Strona główna Aktualności Czeskie firmy obronne zaostrzają bezpieczeństwo po podejrzanym podpaleniu w fabryce dronów dostarczającej...

Czeskie firmy obronne zaostrzają bezpieczeństwo po podejrzanym podpaleniu w fabryce dronów dostarczającej Ukrainie

26
0

Wczesnym rankiem 20 marca budynek magazynowy w strefie przemysłowej w Pardubicach przy ulicy Dělnická zapalił się i ogień rozprzestrzenił na przylegający budynek administracyjny należący do LPP Holding. Około godziny 8 rano służby przeciwpożarowe zgłosiły, że ukryte miejsca pożaru są gaszone; monitorowanie jakości powietrza nie wykazało substancji niebezpiecznych, a nie odnotowano żadnych obrażeń. Według czeskich mediów nie ustalono jeszcze pełnego zasięgu szkód.

Minister Spraw Wewnętrznych Czech, Lubomír Metnar, ogłosił tego samego dnia, że zwołał nadzwyczajne posiedzenie: „Dziś zwołałem nadzwyczajne posiedzenie sztabu kryzysowego ministra spraw wewnętrznych w związku z pożarem hangaru w Pardubicach. W wyniku zdarzenia nie było ofiar, odnotowano szkody materialne. Analizujemy wszystkie dostępne informacje. Istnieje prawdopodobne powiązanie z atakiem terrorystycznym.”

LPP Holding to czeska firma odpowiedzialna za inicjatywę „Dar dla Putina”, która obecnie zbiera środki na drona uderzeniowego MTS 40. Współwłaściciel Radim Petráš wcześniej stwierdził, że firma dostarczyła już setki dronów z naprowadzaniem sztuczną inteligencją na Ukrainę i siły ukraińskie odpowiedziały na nie pozytywnie.

Następnego dnia po pożarze Gift for Putin wydał bezpośrednie oświadczenie publiczne: „W związku z atakiem terrorystycznym w Pardubicach chcemy publicznie powtórzyć informacje, które potwierdziliśmy ponownie z właścicielami LPP wczoraj wieczorem. Pożar nie wpłynie na planowane dostarczenie dronów uderzeniowych MTS 40 na Ukrainę.”

Praca LPP przyciągnęła uwagę rosyjskich mediów przed atakiem. Novinky donosi, że Komsomolskaya Pravda opublikowała artykuł na temat technologii nawigacji sztucznej inteligencji firmy w poprzednim roku.

Działacz gazety Aktuálně.cz otrzymał maila w dniu pożaru od wcześniej nieznanej grupy o nazwie Frakcja Trzęsienia Ziemi: „Dziś wcześnie rano kluczowe centrum produkcji izraelskiej broni zostało podpalone przez podziemną grupę, aby zakończyć swoją rolę w trwającym ludobójstwie Izraela w Gazie.”

Mail poszedł dalej, identyfikując obiekt jako „projekt wspólny czeskiej firmy LPP Holding i Elbit Systems w ramach kluczowych operacji w Europie Środkowej” i opisując Elbit jako „kręgosłup izraelskiej armii.”

Rzeczniczka LPP Martina Tauberová odrzuciła obie te twierdzenia w wywiadzie dla czeskiej Telewizji wieczorem 20 marca. Powiedziała, że w fabryce nigdy nie produkowano izraelskich dronów, a zaplanowana współpraca z Elbit Systems ogłoszona w 2023 roku nigdy nie posunęła się naprzód po tym, jak czeskie Ministerstwo Obrony anulowało odpowiedni przetarg.

Elbit był wcześniej celem ataków podpaleniowych w Szwecji, Wielkiej Brytanii i Niemczech, według czeskiej agencji informacyjnej ČTK.

Slużby bezpieczeństwa Czech nie traktują twierdzenia Frakcji Trzęsienia Ziemi dosłownie. Według Seznam Zprávy, śledczy również pracują z opcją „false flag” – co oznacza, że grupa może służyć jako przykrywka dla innego gracza lub podmiotu kierowanego przez państwo. Portal zauważył, że Frakcja Trzęsienia Ziemi nie ma historii do prześledzenia i nie ma znanych związków z ruchem pro-palestyńskim.