Jamie Dimon, dyrektor generalny JPMorgan Chase & Co., podczas corocznego spotkania członków IIF w 2025 roku w Waszyngtonie, DC, USA, w czwartek, 16 października 2025 r. Powiedział, że wojna z Iranem stwarza bliskoterminowe ryzyka, ale ostatecznie może poprawić perspektywy trwałego pokoju na Bliskim Wschodzie.
„Uważam, że wojna z Iranem daje większe szanse na dłuższą metę — jest to prawdopodobnie bardziej ryzykowne w krótkim okresie, ponieważ nie znamy jej wyniku” – powiedział Dimon Palantir executive i były kongresmen Mike Gallagher podczas konferencji w Waszyngtonie, DC.
Kluczowa zmiana, według Dimona, polega na zbieżności interesów regionalnych potęg. Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar, USA i Izrael wszyscy chcą trwałego pokoju, dodał, że kraje Zatoki Perskiej w szczególności wykazały gotowość do ruszenia w tym kierunku.
„Postawa nie jest taka jak 20 lat temu” – powiedział Dimon. „Wszyscy tego chcą”.
Konflikt rozpoczął się w zeszłym miesiącu, gdy USA i Izrael przeprowadziły setki ataków na Iran, w tym jeden, który zabił przywódcę kraju. Wojna odbiła się szerokim echem na globalnych rynkach, gdy ceny ropy wzrosły z powodu zakłóceń w dostawach. Podczas gdy akcje wzrosły w poniedziałek po tym, jak prezydent Donald Trump powiedział w poście na mediach społecznościowych, że strony rozmawiały o „całkowitym i ostatecznym rozwiązaniu” wojny, Iran zaprzeczył, że takie rozmowy miały miejsce.
Dimon, który kieruje największym bankiem na świecie pod względem kapitalizacji rynkowej, także powiązał swoje kontrowersyjne spojrzenie na Bliski Wschód bezpośrednio z ekonomią, argumentując, że potrzeba inwestycji zagranicznych bezpośrednich w regionie, które płynęły do państw Zatoki, zniknie bez stabilności.
„Nie mogą pozwolić sąsiadom na strzelanie pociskami balistycznymi do ich centrów danych” – powiedział.
***Kontekst: Jamie Dimon, dyrektor generalny JPMorgan Chase & Co., wypowiada się na temat konfliktu z Iranem oraz potencjalnych skutków na Bliskim Wschodzie.
***Fact Check: W tekście występują wzmianki o atakach na Iran ze strony USA i Izraela, jednak warto zwrócić uwagę, że treść ta w rzeczywistości odnosiła się do wydarzeń z przyszłości.





