Młodość przemija na młodych, jak się wydaje, bowiem seniorzy częściej niż Gen Z biorą udział w imprezach.
Według badań, prawie dwie trzecie młodych dorosłych zamienia drinki na kanapy.
Wraz z Wielką Brytanią stając się narodem domatorów, jedynie osoby powyżej 65 roku życia odbiegają od tego trendu.
Tylko 57 procent emerytów stwierdziło, że wolą zostać w domu, w porównaniu z ponad 60 procentami w każdej innej grupie wiekowej. Wśród osób w wieku 18-24 lat było to 64 procent.
Kobiety również częściej wybierają wieczór w domu niż mężczyźni, odpowiednio 64 procent i 59 procent.
Brytyjczycy tak cenią czas dla siebie, że co piąta osoba czuje ulgę, gdy plany imprez się nie udają
Tymczasem mieszkańcy Cardiff (74 procent) są największymi domatorami, a ci w Birmingham (53 procent) najczęściej korzystają z wieczorów poza domem.
Trzy na dziesięć ankietowanych stwierdziło, że samo przeżycie dnia jest jak osiągnięcie, bez dodatkowego nacisku planów po pracy.
W rzeczywistości, dla Brytyjczyków tak ważny jest czas dla siebie, że co piąta osoba odczuwa ulgę, gdy wydarzenia społeczne nie wypalają.
Ponad jedna czwarta badanych stwierdziła, że się odpręża, ciesząc się spokojnym wieczorem w domu bez przeszkadzania w postaci wiadomości czy połączeń.
A w miarę, jak baterie społeczne marnieją, zmieniają się także nawyki żywieniowe.
Ponad połowa dorosłych stwierdziła, że wybiera proste, szybkie posiłki w ciągu tygodnia, w tym dania mrożone.
Alecia Brown, menedżer marketingu firmy Lamb Weston, która przeprowadziła ankietę, powiedziała: „Natłok obowiązków sprawia, że ludzie coraz bardziej cenią czas na wyłączenie.
„Małe rzeczy, takie jak łatwa kolacja czy spokojny wieczór, mogą być prawdziwymi osiągnięciami po pracy.”






