukał personel Travelodge, aby wydał mu jej klucz do pokoju, odmówiła przyjęcia przeprosin hotelowej sieci i skrytykowała ich reakcję. Powiedziała, że była „przerażona” ich odpowiedzią, która sprawiła, że poczuła się „zlekceważona” i była zbyt „powolna”, by być skuteczna po ataku w Travelodge w Maidenhead, w Berkshire, w grudniu 2022 roku. Kyran Smith, 29 lat, skłamał recepcjonistce, mówiąc, że jest chłopakiem ofiary, więc personel hotelu wręczył mu kartę klucza i numer jej pokoju, umożliwiając mu przeprowadzenie ataku na nią. Został skazany na siedem i pół roku w lutym tego roku.
Ofiara powiedziała, że było „dość szokujące” usłyszeć, że szefowa sieci hotelowej Jo Boydell odwołała spotkanie z posłami w sprawie ataku, biorąc pod uwagę ich reakcję. Pani Boydell przeprosiła ofiarę i zmieniła politykę, co oznacza, że karty kluczy będą teraz wydawane tylko za wyraźną zgodą gości. Jednak ofiara, której nie można nazwać w celu ochrony jej anonimowości, odrzuciła jej przeprosiny. Powiedziała BBC: „Robią rzeczy tylko wtedy, kiedy muszą, zamiast naprawdę myśleć, 'Właściwie nie, to jest źle”’. „To tak, jakby kroczono powoli w celu osiągnięcia właściwego punktu, ale nie docierano tam wystarczająco szybko. Czuję, że powinni zdać sobie sprawę z problemu wcześniej i nie powinni sprawić, że czułam się tyle odrzucona.” Smith uczestniczył w tej samej imprezie co ofiara, ale gdy ta opuściła lokal, podążył za nią i oszukał personel hotelu, aby wydał mu klucz do pokoju i numer jej pokoju. Po ataku ofiara zgłosiła alarm w Travelodge, które początkowo zaoferowało zwrot 30 funtów – co ofiara nazwała „obraźliwym” – zanim w końcu przeprosiło. Kobieta zarzuciła, że jej napastnik ominął kontrole bezpieczeństwa na recepcji, po prostu znając jej imię. Domaga się, aby hotele uzyskiwały wyraźną zgodę od gości przed wydaniem kluczy. Zauważyła, że jej pokój nie posiadał łańcucha bezpieczeństwa dla dodatkowego zabezpieczenia i obecnie wytacza pozew przeciwko sieci hotelowej, informuje BBC. Pani Boydell stanowczo stwierdziła, że goście są bezpieczni w hotelach Travelodge i powiedziała, że zostało uruchomione niezależne dochodzenie, a wszyscy 12 000 pracowników obsługi klienta otrzymają szkolenie w tej sprawie. Jednak wcześniej w tym miesiącu premier Keir Starmer powiedział, że był „bardzo zaniepokojony” po tym, jak odwołała spotkanie z posłami w sprawie „absolutnie okropnego” ataku. Ofiara powiedziała w programie Good Morning Britain stacji ITV: „Myślę, że jeśli jesteś dyrektorem generalnym firmy, to masz obowiązek odpowiedzieć na te pytania i zaangażować się w tę sytuację, i powiedzieć, jak teraz zamierzasz poprawić. „Nie chronisz ludzi, a ja osobiście uważam to za dość szokujące.” W osobnym wywiadzie dla BBC dodała: „Jeśli naprawdę martwisz się o zapewnienie ochrony i ochronę ludzi oraz upewnienie się, że twoi goście są bezpieczni, to dlaczego nie uczestniczysz w tego rodzaju spotkaniach z posłami?” Pani Boydell powiedziała w programie BBC Breakfast dzisiaj rano: „Wyraźnie popełniliśmy błędy i szczerze przepraszam ofiarę za to, co jej się przydarzyło i w jaki sposób później zajmowaliśmy się jej sprawą – jasne, że to nie było wystarczające. „Dlatego wprowadziliśmy natychmiastowe zmiany i dokładnie przyjrzymy się temu w ramach niezależnej rewizji, aby naprawdę, ale pilnie zbadać, co musimy zmienić.” W swoim własnym wywiadzie dla GMB pani Boydell dodała: „Bardzo mi przykro, jeśli czuła się zlekceważona, i zdecydowanie słuchamy tego, co ma do powiedzenia. „Hotele z kartami kluczy posiadają rygle, ale wyraźnie coś poszło źle, i to trzeba zbadać.” Przyznała, że była świadoma „innych przypadków” niechcianych osób wchodzących do pokojów i dowiedziała się o ataku dopiero po tym, jak Smith został skazany w zeszłym miesiącu. Na reakcję Travelodge dodała: „Spodziewałabym się, że zostanie to eskalowane. Nie zostało, więc coś poszło nie tak.” Pani Boydell rozmawiała z kilkoma posłami na temat okropnego ataku, ale odwołała spotkanie z niektórymi z tych, którzy poprosili o rozmowę z nią. Jen Craft, posłanka Partii Pracy z Thurrock, rozmawiała z panią Boydell, ale powiedziała programowi Today BBC, że sieć ma „długą drogę do przebycia, zanim ludzie znowu poczują się bezpiecznie w ich hotelach”. Zauważyła, że hotele Travelodge nie są wykorzystywane tylko przez podróżujących samotnie, takich jak ofiara tej nocy, ale także przez firmy dla pracowników w podróżach służbowych oraz przez osoby wrażliwe w zakwaterowaniu tymczasowym lub awaryjnym umieszczanych tam przez władze lokalne. Gdy zapytano, czy Travelodges powinny przestać być wykorzystywane w takich oficjalnych celach, pani Craft powiedziała: 'Myślę, że z pewnością powinno się zadawać tego rodzaju pytania. „Jeśli masz obowiązek opieki nad kimś, gdzie nocuje na noc, myślę, że powinieneś zastanowić się, czy są bezpieczni w tym zakwaterowaniu, w którym ich umieściłeś? „W tym przypadku, jeśli to Travelodge, powinieneś się upewnić, czy to zakwaterowanie jest bezpieczne.” Pani Craft powiedziała, że posłowie badały, czy te niedociągnięcia w zakresie bezpieczeństwa są powszechne w branży hotelarskiej i „czy konieczne jest podjęcie dalszych działań na poziomie regulacyjnym lub ustawowym, aby zapewnić, że ludzie czują się bezpiecznie, gdy zatrzymują się w hotelach”. Jednak dodała, że wstępne nieformalne dochodzenia wykazały, że niektóre sieci już mają skuteczne środki bezpieczeństwa. Wcześniej w tym miesiącu posłom powiedziano, że mogą wziąć udział w niezależnej rewizji procedur bezpieczeństwa pokojowego Travelodge’a, która będzie prowadzona przez adwokata Paula Greaneya KC. Rewizja, w której weźmie udział wiodący ekspert ds. przemocy wobec kobiet i dziewcząt, zbada procedury bezpieczeństwa w pokoju i sposób, w jaki postępowano z incydentem, według pani Boydell.