Strona główna Aktualności Zwycięstwo Orbána w wyborach ważne dla Europy i walki przeciwko „niemieckiemu neokolonializmowi”,...

Zwycięstwo Orbána w wyborach ważne dla Europy i walki przeciwko „niemieckiemu neokolonializmowi”, mówi Kaczyński

18
0

Zachowajmy nasze wiadomości wolne od reklam i płotów, dokonując darowizny w celu wsparcia naszej pracy!

Notes from Poland prowadzone jest przez niewielki zespół redakcyjny i publikowane przez niezależną, organizację non-profit, która finansowana jest dzięki darowiznom od naszych czytelników. Nie możemy dokonać tego, co robimy, bez Państwa wsparcia.


Lider opozycji w Polsce Jarosław Kaczyński stwierdził, że jest istotne, aby w tym miesiącu w wyborach ponownie zwyciężył premier Węgier Viktor Orbán, aby partie prawicowe w całej Europie mogły zapobiec temu, by Unia Europejska stała się narzędziem „niemieckiego neoimperializmu”.

Kaczyński bronił także więzi Orbána z Rosją, mówiąc, że „nie ma wyboru”, ze względu na uzależnienie Węgier od rosyjskiej energii. Porównał także węgierskiego lidera opozycji Pétera Magyara do polskiego premiera Donalda Tuska, który doszedł do władzy tylko dzięki „zewnętrznemu wpływowi”.

Kaczyński, lider narodowo-konserwatywnej partii Prawo i Sprawiedliwość, głównej partii opozycyjnej w Polsce, wypowiedział się w wywiadzie dla mandiner, węgierskiej grupy medialnej związanej z partią Orbána, Fidesz.

Polski polityk powiedział, że „bardzo chciałby, aby mandat Viktora Orbána i Fideszu został przedłużony” podczas wyborów parlamentarnych 12 kwietnia. Byłoby to „bardzo ważne dla Węgier, a także dla Europy, ponieważ…[to] mogłoby stanowić pierwszą szansę na wielką zmianę”.

„Jeśli Fidesz zwycięży na Węgrzech, jeśli my zwyciężymy w Polsce [na przyszłorocznych wyborach] i prawica zwycięży we Francji, a [Giorgia] Meloni już rządzi we Włoszech, mogłaby powstać siła, która zmieni Europę, a jest to bardzo potrzebne” – powiedział Kaczyński.

Razem mogliby zagwarantować, że Unia Europejska nie jest zbiorem „państw ciągle pod kontrolą Brukseli czy Berlina”, ale „mechanizmem koordynacyjnym polityki państw suwerennych”.

Kaczyński także wskazał na podobieństwa między głównymi rywalami PiS i Fideszu, mówiąc, że Magyar i Tusk są „tego samego typu ludźmi”. Koalicyjna partia Tuska „nie miałaby szans na wygraną [w 2023 roku] bez zewnętrznego wpływu”, a teraz „podobne naciski” są wywierane na wybory na Węgrzech.

Wskazał także na fakt, że Tusk i polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski ostatnio regularnie krytykowali rząd Węgier. Robią to, ponieważ „reprezentują interesy niemieckie, a nie polskie” i „ciągle wdrażają niemieckie plany” mające na celu przejęcie kontroli nad Europą.

Kaczyński wskazał na przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen jako jedną z głównych postaci w „niemieckim neoimperializmie”, który dąży do „dominacji i pozbawienia wszystkich [państw członkowskich UE], z wyjątkiem Niemiec i Francji, ich suwerenności”.

Last week, PiS-aligned Polish President Karol Nawrocki visited Orbán in Budapest amid celebrations of Polish-Hungarian Friendship Day. However, Nawrocki did not publicly endorse Orbán, and indeed has made no comments at all about the meeting, which took place without any media access.

The president’s visit was strongly criticised by the Polish government, with Sikorski asking “what Poland’s interest is in supporting the most corrupt and pro-Putin politician in Europe” – he needs to verify the source here.

In response to Kaczyński’s interview with Mandiner, Sikorski wrote on social media that “whoever supports Orbán today is helping Putin”.

Last month, Tusk met Magyar on the sidelines of the Munich Security Conference. Afterwards, Magyar said that, if he comes to power, one of his first actions will be to extradite two former PiS government ministers who were granted political asylum in Hungary after fleeing criminal charges in Poland.