Strona główna Aktualności Oceny PM rosną z grimowskich minimów po starciach Trumpa w Iranie

Oceny PM rosną z grimowskich minimów po starciach Trumpa w Iranie

15
0

<!–

<!–

<!–

<!–

<!–

<!–

Masakra na Bliskim Wschodzie i starcia z Donaldem Trumpem wydają się podnosić popularność Keira Starmera z niskich poziomów.

Ankieta Opinium pokazuje, że oceny premiera wzrosły o kolejne cztery punkty w ciągu ostatniego tygodnia – chociaż nadal utrzymuje się on głęboko w obszarze negatywnym.

Wynik Sir Keira wynoszący minus 38 porównuje się z rekordowym minimum minus 49, które osiągnął pod koniec ubiegłego miesiąca, przed rozpoczęciem ataków USA-Izraela na Iran.

Poprawa nastąpiła po tym, jak premier wywołał gniew pana Trumpa, odmawiając wykorzystania baz w Wielkiej Brytanii do „ofensywnych” uderzeń.

Mimo że Sir Keir od tego czasu zmienił stanowisko, ułatwiając Ameryce „obronne” operacje przeciwko wystrzałom rakietowym Teheranu, prezydent określił go jako „rozczarowującego” i „żadnego Churchilla”.

Są znaki, że kryzys wzmocnił pozycję premiera wśród posłów Partii Pracy, którzy otwarcie buntowali się przeciwko skandalowi Mandelsona i porażce w wyborach uzupełniających w Gorton & Denton.

Masakra na Bliskim Wschodzie i starcia z Donaldem Trumpem wydają się podnosić popularność Keira Starmera z niskich poziomów

Masakra na Bliskim Wschodzie i starcia z Donaldem Trumpem wydają się podnosić popularność Keira Starmera z niskich poziomów

Wynik Sir Keira wynoszący minus 38 porównuje się z rekordowym minimum minus 49, które osiągnął pod koniec ubiegłego miesiąca, przed rozpoczęciem ataków USA-Izraela na Iran

Wynik Sir Keira wynoszący minus 38 porównuje się z rekordowym minimum minus 49, które osiągnął pod koniec ubiegłego miesiąca, przed rozpoczęciem ataków USA-Izraela na Iran

Prezydent określił Sir Keira jako 'rozczarowującego' i 'żadnego Churchilla'

Prezydent określił Sir Keira jako 'rozczarowującego’ i 'żadnego Churchilla’

Jednakże, realny wpływ zamieszania na kieszenie Brytyjczyków dopiero zaczyna odczuwać.

Potencjalni rywale, takimi jak Angela Rayner, pozostają w gotowości, w obliczu zbliżających się wyborów lokalnych w maju, widzianych jako kolejna chwila maksymalnego niebezpieczeństwa.

Była wicepremier zainicjowała rebelię w Partii Pracy przeciwko surowym środkom imigracyjnym, uważanym przez wielu za kluczowe w zwalczaniu wzrostu wsparcia dla Reform.

Badania Opinium dalej wskazywały na znaczną przewagę partii Nigela Farage’a w intencjach głosowania, wynoszącą 27 procent – choć ta liczba spadła o trzy punkty w ciągu tygodnia.

Partia Pracy miała 21 procent, Konserwatyści 17 procent, a Zieloni 15 procent.

Podobno, w ostatnich tygodniach, pani Rayner starała się pozyskać przychylność miasta, w pozornej próbie złagodzenia obaw, że zaciągnie jeszcze więcej pożyczek na sektor publiczny.

Jest również podejrzewana o gromadzenie funduszy z lukratywnych przemówień i domniemanego zaliczka w wysokości 100 000 funtów za wspomnienia.

Jednakże, przeciwnicy wskazują, że wciąż nie zakończyła negocjacji z HMRC w sprawie niezapłaconego podatku, który doprowadził do jej rezygnacji we wrześniu.

Już złamała szeregi, aby skrytykować Sir Keira w sprawie reform w dziedzinie pomocy społecznej i wydania dokumentów związanych ze skandalem Lorda Mandelsona.

Angela Rayner została oskarżona o 'rażące' manipulacje przywództwem

Angela Rayner została oskarżona o 'rażące’ manipulacje przywództwem