Dyrektor generalny Live Nation bronił rzekomych taktyk podnoszenia cen swojej firmy, gdy stawał na świadectwie podczas procesu antymonopolowego po ujawnieniu, że dyrektorzy ds. sprzedaży biletów chwalili się odurzającymi opłatami, jakie mogliby naliczyć fanom. Michael Rapino, który może poszczycić się wartością netto wynoszącą co najmniej 950 milionów dolarów, powiedział, że przemysł był jak „dziki, dziki zachód” i był kiedyś „rozdrobniony”, zanim pojawiła się Live Nation podczas jego zeznań w czwartek przed sądem federalnym w Manhattanie. Departament Sprawiedliwości i 40 stanów wytoczyło pozew antymonopolowy przeciwko Ticketmasterowi i jego spółce matce, Live Nation Entertainment, w 2024 roku, oskarżając firmę o prowadzenie nielegalnego monopolu nad wydarzeniami na żywo w Ameryce. Obydwa przedsiębiorstwa zostały ostro skrytykowane za opłaty usługowe i złą opinię o obsłudze klienta, a wezwania do przeprowadzenia dochodzenia w sprawie Ticketmastera i Live Nation wzmogły się w 2022 roku po kiepskim wprowadzeniu biletów na wyprzedaną trasę Taylor Swift Eras. Na świadectwie Rapino powiedział, że jego firma przyniosła „biznesowy profesjonalizm” do wydarzeń na żywo, prowadząc do naśladowania praktyk przez konkurentów. „Chcesz zbudować lepszą pułapkę na myszy niż inni. Byliśmy na fali w posiadaniu sprzedaży biletów, posiadaniu miejsc i promocji koncertów,” powiedział sądowi. Gdy Jeffrey Kessler, prawnik stanów, przesłuchiwał Rapino w kwestii rosnących kosztów biletów i skarg artystów, w tym Adele, Rapino poparł swoją firmę. Adele nie mogła sprzedawać biletów bezpośrednio fanom za pośrednictwem firmy trzeciej, nawet po zaoferowaniu pokrycia opłat za bilety po problemach z ich sprzedażą na jej północnoamerykańskie trasy koncertowe w 2015 roku. W odpowiedzi Rapino zaprzeczył, że tak się stało, twierdząc: „Nigdy nie odmówilibyśmy Adele. Odmówiliśmy firmie sprzedającej bilety, która próbowała zdobyć darmowe bilety.” Kessler odniósł się także do e-maila z 2016 roku, w którym Rapino wyraził swoje obawy dotyczące „wysokich” kosztów biletów. „Nasze opłaty są zbyt wysokie. Nie możemy ich obronić,” powiedział wówczas dyrektor. Gdy w sądzie zapytano go o to, Rapino stwierdził, że nie może przypomnieć sobie tego e-maila ani o czym był, ponieważ został wysłany 10 lat temu. Kessler zapytał Rapino, czy jest świadomy wewnętrznych wiadomości, które były wcześniej poruszane na rozprawie, gdzie pracownik Live Nation chełpił się „kradzieżą” od fanów, których nazwał „głupimi”. Dokumenty sądowe z federalnego procesu pokazały serię wiadomości z 2022 roku między Benem Bakerem i Jeffem Weinholdem, dwoma dyrektorami regionalnymi ds. sprzedaży biletów dla amfiteatrów Live Nation, jak podał Bloomberg. W jednej rozmowie mężczyźni dyskutowali o naładowaniu koncertujących 250 dolarów za miejsce parkingowe VIP. „Ci ludzie są tak głupi, że aż casię czuję źle, że się z nich kpię,” napisał Baker. W innym przypadku Baker chełpał się, że naładował „$ 50 za parking na trawie” i „$ 60 za bliższą trawę”. „Ograbiam ich na jawie, tak to robimy,” napisał, a jego kolega odpowiedział: „lol”. Podczas dyskusji o cenach sprzedaży biletów Baker napisał: „Zabieram im więcej z tytułu dodatkowych opłat, aby to nadrobić.”
W oświadczeniu dla Daily Mail Live Nation powiedział, że sprawę bada. 'Wymiana na Slacku między jednym z pracowników a przyjacielem zdecydowanie nie odzwierciedla naszych wartości ani tego, jak działamy,’ napisała firma. 'Ponieważ był to prywatny komunikat na Slacku, kierownictwo dowiedziało się o tym w tym samym momencie co publiczność i będzie szybko zajmować się tą sprawą. Nasza działalność działa tylko wówczas, gdy fani mają wspaniałe doświadczenia, dlatego ograniczyliśmy opłaty za amfiteatry do 15 procent i zainwestowaliśmy 1 miliard dolarów w ostatnich 18 miesiącach w amerykańskie miejsca i udogodnienia dla fanów.’ W odpowiedzi na wiadomości Rapino powiedział sądowi: 'To obrzydliwe i nie tak działamy.’ Gdy zapytano, czy jego firma ma lub planuje podjąć działania dyscyplinarne wobec Bakera, Rapino odpowiedział: 'Mam to pod kontrolą, i przeprosił.’ 'Lubimy dawać naszym pracownikom szansę, a nie zwalniamy ich łatwo.’ Baker jest szefem Venue Nation, oddziałem Live Nation odpowiedzialnym za działalność amfiteatrów firmy, jak wynika z przeglądanej przez NBC News korespondencji. Andrew Gass, który reprezentuje Live Nation, kontynuował przesłuchanie Rapino w sprawie zarzutów, że firma zmuszała place i ich bogatych właścicieli do wyłącznych kontraktów z Ticketmasterem. Gass zapytał w szczególności, czy właściciel Madison Square Garden, James Dolan, był kimś, kogo firma Rapano „mogła popychać”. „Na pewno nie. Nie mówię miliarderowi, co ma robić ze swoim miejscem. On mi to mówi,’ odpowiedział Rapino. Zdelegalizowany CEO również zaprzeczył zarzutom, że groził wstrzymaniem koncertów w Barclays Center w Nowym Jorku po tym, jak wybrał konkurenta zamiast Ticketmastera. „Będzie trudno dostarczać bilety lub koncerty z nowym konkurentem w mieście, bez względu na sprzedaż biletów,’ powiedział Rapino w rozmowie z byłym CEO Barclays Johnem Abbamondim, jak podaje portal. Dwa tygodnie wcześniej Abbamondi zeznał, że odebrał wypowiedź Rapino jako groźbę przeniesienia koncertów do areny UBS, tuż za Nowym Jorkiem, i że Barclays zanotował 'dramatyczny spadek’ ilości występów po rozstaniu z Ticketmasterem. Na co Rapino odpowiedział, że nie miał „zero” zamiaru grozić miejscu.





