Strona główna Nauka Meta i YouTube ukarane grzywną w wysokości 3 milionów dolarów za szkodzenie...

Meta i YouTube ukarane grzywną w wysokości 3 milionów dolarów za szkodzenie zdrowiu psychicznemu

21
0

Giganci mediów społecznościowych Meta i YouTube zostały uznane przez ławę przysięgłych w Kalifornii za odpowiedzialne za zaniedbania, które spowodowały szkodę dla zdrowia psychicznego młodej kobiety. Znacząca decyzja jest jedną z wielu podobnych przypadków i może być początkiem trendu, który może wymusić poważne zmiany w funkcjonowaniu platform społecznościowych.

Przedsiębiorstwa zostały zobowiązane do zapłacenia 3 milionów dolarów w ramach odszkodowania kompensacyjnego, które ma pokryć straty finansowe powiązane z wydarzeniami związanymi z sprawą, a także ból i cierpienie. Ława przysięgłych jeszcze nie ustaliła kwoty ewentualnych kar pieniężnych – pieniądze, które przedsiębiorstwa zapłaciłyby jako kara za swoje działania.

Rosnąca kobieta, której toczył się proces, znana w dokumentach sądowych jako KGM, twierdziła, że uzależniający charakter tych produktów społecznościowych spowodował jej lęki i depresję, z czym zgodziła się ława przysięgłych. Pierwotnie w procesie figurowały również Tiktok (własność ByteDance) i Snapchat (własność Snap), ale doszło do ugody pozasądowej przed rozpoczęciem procesu.

Przypadek ten nie był wyjątkowy: tysiące podobnych pozwów zostało złożonych przeciwko firmom mediów społecznościowych w całych USA, zarzucając, że ich produkty są uzależniające i szkodliwe. Większość spraw jeszcze nie trafiła do sądu, ale 24 marca inny przypadek w Nowym Meksyku zakończył się podobnie. W tej sprawie stan zarzucił Meta zaniedbanie ochrony dzieci przed wykorzystywaniem na swoich platformach, a ława przysięgłych uznała firmę za winną. Meta została zobowiązana do zapłacenia 375 milionów dolarów odszkodowania.

Teraz pytanie brzmi, czy takie przypadki spowodują istotne zmiany w produktach mediów społecznościowych uznanych za szkodliwe. W USA prawa dotyczące wolności słowa utrudniają żądanie zmian w platformach mediów społecznościowych – w szczególności tzw. sekcja 230, która uniemożliwia firmom ponoszenie odpowiedzialności za treści zamieszczane na ich platformach przez użytkowników. Jednak te same prawa utrudniły wygranie takich procesów sądowych, więc może to być punkt zwrotny.

Sprawa z Nowego Meksyku zmierza w kierunku drugiej fazy, w której sędzia zdecyduje, jakie zmiany, jeśli jakieś, Meta będzie musiała wprowadzić na swoich platformach mediów społecznościowych w przyszłości.

Rzecznik Meta powiedział New Scientist, że firma nie zgadza się z wyrokami i zamierza odwołać się w obydwu przypadkach. Jose Castañeda, rzecznik Google, właściciela YouTube, oświadczył, że firma zamierza zaskarżyć decyzję w Kalifornii. Kilka innych procesów sądowych ma się rozpocząć w nadchodzących miesiącach, a jeśli ten trend się utrzyma, może to wymusić radykalne zmiany w krajobrazie mediów społecznościowych.