Milionerzy obawiają się, że pomnik upamiętniający Królową Elżbietę II w St James Park może wywołać wzrost zachowań antyspołecznych i napadów.
Plany budowy pomnika zmarłej królowej oraz nowego mostu w parku centralnym w Londynie zostały przedstawione do Westminster City Council.
Pomnik został opisany jako „wyjątkowa okazja do upamiętnienia i celebrowania postaci ukochanej na całym świecie”, przez architektów odpowiedzialnych za plany.
Jednak miejscowi milionerzy nie są zadowoleni z propozycji, ponieważ Stowarzyszenie Mieszkańców Queen Anne’s Gate stanowczo im się sprzeciwia, donosi Telegraph.
Stowarzyszenie, reprezentujące mieszkańców ekskluzywnej okolicy, twierdzi, że pomnik może spowodować wzrost przestępczości oraz zachowań antyspołecznych.
Cytują one spanie na ulicy, nielegalne jeżdżenie rowerem w parku, a także napady jako część ich obaw.
Tylko w styczniu miało miejsce 1 078 incydentów kradzieży i zachowań antyspołecznych w okolicy, a w sumie było ich 14 986 w ciągu ostatnich 12 miesięcy, według danych policyjnych.
Mieszkańcy sugerują również, że pomnik spowoduje boom turystyczny, który „szkodziłby” parkowi klasy I oraz powodowałby chaos komunikacyjny.
Miejscowi sugerują także, że Królowa, znana z oszczędnego stylu życia, prawdopodobnie nie poparłaby planów z tak ogromnymi kosztami budowy i utrzymania.
Plany budowy pomnika Królowej Elżbiety II (na zdjęciu), a także nowego mostu w centralnym parku w Londynie, zostały przedstawione do Westminster City Council
Jednak milionerzy obawiają się, że nowy pomnik wywoła wybuch napadów i zachowań antyspołecznych w parku klasy I
’Nasi członkowie obawiają się, że kilka elementów tego projektu ułatwi wzrost przestępczości i zachowań antyspołecznych,’ – powiedziało stowarzyszenie.
’Tworzenie nowych miejsc do ukrywania się przez złodziei oraz tworzenie nowych miejsc do nocowania.’
Grupa ta stwierdziła, że chociaż rozumieją chęć upamiętnienia zmarłej Królowej, „duża transformacja fizyczna” parku nie jest „potrzebna ani proporcjonalna”.
Tymczasem 18-wieczne nieruchomości wokół słynnego St James Park zostały określone jako „najlepsze w swoim rodzaju w Londynie”.
Na przestrzeni lat, wśród gwiazdorskich mieszkańców byli tacy jak Sir Mansfield Smith-Cumming, założyciel MI6, oraz Sting, basista z The Police.
Pomnik zmarłego głowy państwa ma zostać postawiony w parku, w sekcji nazwanej Queen Elizabeth II Place przy Malborough Gate, rzut beretem od Buckingham Palace.
Rzeźbiarz Martin Jennings, który wcześniej stworzył popiersie zmarłej Królowej Matki w katedrze św. Pawła, stworzy dzieło.
Jest także artystą za pierwszym portretem z koroną Króla Karola III na monetach.
Pomnik zabytkowy zostanie umiejscowiony na końcu szklanego mostu, zaprojektowanego przez architektów Fosters and Partners.
W zeszłym roku wygrali konkurs na zaprojektowanie narodowego hołdu dla ukochanej zmarłej Królowej, która panowała nad krajem przez siedem dekad.
Tymczasem konserwatorzy twierdzą, że krytyka planu „nie jest akceptowana ani adresowana” w niedawnej konsultacji publicznej.
Westminster City Council od tego czasu wydał warunkową zgodę na plany, zaledwie dwa miesiące po ich przedstawieniu.
Stwierdzili, że „każda szkoda jest w pełni zrekompensowana przez znaczące korzyści publiczne ze schematu”, jakim jest budowa „narodowego pomnika wielkiego znaczenia”.
Rzecznik rządu powiedział: „Pomnik Królowej Elżbiety będzie pięknym miejscem, w którym ludzie będą mogli się spotykać, reflektować i celebrować naszą najdłużej panującą Monarchinię.
„Ostateczne plany podlegają trwającemu procesowi planistycznemu’.
Westminster City Council odmówił komentarza, ponieważ proces planistyczny jest w toku.
Daily Mail zwrócił się do Metropolitan Police i Cabinet Office o komentarz.





