Policja, która wypłaciła odszkodowanie w wysokości 20 000 funtów parze aresztowanej w związku z grupą WhatsApp szkolną, jest teraz pozwana przez dyrektora firmy, który został zakuty w kajdanki za post na blogu.
Gdy dwóch członków grupy na Facebooku zgłosiło skargi, dwunastu funkcjonariuszy policji Hertfordshire przybyło do domu szefa IT Sama Smitha.
Dom pana Smitha został przeszukany 8 marca ubiegłego roku, zabrano jego urządzenia, a on spędził noc w celi w komisariacie policji w Hatfield.
Śledczy odłożyli sprawę na sześć dni później, zaznaczając w policjantcie, że przeszukanie nie było „odpowiednie ani legalne”.
Pan Smith, mający 47 lat, pozwał teraz policję do Sądu Najwyższego o odszkodowanie w wysokości 70 000 funtów za szkody i obrażenia cielesne, twierdząc, że stres związany z aresztowaniem spowodował nawrót jego schorzenia oka.
Sprawa ta ma miejsce po tym, jak ta sama policja wypłaciła 20 000 funtów parze nielegalnie aresztowanej po skargach na szkołę ich córki w grupie WhatsApp.
Policja Herts wysłała sześciu funkcjonariuszy do domu Rosalind Levine i Maxie Allena w styczniu zeszłego roku i zatrzymała ich przez 11 godzin pod zarzutem nękania i komunikacji złośliwej, aby w końcu przeprosić za swój postępek.
Pan Smith pisze bloga jako Matthew Hopkins, generał Łowców Czarownic, nazwany tak od rzeczywistej postaci historycznej tego samego imienia, który polował na kobiety oskarżone o bycie czarownicami w XVII wieku.
Napisał artykuł w celu sprostowania dezinformacji na temat kobiety w lokalnym parku fałszywie oskarżonej o pedofilię, która została sfotografowana i skonfrontowana w wyniku postów online.
W swoim blogu nazwał dwóch mężczyzn, którzy opublikowali fałszywe informacje o kobiecie, ekstremistą i użytkownikiem narkotyków.







