Manchester City zdobył kolejny ważny krok w kierunku swojego pierwszego tytułu Women’s Super League od 10 lat, gdy podwójne trafienia Vivianne Miedema i bramka Kerstina Casparija pozwoliły im wygodnie pokonać Manchester United 3-0 na Old Trafford.
Zespół Andree Jeglertza potrzebuje teraz maksymalnie pięciu punktów z pozostałych trzech spotkań, aby po raz pierwszy od 2016 roku zostać mistrzami, po dominującym występie przeciwko swoim rywalom, którzy oficjalnie wypadli z walki.
Dwie bramki głową Holenderki Miedemy w ciągu dwóch minut pierwszej połowy (17, 19) dały prowadzenie gościom, zanim Casparij wykorzystał podanie Laurena Hempa na drugim słupku tuż po przerwie (49), aby rozstrzygnąć wynik.
Arsenal i Chelsea są teraz jedynymi drużynami, które mogą dogonić City, ale liderki będą pewne wywalczenia wymaganych punktów w pozostałych meczach przeciwko Brighton, Liverpoolowi i West Ham, którzy zajmują cztery z pięciu ostatnich miejsc.
United wyglądali na zmęczonych przez większość meczu i być może zrozumiale, ponieważ to druga porażka, w której stracili trzy gole na Old Trafford w ciągu tygodnia po przegranej 3-2 z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów w środę.
Zespół Marca Skinnera teraz musi zmierzyć się z wyzwaniem, aby utrzymać miejsce w pierwszej trójce. Obecnie zajmują drugie miejsce, ale tylko trzy punkty dzielą ich od Arsenalu na czwartej pozycji, którzy zagrają z Tottenhamem na żywo w Sky Sports w sobotni wieczór.
Jeglertz: Głębokość składu to fantastyczny luksus
City wzmacniały powroty Ayaki Yamashity, Yui Hasegawy, Aoby Fujino i Mary Fowler z Pucharu Azji na wyjazdowy mecz przez Manchester.



