Strona główna Aktualności ’Zmiana zachowania zajmie trochę czasu’: rodziny podzielone w związku z zakazem mediów...

’Zmiana zachowania zajmie trochę czasu’: rodziny podzielone w związku z zakazem mediów społecznościowych dla osób poniżej 16. roku życia w Australii | CBC News

17
0

Czy wprowadzenie ograniczeń wiekowych na mediach społecznościowych byłoby postępem dla Kanady? Chcielibyśmy poznać twoje zdanie. Kliknij przycisk „Dołącz do rozmowy” powyżej. Korzystasz z aplikacji? Dołącz tutaj.

Michael Wipfli, głośny orędownik zakazu mediów społecznościowych dla młodzieży poniżej 16. roku życia w Australii, przyznaje, że rozumie frustrację niektórych nastolatków i młodszych nastolatków od czasu jego wprowadzenia – ale nie przejmuje się hejtem czy krytyką, włącznie z kolegami swoich dzieci.

„Jeśli ludzie chcą tak się wyżywać, niech tak robią” – powiedział Wipfli, znany Australijczykom jako Wippa, rozmawiając z domu w Sydney.

„Są teraz dzieci w wieku od 13 do 16 lat, które krzyczą, bo nie mogą być na portalach społecznościowych…. Zmiana zachowań zajmie trochę czasu.”

Zakaz nie był doskonały. Niektórym dzieciom udało się znaleźć sposoby na ominięcie weryfikacji wieku, twierdzi, ale Wipfli chce, aby kraj trzymał się obranej ścieżki.

„Miejsce dla mediów społecznościowych istnieje; po prostu nie wrażliwych umysłach dzieci poniżej 16 roku życia” – powiedział.

Mężczyzna w koszuli z dżinsu siedzi w kremowym salonie, w tle widoczne są abstrakcyjne obrazy i regały z książkami.
Rodzic Michael Wipfli był jednym z najbardziej głośnych orędowników zakazu mediów społecznościowych w Australii dla użytkowników poniżej 16 roku życia, który kraj wprowadził w grudniu. Za swoją działalność otrzymał hejterskie maile. 'Na pewno nie spodziewałem się, że będzie to czysta i łatwa droga.’ (Pete McDonald)

Po blisko czterech miesiącach od wprowadzenia przełomowego zakazu w Australii, Wipfli i inni popierający rodzice uważają, że jest to znaczący krok. Jednak gdy coraz więcej państw rozważa wprowadzenie minimalnego wieku na platformach społecznościowych, krytycy dalej podważają, czy zakazy są właściwym rozwiązaniem.

Wraz z wściekłymi wiadomościami, Wipfli powiedział, że otrzymał również informacje od nauczycieli, którzy zgłaszają poprawę koncentracji w klasie. Niektórzy rodzice powiedzieli mu, że wypełniają czas wolny w domu poprzez grę w piłkę na podwórku zamiast przewijania ekranów.

Uśmiechnięty nastolatek siedzi na kanapie i pokazuje ekran swojego telefonu swojej mamie, siedzącej obok niego.
Ilias Patrikios, widziany w domu w Sydney z mamą Kait Gotham, wpadł pod zakaz społecznych mediów Australii na miesiąc, zanim skończył 16 lat w styczniu. W tym czasie nie zauważył żadnych negatywnych skutków. (Pete McDonald)

Gotham powiedziała, że już wcześniej monitorowała czas ekranu swoich dzieci – ona i jej mąż ustalili dzienny limit 30 minut na korzystanie z internetu na telefonie komórkowym, na przykład – i często rozmawiają o memach czy treściach, z jakimi się stykają. Jest otwarta co do swojej tendencji do przewijania ekranów i zachęca swoje dzieci do osobistego kontaktu z przyjaciółmi.

W wyniku tego kwestionuje, czy poleganie na zakazie jest najskuteczniejszym sposobem zmniejszenia szkód wywołanych w internecie.

„Jestem świadoma, co jedzą moje dzieci, więc dlaczego nie miałabym być świadoma tego, czym zajmują się ich umysły? Jestem świadoma, gdzie są fizycznie, i myślę, że trzeba być świadomym także tego, gdzie są wirtualnie” – powiedziała Gotham.

Chociaż niektóre dzieci potrzebują większego wsparcia niż inne, zapytała: „Czy potrzebujemy, żeby ktoś nam powiedział, że cukier jest szkodliwy? Czy potrzebujemy, żeby rząd powiedział nam, że to nie jest dobre dla nas?”

Skupiając się na dzieciach, które omijają zakaz w Australii, nie dostrzega się celu polityki – dodał Timothy Koskie, badacz mediów i komunikacji na Uniwersytecie Sydney. Koskie twierdzi, że określenie wpływu wymaga czasu i dokładnej analizy szeroko zakrojonych danych, od wyników standardowych testów po zgłaszanie cyberprzemocy.

„Polityka została stworzona, aby zminimalizować pewne ryzyka, i jeśli zauważymy, że te ryzyka maleją w dłuższym okresie, możemy zacząć twierdzić, że to może mieć pozytywny wpływ” – powiedział.

Koskie dodał, że sukces długoterminowy będzie wymagał, aby wiele narodów – w tym Kanada – utrzymywało presję na firmach związanymi z mediami społecznościowymi, aby zgodziły się z ich zobowiązaniami.

„Nie może to być tylko Australia, prawda? Australia musi mieć wsparcie swoich przyjaciół na arenie międzynarodowej” – dodał.

Johannes Thrul, profesor wydziału zdrowia publicznego Johns Hopkins University, powiedział podczas niedawnej konferencji dotyczącej użytkowania smartphone’ów i cyfrowych mediów wśród młodzieży, że nadal jest wcześnie, a mocne dowody są ograniczone.

„[Nadal nie mamy] silnych danych przyczynowo-skutkowych pokazujących, że same prawa dotyczące ograniczenia wieku poprawiają zdrowie psychiczne na poziomie populacji” – powiedział.

Niemniej jednak Thrul dodał, że uważnie obserwuje kraje wprowadzające zakazy. Powiedział, że ograniczenia wiekowe mogą być rozsądnym punktem wyjścia, jeśli są wykorzystywane jako część szerszej strategii.

Kraje rozważające wiek minimalny

Od grudnia kilka krajów zbliżyło się do podejścia Australii, w tym ustawodawstwo, które obejmuje minimalny wiek na mediach społecznościowych we Francji, obecnie oczekujące na przegląd Senatu, oraz zakaz w Indonezji, który ma wejść w życie 28 marca. Wielka Brytania również rozpoczęła konsultacje publiczne w sprawie dodatkowych środków mających zapewnić cyfrowe dobrostan młodzieży, w tym potencjalnego zakazu.

Rządy w ponad trzydziestu krajach rozmawiają, rozważają lub wprowadzają minimalny wiek na platformy społecznościowe i inne środki bezpieczeństwa online.

Zdjęcie z góry, na którym jedenastoletnie dziecko w szortach i koszulce siedzi na ziemi, opierając się o budynek, grając na smartfonie.
Jedenastoletni chłopiec bawi się telefonem komórkowym przed szkołą w Barcelonie. Dziesiątki rządów na całym świecie, w tym Hiszpanii, rozwijają minimalny wiek użytkowników mediów społecznościowych. (Emilio Morenatti/AP)

„Określenie 'wieku pełnoletności’ dla korzystania z mediów społecznościowych „zasługuje na otwartą i rozważną debatę” – powiedział kanadyjski premier Mark Carney podczas wizyty w Tokio na początku marca.

Legislacja dotycząca szkód w internecie w Kanadzie „opóźnia się, więc istnieje potrzeba – przynajmniej – nadrabiania zaległości” – powiedział. Carney dodał, że chociaż słyszał argumenty z obu stron, nie zdecydował jeszcze, czy Kanada powinna przyjąć zasady mediów społecznościowych ograniczające wiek.

„Wszyscy chcemy, aby nasze dzieci były bezpieczne, przemierzając cyfrowy świat, a platformy mają istotną rolę do odegrania w rozwiązaniu tego wyzwania” – powiedziała Hermine Landry, rzeczniczka prasowa ministra kultury Marca Millera, w oświadczeniu dla CBC News.

„Nasz rząd zamierza działać szybko, aby lepiej chronić Kanadyjczyków, zwłaszcza dzieci, przed szkodami w internecie. Żadne decyzje nie zostały jeszcze podjęte, a będziemy mieli więcej szczegółów do podzielenia się w odpowiednim czasie.”

W ostatnich latach Jenny Perez, wspólnie z innymi rodzicami z organizacji Unplugged Canada – ogólnokrajowej organizacji non-profit, której jest założycielką – wraz z innymi grupami działającymi na rzecz dzieci oraz ekspertami ds. zdrowia, domagali się surowszych przepisów dotyczących szkód w internecie.

Politycy z różnych partii zgadzają się, że działanie jest konieczne, powiedziała Perez. „Nie ma co do tego wątpliwości. Chodzi raczej o to, jak to zrobić.”

Kobieta w ciemnym topie uśmiechająca się, rozmawiając z kimś przez wideokonferencję na otwartym notesie komputerowym na biurku przed sobą.
Jenny Perez założyła organizację Unplugged Canada, grupę non-profit złożoną z rodziców-wolontariuszy z całej Kanady, której celem jest opóźnienie korzystania z smartfonów i mediów społecznościowych przez młodych ludzi. (Richard Grundy/CBC)

Rodzic z Vancouver stwierdziła, że jest sfrustrowana tym, jak długo trwa uchwalanie ustaw w Kanadzie. Niemniej jednak powiedziała, że minimalny wiek korzystania z mediów społecznościowych uzupełniłby propozycje, które zostały już zidentyfikowane i przedstawione w poprzednich ustawach, które nie przeszły w 2021 i 2025 roku z powodu wyborów.

Według Perez, rodzice muszą zmierzyć się z zaawansowanymi i ewoluującymi algorytmami oraz nie mogą nadzorować zachowania swoich dzieci online przez cały czas.

„Potrzebujemy … ustawodawstwa, które pomoże nam w wychowaniu naszych dzieci – nie zastępując naszej roli jako rodziców, ale ustanawiając normę” – powiedziała. Porównuje minimalny wiek do korzystania z mediów społecznościowych do ograniczeń wiekowych dla jazdy samochodem czy alkoholu.

„Czekamy wystarczająco długo … Mimo tego, że możemy mieć pewne różnice zdań, powinniśmy się zjednoczyć i wspólnie pracować nad tym, ponieważ jest to potrzebne.”