Strona główna Aktualności Australijczycy dostrzegają rażący problem z sygnałem parkowania zainstalowanym na ulicy

Australijczycy dostrzegają rażący problem z sygnałem parkowania zainstalowanym na ulicy

30
0

<!–

<!–

<!–

<!–

<!–

<!–

Właściciel nieruchomości w Queensland zarzuca się oszustwo polegające na zamontowaniu fałszywego znaku zakazu parkowania na zewnątrz swojego domu w bezczelnym próbie zatrzymania innych przed parkowaniem na ulicy.

Znak ostrzega kierowców: 'ZAKAZ PARKOWANIA WT, ŚR & PN, 6:00-18:00′ – ale mieszkańcy szybko zorientowali się, że coś jest nie tak.

’Sąsiedzi mają te znaki na zewnątrz swojego domu na publicznej drodze i wciąż parkują tam swoje pojazdy i przyczepy w czasie tych 'zakazów parkowania’, co skłania mnie do sądu, że nie są one legalne,’ powiedział jeden sąsiad na Facebooku.

Australijczycy wskazywali na rzekome rażące niezgodności, w tym cienkie litery, nietypowe formatowanie i niekonsekwentne skróty.

’Wygląda na fałszywy,’ powiedział jeden.

’Powinni używać określonego kroju pisma i formatu… ten znak nie spełnia norm australijskich,’ powiedział inny.

Inny dodał: 'Zwykle obok znajdowałby się również znak 'strefa przejazdowa’, jeśli obowiązuje tylko w określonych dniach.’

Zgodnie z australijskimi przepisami znaki parkingowe na publicznych drogach muszą być instalowane przez samorządy lokalne i muszą przestrzegać krajowych wytycznych.

Właściciel nieruchomości w Queensland zarzucił oszustwo, montując fałszywy znak zakazu parkowania na zewnątrz swojego domu w bezczelnym próbie zatrzymania innych przed parkowaniem na ulicy

Właściciel nieruchomości w Queensland zarzucił oszustwo, montując fałszywy znak zakazu parkowania na zewnątrz swojego domu w bezczelnym próbie zatrzymania innych przed parkowaniem na ulicy

Australijczycy wskazali, jak wyglądają prawdziwe znaki parkingowe – zwracając uwagę, że używają innego czcionki i mają grubszy czerwony symbol nad 'P’