Strona główna Aktualności Na Kubie każdy dzień to walka o przetrwanie

Na Kubie każdy dzień to walka o przetrwanie

22
0

Melanie Chantelle González Barrios, 15 lat, ma dwójkę małych dzieci i mówi, że marzy o tym, że ​​pewnego dnia, gdy dorosną, będą mogli opuścić Kubę i uciec przed codzienną walką o przetrwanie, z którą boryka się jej rodzina. González Barrios mieszka w jednopokojowym domu w dzielnicy Buena Vista w Hawanie ze swoim 17-letnim mężem, córką w wieku półtora roku, sześciomiesięcznym synem i babcią. Rodzina trzyma zawsze wypełnione kilka beczek i dzbanków z wodą, ponieważ nigdy nie wiedzą, kiedy zostaną dotknięci przerwą w dostawie prądu, która również przerywa dostawy wody.

(W dużym stopniu mówią o sytuacji rodzin w Kuba na skutek blokady ropy naftowej przez prezydenta USA)

Przerwy w dostawie prądu są częste od lat, ale teraz, od czasu gdy prezydent USA, Donald Trump, nałożył blokadę ropy na Kubę w nadziei na doprowadzenie kraju do upadku, przerwy stały się bardziej częste i dłuższe, czasem ogarniając cały kraj. Oficjele twierdzą, że blokada energetyczna szkodzi wszystkim sektorom społeczeństwa kubańskiego, a mieszkańcy – wielu z nich polegało na przemyśle turystycznym, który zniknął – mają trudności z zapewnieniem podstawowych artykułów spożywczych i wody.

(Wspominają o braku prądu, braku wody i zawirowaniach w sektorze turystycznym na Kubie)

„Uważam, że to się pogorszy,” powiedziała González Barrios. „Czasami, z powodu braku prądu, nie możemy dostać wody i ludzie szaleją.”

(Na Kubie ma miejsce kryzys energetyczny, który utrudnia życie obywatelom na wyspie)