Strona główna Aktualności Prezydent Polski ostrzega konserwatystów w USA przed zagrożeniem ze strony Rosji w...

Prezydent Polski ostrzega konserwatystów w USA przed zagrożeniem ze strony Rosji w przemówieniu na konferencji CPAC.

26
0

Polityka dotycząca plików cookie

Utrzymuj nasze wiadomości wolne od reklam i płatnych dostępów, przekazując darowiznę na wsparcie naszej pracy!

Notes from Poland prowadzone są przez niewielki zespół redakcyjny i publikowane przez niezależną fundację non-profit finansowaną dzięki datkom od naszych czytelników. Nie moglibyśmy robić tego, co robimy, bez Waszego wsparcia.


Prezydent Polski Karol Nawrocki ostrzegł amerykańskich konserwatystów, że Zachód musi stanąć w obliczu zagrożenia ze strony Rosji podczas przemówienia w Teksasie na corocznej konferencji CPAC organizowanej przez Amerykański Związek Konserwatywny.

Podczas swojego wystąpienia Nawrocki, bliski sojusznik Donalda Trumpa, chwalił prezydenta USA jako „prawdziwego przyjaciela Polski” i powtórzył żądania Trumpa dotyczące konieczności większego wsparcia Europy dla własnej obrony. Nawrocki domagał się także gruntownych reform Unii Europejskiej, ale podkreślił, że życzy sobie, aby Polska pozostała w bloku.

„Dziś w Europie stajemy w obliczu agresywnej Rosji, reżimu, który najechał swoich sąsiadów, który niszczy miasta, który wierzy, że siła daje mu prawo do dominacji nad innymi” – oznajmił prezydent Polski, który wygłosił swoje przemówienie po angielsku. „Ten sam reżim stara się wmówić światu, że jesteśmy obrońcami tradycyjnych wartości”.

„To kłamstwo” – kontynuował Nawrocki. „Rosja nie broni konserwatyzmu. Rosja reprezentuje korupcję i przemoc. Prawdziwy konserwatyzm szanuje narody. Prawdziwy konserwatyzm szanuje godność człowieka. Prawdziwy konserwatyzm wierzy w wolność pod prawem”.

„W obliczu tych zagrożeń mamy wybór: stanąć rozdzielonymi czy stanąć razem. Stoimy z USA, tak jak zawsze” – dodał, wskazując na sytuacje w historii, poczynając od Wojny o Niepodległość, kiedy Polacy i Amerykanie walczyli razem.

Nawrocki także wspomniał o 66 polskich żołnierzach, którzy oddali życie w Iraku i Afganistanie, wspierając tamtejsze wojny prowadzone przez USA w tym stuleciu. Wcześniej w tym roku Trump wywołał oburzenie w Polsce, mówiąc, że sojusznicy NATO „zostali z tyłu, z dala od linii frontu” w tych konfliktach.

Nawrocki wyraził także wsparcie dla wezwań Trumpa do tego, aby kraje europejskie wydawały więcej na własne bezpieczeństwo.

„W Polsce rozumiemy to” – powiedział Nawrocki, wskazując na fakt, że jego kraj obecnie wydaje niemal 5% PKB na obronę, co stanowi najwyższy względny poziom w NATO. Zauważył także, że Polska goszczenie oddziały amerykańskie na koszt podatników polskich.

„Dlatego stajemy się wschodnią strażą Europy, cywilizacji zachodniej, którą bronimy przed tyranią, kłamstwem i przemocą ze wschodu, z Rosji, choć nie tylko stamtąd” – oświadczył.

Nawrocki użył również swojego przemówienia, aby szerzej wezwać do „pilnej naprawy” Unii Europejskiej – choć jasno stwierdził, że uważa, że ​​”Polska podjęła właściwą decyzję przystępując” do niej i powiedział, że „chcemy być jej częścią”.

Powiedział, że Bruksela „ryzykuje osłabienie podstaw naszej siły” poprzez „pocieszne polityki energetyczne”, „polityki migracyjne, które nie chronią granic i spójności społecznej” oraz „projekty ideologiczne, które oddalają nas od wartości, które zbudowały naszą cywilizację chrześcijańską”.

Te uwagi nawiązują do głównego przemówienia Nawrockiego z zeszłego roku, w którym domagał się reform UE. Liberalniejszy, pro-UE rząd Polski, który regularnie kłóci się z opozycyjnym prezydentem, oskarżył Nawrockiego o de facto pchanie Polski w kierunku „Polexitu” z UE.

Przemówienie Nawrockiego było naszpikowane pochwałami dla Trumpa. „Potrzebujemy takich liderów jak on. Liderów, którzy stawiają na pierwszym miejscu ludzi, chronią ich miejsca pracy, bronią rodzin i zapewniają przyszłość” – powiedział prezydent Polski.

Polski rząd zajął mniej przyjazne podejście wobec Trumpa i w niektórych przypadkach bezpośrednio krytykował jego działania. Tymczasem sondaż przeprowadzony w styczniu tego roku wykazał, że większość Polaków, 53,2%, uważa, że ​​USA nie jest już niezawodnym sojusznikiem, podczas gdy tylko 29,9% wierzy, że jest.

Inny sondaż, opublikowany w zeszłym miesiącu, pokazał, że Trump jest trzecim najmniej zaufanym przywódcą świata wsrod Polaków, ustępując jedynie Władimirowi Putinowi z Rosji i Aleksandrowi Łukaszence z Białorusi.


Notes from Poland prowadzone są przez niewielki zespół redakcyjny i publikowane przez niezależną fundację non-profit finansowaną dzięki datkom od naszych czytelników. Nie moglibyśmy robić tego, co robimy, bez Waszego wsparcia.

Autor zdjęcia głównego: Mikołaj Bujak/KPRP

Daniel Tilles jest redaktorem naczelnymNotes from Poland. Pisał na temat polskich spraw dla wielu publikacji, w tymForeign Policy,POLITICO Europe,EUobserveriDziennik Gazeta Prawna.