Oskarżany o pedofilię Jeffrey Epstein żartował z kobietami, których nadużywał, że chciałby „zaadoptować” Andrew Mountbatten-Windsor „do naszej rodziny” – sensacyjnie doniesiono wczoraj wieczorem.
Jedna z ofiar Epsteina, która krążyła wokół niego przez ponad pięć lat, powiedziała „Mail on Sunday”, że Andrew „bardzo dobrze pasował”, gdy odwiedzał przestępcę seksualnego w jego nowojorskiej posiadłości wartych 60 milionów funtów.
Była rosyjska modelka Mia (nie podaje swojego prawdziwego imienia) przebywała w grudniu 2010 roku w rezydencji Epsteina w Nowym Jorku, gdy Andrew spędził tam tydzień i wraz z kilkoma innymi kobietami towarzyszył dwóm mężczyznom podczas znanej spacerówki przez Central Park.
Kobiety otaczające Epsteina, z których wiele później ujawniło się jako ofiary jego nadużyć, miały zezwolenie na ubieranie się swobodnie w „ubrania sportowe”, gdy Andrew przyjeżdżał, w przeciwieństwie do nich same musiały nosić białe bluzki i spódnice do kolan lub dopasowane spodnie, gdy przyjeżdżał Bill Gates, inny wpływowy wspólnik Epsteina.
„On był bardzo swobodny, jak rodzina”, powiedziała.
„JE [Epstein] nawet mówił: 'Powinniśmy zaadoptować Andrew do naszej rodziny’. On (Andrew) był tak miły, tak dobrze pasował. Ale wszystko było bardzo rodzinne.”
Wizyta Andrew w 2010 roku miała miejsce zaledwie pięć miesięcy po tym, jak Epstein został zwolniony z aresztu domowego po skazaniu w 2008 roku za nakłanianie do prostytucji dziecka.
Mia, która otrzymała odszkodowanie jako jedna z ofiar Epsteina, zapytała, dlaczego Andrew nie był podejrzliwy wobec faktu, że Epstein był otoczony szwadronem młodych kobiet.
„Wszyscy myśleli, że jestem nastolatką; wyglądam bardzo młodo”, powiedziała.
„Tak więc, co my tam wszystkie robiłyśmy? I jeśli on [Andrew] nie miał takich pytań, to dziwne.
„Wtedy wydawał się po prostu taki fajny, taki miły, ale w rzeczywistości osoby z jego poziomu legitymizowały taką osobę jak Jeffrey Epstein.
„A jeśli brytyjski książę jest gościem u takiej osoby, a ty jesteś jak dziewczyna znikąd… kim jestem, żeby oceniać kogoś takiego jak JE, kiedy brytyjski książę sam go odwiedza, żartuje?







