Strona główna Aktualności Układ, którego Ukraina nie zawrze.

Układ, którego Ukraina nie zawrze.

27
0

Prezydent Wołodymyr Zełenski w Kijowie, na Ukrainie, 13 października 2025 r. (Julia Demaree Nikhinson / AP)

Mediowane przez USA rozmowy pokojowe między Rosją a Ukrainą zakończyły się impasem, gdy Kijów odmówił cesji terytorium na wschodzie kraju bez walki, żądanie Kremla, któremu według osób zaznajomionych z tematem nie sprzeciwia się Waszyngton.

Tymczasem prezydent Wołodymyr Zełenski stoi w obliczu krytyki po różnych ocenach gotowości USA do udzielenia gwarancji bezpieczeństwa.

Kijów twierdzi, że wiarygodne gwarancje bezpieczeństwa są konieczne, aby zapobiec Rosji kolejnej inwazji.

Niedawne negocjacje wskazują jednak, że kwestia ta jest teraz ściśle powiązana z najbardziej kontrowersyjnym tematem: terytorium, zwłaszcza przyszłością regionu Donbas na Ukrainie, składającego się z częściowo okupowanych obwodów Doniecka i Ługańska.

Zełenski powiedział agencji Reuters, że USA są gotowe zaoferować takie gwarancje w zamian za wycofanie wojsk Ukrainy z części Donbasu nadal kontrolowanej przez Kijów.

Ta deklaracja nastąpiła zaledwie dwa miesiące po tym, jak Zełenski powiedział, że dwustronne gwarancje bezpieczeństwa USA-Ukraina zostały „w pełni uzgodnione”, a kilka tygodni po tym, jak negocjatorzy z Ukrainy, Rosji i USA uzgodnili rolę Waszyngtonu w nadzorowaniu ewentualnego zawieszenia broni.

Ukraińscy urzędnicy wcześniej twierdzili, że postęp jest osiągany w sprawie gwarancji, niektórzy nawet sugerowali, że Rosja dała sygnał otwartości na ten pomysł, mimo publicznego zaprzeczenia Moskwy.

Obecnie, gdy negocjacje zatrzymują się z powodu terytorium, te wcześniejsze twierdzenia są coraz bardziej sprzeczne z rzeczywistością rozmów.

Gwarancje bezpieczeństwa

W praktyce gwarancje bezpieczeństwa USA nigdy nie zostały ostatecznie uzgodnione, według osób zaznajomionych z negocjacjami.

Jeden ukraiński urzędnik powiedział Kyiv Independent, że USA nie podpisały żadnych gwarancji, a zamiast tego zaproponowały ich sfinalizowanie jako część szerszego porozumienia – efektywnie wiążąc tę kwestię z kompleksowym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny.

Taki układ stawia kwestię gwarancji za najtrudniejszą przeszkodę ze wszystkich: roszczenia terytorialne Rosji, zwłaszcza w Donbasie.

Od dawna Moskwa domaga się wycofania sił ukraińskich z regionu i teraz wyraźnie wiąże przyszłe porozumienie z takim ruchem.

Ukraina wyklucza wycofanie. Tymczasem urzędnicy mówili, że rozważano alternatywne rozwiązania, w tym strefę zdemilitaryzowaną. Ukraina także podniosła pomysł utworzenia wolnej strefy gospodarczej w części regionu dotkniętego wojną.

„Amerykanie są gotowi finalizować te gwarancje na wysokim poziomie, gdy Ukraina będzie gotowa do wycofania się z Donbasu.”

Urzędnicy ukraińscy powiedzieli, że Kyiv rozpatrywał wiele propozycji, w tym specjalne strefy administracyjne lub gospodarcze, ale rozmowy ostatecznie osiągnęły impas.

Na jednym z spotkań urzędnicy USA odrzucili te opcje i wskazali, że Rosja liczy zamiast tego na wycofanie Ukrainy z Donbasu.

Ta dynamika wydaje się stanowić podstawę wypowiedzi Zełenskiego.

Skutki ataku rosyjskiej bomby lotniczej KAB-500 na centrum Kramatorska, w obwodzie donieckim, na Ukrainie, 7 marca 2026 r.
Skutki ataku rosyjskiej bomby lotniczej KAB-500 na centrum Kramatorska, w obwodzie donieckim, na Ukrainie, 7 marca 2026 r. (Jose Colon / Anadolu / Getty Images)

„Amerykanie są gotowi finalizować te gwarancje na wysokim poziomie, gdy Ukraina będzie gotowa do wycofania się z Donbasu,” powiedział w wywiadzie dla Reuters.

Jeden urzędnik USA zaznajomiony z negocjacjami zaprzeczył charakteryzacji Zełenskiego, zaprzeczając, że Waszyngton naciskał na Kyiv w celu zrzeczenia się terytorium w zamian za gwarancje.

Tymczasem inny ukraiński urzędnik powiedział, że Stany Zjednoczone wcześniej sygnalizowały takie stanowisko, pokazując rozbieżne interpretacje tych samych negocjacji.

Wcześniejsze twierdzenie Zełenskiego, że gwarancje były „w pełni uzgodnione”, teraz wydaje się być przesadzone.

Waszyngton nie podpisał żadnych wiążących zobowiązań i wydaje się niechętny do tego przed osiągnięciem szerszego porozumienia.

Nawet jeśli porozumienie byłoby osiągnięte, wiążące gwarancje wymagałyby zgody Kongresu USA, co dodatkowo komplikuje proces i wzmacnia preferencje Waszyngtonu co do kompleksowego porozumienia.

Problem Donbasu

Spór terytorialny na wschodniej Ukrainie coraz bardziej staje się centralną przeszkodą w rozmowach – i punktem, w którym konkurencyjne ścieżki negocjacyjne zderzają się.

Zgodnie z jedną osobą zaznajomioną z negocjacjami, Kijów zaproponował, co opisał jako „realne” rozwiązania, aby rozwiązać problem, ale Moskwa je odrzuciła.

Negocjatorzy amerykańscy również próbowali opracować kompromisowe propozycje podczas ostatniej rundy rozmów, ale te pomysły zostały odrzucone przez obie strony.

Jedna osoba powiedziała, że negocjatorzy amerykańscy bezpośrednio powiedzieli ukraińskim kontrahentom, że Moskwa zgodzi się tylko na wycofanie sił przez Kijów.

„Kwestie terytorialne są głównym tematem dyskusji. Jak dotąd nie osiągnięto w nich żadnego postępu,” powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Peskow 26 marca.

Odkąd w sierpniu 2025 r. odbyło się spotkanie między prezydentem USA Donaldem Trumpem a prezydentem Rosji Władimirem Putinem, Moskwa postuluje to, co opisuje jako „porozumienie anchorage”, na mocy którego Donbas Ukrainy miałby zostać przekazany Rosji.

Prezydent Donald Trump (P) idzie w kierunku prezydenta Rosji Władimira Putina (L), aby uścisnąć mu dłoń podczas wspólnej konferencji prasowej w bazie siłowej Elmendorf-Richardson w Anchorage, na Alasce, USA, 15 sierpnia 2025 r.
Prezydent Donald Trump (P) idzie w kierunku prezydenta Rosji Władimira Putina (L), aby uścisnąć mu dłoń podczas wspólnej konferencji prasowej w bazie siłowej Elmendorf-Richardson w Anchorage, na Alasce, USA, 15 sierpnia 2025 r. (Jae C. Hong / AP)

Stany Zjednoczone odrzuciły tę propozycję w tamtym czasie.

Urzędnik USA powiedział Kyiv Independent, że Waszyngton nadal uważa, że decyzje terytorialne należą „do” Kijowa i Moskwy.

Tymczasem urzędnicy amerykańscy wydają się niechętni do wywierania presji na Moskwę, aby zrezygnowała z żądania, wzmacniając postrzeganie impasu.

Mimo że niektóre raporty sugerowały, że USA mogą po prostu wyjść z negocjacji, jeden ukraiński urzędnik powiedział Kyiv Independent, że Waszyngton będzie naciskać na Kijów, aby zaakceptował żądania Moskwy.

„Jeśli się wycofają, to będzie ich strata,” powiedział. „Nie mogą sobie pozwolić na żadne niepowodzenia, a społeczeństwo amerykańskie nie uważa Ukrainy za winną.”

Trudności na polu walki Rosji mogą kształtować ścieżkę negocjacyjną – powiedział Emil Kastehelmi, analityk wojskowy z grupy Black Bird.

„By ta wojna się skończyła, myślę, że Putin musi umrzeć.”

„Powód, dla którego negocjacje są w tak trudnej pozycji, polega na tym, że żadna ze stron nie jest na tyle silna ani na tyle słaba, aby poważnie spróbować znaleźć rozwiązanie dyplomatyczne wojny, nawet jeśli warunki są trudne,” powiedział.

Ukraina, zauważył, może nadal stawiać opór rosyjskim atakom i przeprowadzać lokalne kontrofensywy, podczas gdy Moskwa nie jest w stanie narzucać warunków, zwłaszcza po niepowodzeniu przy zajmowaniu silnie ufortyfikowanych obszarów, których teraz domaga się Kijów zrzec.

Dla ukraińskich żołnierzy na pierwszej linii frontu, debata nad terytorium nie jest abstrakcyjna. Wielu twierdzi, że ustępstwa tylko umocnią Rosję i przedłużą wojnę.

Żołnierze idą w kierunku zniszczonych ukraińskich pojazdów opancerzonych stojących wzdłuż drogi między Drużkiwką a Kostiantyniwką, w obwodzie donieckim, na Ukrainie, 13 lutego 2026 r.
Żołnierze idą w kierunku zniszczonych ukraińskich pojazdów opancerzonych stojących wzdłuż drogi między Drużkiwką a Kostiantyniwką, w obwodzie donieckim, na Ukrainie, 13 lutego 2026 r. (Kostiantyn Liberov / Libkos / Getty Images)

„By ta wojna się skończyła, myślę, że Putin musi umrzeć,” powiedział Semen „Sega,” 38-letni artylerzysta, dla Kyiv Independent.

Pawło „Bachmut,” 36-letni artylerzysta z rosyjsko-okupowanego Bakhmutu, powiedział, że kontynuuje walkę dokładnie dlatego, że „nie chce zrzec się” terytorium.

„Dlatego pozostaję z moimi bracmi broni, ponieważ po prostu zrzeczenie się tej ziemi nie wchodzi w grę,” powiedział. „Rosja po prostu będzie iść naprzód i zdobywać więcej.”

Oles „Simon,” 39-letni pilot dronów w pobliżu Słowiańska, powtórzył tę opinię, ostrzegając, że jakiekolwiek porozumienie pozbawione egzekwowania prawdopodobnie by się załamało.

„Oczywiście, Rosja będzie iść dalej; po prostu nie są w stanie dotrzymać porozumienia, co udowodniono już wiele razy,” powiedział.

„Z nimi robić porozumienia, a oni je natychmiast łamią.”