Jak większość 13-letnich dziewcząt, Kim Ju-Ae lubi prezentować się w jak najlepszym świetle. Jej włosy są stylowo uczesane, a nosi modne ubrania.
Jednak zamiast głupich memów, wideoklipów tanecznych czy głupich zdjęć z przyjaciółmi, jakie tak wiele dziewcząt w jej wieku lubi udostępniać, działalność Kim Ju-Ae jest dość inna.
Zdjęcia przedstawiają ją strzelającą z karabinów snajperskich, obserwującą testowe starty rakiet nuklearnych, w trakcie wizyt państwowych w innych krajach oraz stojącą na czele ogromnych parad wojskowych.
Mimo młodego wieku ma tak wysoką pozycję i władzę, że wysoko odznaczeni generałowie klękają przed nią, podczas gdy ministrowie rządu zakrywają usta rozmawiając z nią, aby przypadkiem nie opryskać śliną jej twarzy.
Według raportów wywiadu niedawno została mianowana „Dyrektorem Generalnym ds. Rakiet”, co odzwierciedla jej rzekomą kontrolę nad czwartą największą armią na świecie i dynamicznie rosnącym arsenałem broni w państwie, które jest jednym z dziewięciu potwierdzonych mocarstw nuklearnych.
To zatem nie jest zwykła nastolatka. Jest „najbardziej ukochanym dzieckiem” Najwyższego Lidera Korei Północnej Kim Dzong Una – i wydaje się, że została wybrana przez swojego ojca do odziedziczenia diabolicznego dyktatorstwa dynastycznego, które rządzi najbardziej represyjnym państwem na świecie.
Pierwsze zdjęcia Kim Ju-Ae zostały opublikowane zaledwie niecałe cztery lata temu, ale w ostatnich miesiącach państwowe media wypuszczają efektowne propagandowe materiały wideo z nastolatką i jej ojcem, aby zbudować jej wizerunek jako potencjalnego silnego lidera oraz jego prawowitego następcy.
Despotę zaledwie 42-letniego, ale biorąc pod uwagę jego patologiczną otyłość – wraz ze zwykłym piciem, paleniem, oznakami złego stanu zdrowia i historią rodzinną chorób serca – wydaje się, że ta tajemnicza młoda nastolatka prawdopodobnie stanie się pierwszym dyktatorem z Pokolenia Alfa (urodzonymi między 2010 a 2024 rokiem).
Jednak jeśli faktycznie odziedziczy tron w Królestwie Eremitycznym, stanie przed walką o zdobycie kultury konserwatywnej w mocno zbrojnym państwie, które uważa kobiety za słabe.
Poza tym istnieją sugestie o walce o władzę w pałacu z jej ciotką, Kim Jo-jong, która jest bardzo wpływową osobą.
Walki o władzę w Korei Północnej mogą mieć makabryczne konsekwencje. Gdy Kim Dzong Un został przywódcą w 2011 roku, miał prawie 30 lat i został trzecią generacją przywódcy rodziny Kim.
Aby narzucić swoją władzę, stracił swojego ultra-mocnego wujka za pomocą działek przeciwlotniczych, po nazwaniu go „gorszym niż pies”.
W tym tygodniu w gwarnym mieście Seul w Korei Południowej spotkałem się z dezerterami i źródłami wywiadu.
Opowiadali oni o intrygujących plotkach, które pojawiły się w stolicy Pjongjang, mówiących, że dyktator ma starszego syna z poważnymi problemami zdrowotnymi lub niepełnosprawnością, który został ukryty, aby chronić quasi-religijną mitologię, która uświęca panującą rodzinę.
Wszystko to dodaje do intrygi krążącej wokół tego złowrogiego państwa, które jest teraz ważnym graczem w osi autokracji kierowanej przez Chiny i Rosję, które stawiają czoło zachodniej demokracji.
Korea Północna już wysłała tysiące żołnierzy do walki i śmierci na dalekich polach bitew na Ukrainie.
Jak zawsze w przypadku tego bezwzględnie kontrolowanego reżimu, który zniewala 26 milionów ludzi, obcokrajowcy muszą łączyć fakty oparte na okruchach dowodów ujawnionych przez maszynę propagandową państwa, uzyskanych przez agencje wywiadu lub zgromadzonych przez dezerterów utrzymujących kontakty wewnątrz izolowanego kraju.
I jedno jest jasne z tego, co pojawia się: nagłe nagłośnienie w celu promowania Kim Ju-Ae stoi w dużym kontraście z życiem prowadzonym przez jej ojca jako nastolatka.
Żył w ukryciu, studiując pod fałszywym nazwiskiem w Szwajcarii przez kilka lat.
Podczas gdy dzisiaj północnokoreańscy uczniowie są uczeni, że ich lider był dzieckiem-cudem, które potrafiło prowadzić samochód w wieku trzech lat i wygrało wyścig łodziowy w wieku dziewięciu lat, szwajcarscy koledzy wspominają go nieco inaczej.
Kim Dzong Un był nieśmiałym chłopcem, który uwielbiał oglądać koszykówkę, ale miał trudności w nauce.
„Rdzeniem systemu jest beatyfikacja rodziny Kim i widzimy nowy rozdział w tej beatyfikacji,” – powiedział Kim Se-won, pisarz strony internetowej NK Insider, który służył dziesięć lat w wojsku Korei Północnej przed dezercją w 2012 roku.
Wskazał on na nagły wzrost liczby pokazów, na których Kim Ju-Ae angażuje się w różne działania wojskowe, wraz z relacjami, jakoby miała ona oferować przenikliwe spostrzeżenia podczas wizyty w fabryce warzyw.
„’Wszystko to ma na celu stwierdzenie, że jest młoda, ale posiada wszystkie cechy przywódcy’ – powiedział Kim Se-won.




