Strona główna Aktualności Jak naprawdę wygląda życie w Dubaju – rozpadają się fantazje influencera

Jak naprawdę wygląda życie w Dubaju – rozpadają się fantazje influencera

21
0

Przez RADHA STIRLING, AKTYWISTKA PRAW CZŁOWIEKA, AUTORKA I ZAŁOŻYCIELKA DETAINED IN DUBAI

Od lat Dubaj był sprzedawany światu jako lśniący, raj bez podatków, miejsce, gdzie ambicja jest nagradzana, luksus uznawany za normalny, a bezpieczeństwo na ulicach praktycznie gwarantowane.

Dla setek tysięcy Brytyjczyków zniechęconych rosnącą przestępczością, biurokracją i wysokimi kosztami życia, słoneczny, wolny od podatków styl życia okazał się nieodparty.

Ale teraz, gdy obrazy eksplozji, ataków dronów i aresztowań zaczynają się rozprzestrzeniać, ta narracja zaczyna pękać.

Wielu oburzyło się sposobem, w jaki władze w Dubaju traktują zwykłych ludzi.

W ostatnich dniach na Detained in Dubai otrzymaliśmy lawinę spraw ekspatriantów, którzy zostali zatrzymani po udostępnieniu zdjęć ataków dronów i eksplozji, nawet jeśli te obrazy były wysyłane prywatnie do członków rodziny, aby ich uspokoić, że są bezpieczni.

Niektórzy przebywali w budynkach, które zostały trafione, a mimo że przeżyli, zostali potraktowani jak przestępcy.

W kilku przypadkach, którymi się zajmowaliśmy, władze odwiedzały budynki po zdarzeniach, prosiły o dostęp do telefonów mieszkańców i przeglądały osobiste treści na miejscu. Ci, którzy zostali zobaczeni na zdjęciach, nawet jeśli nigdy publicznie ich nie udostępnili, zostali aresztowani. Następnie zostali odwiezieni prosto na posterunek policji, a treści z telefonu zostały usunięte, usuwając dowody na ataki dronów.

Widzieliśmy, jak zwykli mieszkańcy zostali w to wplątani, włączając w to rodziców, pracowników i tych, którzy po prostu próbowali uspokoić swoich bliskich.

Obrazy eksplozji, ataków dronów i aresztowań zaczynają się rozprzestrzeniać. Hotel Palm Jumeirah w Dubaju jest widoczny w ogniu

Obrazy eksplozji, ataków dronów i aresztowań zaczynają się rozprzestrzeniać. Hotel Palm Jumeirah w Dubaju w ogniu

Filmy opublikowane w mediach społecznościowych pokazały ogromne kłęby dymu unoszące się z budynku 3 marca, o którym lokalne władze ujawniły, że został trafiony pociskiem

Filmy opublikowane w mediach społecznościowych pokazały ogromne kłęby dymu unoszące się z budynku 3 marca, o którym lokalne władze ujawniły, że został trafiony pociskiem

Jednocześnie oficjalne przekazy i treści influencerów nadal prezentują Dubaj jako całkowicie bezpieczne, odrzucając obawy jako przesadę lub dezinformację.

Dla wielu teraz to kompletnie oderwane od rzeczywistości.

Ludzie giną i odnoszą obrażenia, a mieszkańcy otrzymują alert „zajmij się”, wysyłając ich do schronienia na parkingach samochodowych z rodzinami. To jest śmieszne twierdzenie, że Dubaj jest bezpieczny. Cały dzień otrzymujemy telefony od osób uwięzionych przez zakazy podróżowania z powodu błahych spraw, takich jak spory z wynajmującymi, którzy desperacko próbują uciec do bezpieczeństwa.

Aresztowanie osób za prywatne udostępnianie obrazów już krążących w globalnych mediach nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem. Wielu ekspatów, którzy zdecydowali się pozostać, byli przychylni Dubajowi, ale traktowanie inwestorów i biznesmenów jak wrogów państwa niesie ze sobą ryzyko trwałego uszczerbku dla reputacji kraju.

Choć to wszystko może być szokujące, to jednak żadne z tych faktów nie jest nowe.

Ryzyko, autorytaryzm i aresztowania zawsze istniały, ale odpowiedź ZEA na niedawne ataki sprawiła, że te zagrożenia stały się bardziej widoczne i ujawniły je, a ludzie teraz widzą to masowo po raz pierwszy. Wielu ekspatów boryka się z koniecznością pogodzenia kraju, który kiedyś kochali, z rzeczywistością, w której ocaleni i zwykli ludzie, którzy nikomu nie chcieli krzywdy, są aresztowani.

Miało to swoje początki w zupełnie innym obrazie Dubaju, głównie kształtowanym przez kulturę influencerów, która była aktywnie rozwijana.

W zeszłym roku państwo otworzyło tzw. „Akademię Influencerów” – szkołę dla influencerów – jako część szerszej strategii rekrutowania, szkolenia i zachęcania twórców treści do promowania miasta globalnie.

Dołącz do dyskusji

Czy starannie wykreowany obraz Dubaju jako bezpiecznego i luksusowego zaczął pękać teraz, gdy trudno jest go zignorować?

Influencerzy w Dubaju publikowali identyczne filmy podkreślające bezpieczeństwo miasta, które zostały obejrzane miliony razy

Socialite Petra Ecclestone płakała, opisując wcześniejsze eksplozje, opowiadając, jak 'wdzięczna' była za 'to, jak bardzo Dubaj stawia na bezpieczeństwo' oraz jak 'przyjemnie i bezpiecznie to nas uspokoiło'

Socialite Petra Ecclestone płakała, opisując wcześniejsze eksplozje, opowiadając, jak 'wdzięczna’ była za 'to, jak bardzo Dubaj stawia na bezpieczeństwo’ oraz jak 'przyjemnie i bezpiecznie to nas uspokoiło’

Vicky Pattison (na zdjęciu w Dubaju) twierdzi, że miasto jest nadal „jednym z najbezpieczniejszych miejsc na świecie” - jak się dowiedział Daily Mail, za lśniącymi, relacjami publicznymi kryje się bardziej złowroga rzeczywistość

Vicky Pattison (na zdjęciu w Dubaju) twierdzi, że miasto jest nadal „jednym z najbezpieczniejszych miejsc na świecie” – jak się dowiedział Daily Mail, za lśniącymi, relacjami publicznymi kryje się bardziej złowroga rzeczywistość

Obok systemów licencyjnych i inicjatyw wspieranych przez państwo, skutecznie stworzył potok influencerów zadanych z misją projektowania starannie kontrolowanego obrazu Dubaju jako bezpiecznego i aspiracyjnego.

Jak wcześniej ostrzegałam, to stanowcze państwowe propagandowe działanie, świadome wysiłki oczyszczania rzeczywistości na ziemi.

Influencerzy nie będą mówić ci, że negatywna recenzja może cię wylądować w więzieniu, że fałszywe oskarżenia i plotki mogą prowadzić do aresztowania, czy że ofiary przestępstw często są uciszane poprzez presję, łapówki lub groźby.

Obraz Dubaju jako bezpiecznego i aspiracyjnego jest następnie wzmacniany przez telewizję reality taką jak „Dubai Bling” i inne produkcje, w które miasto zainwestowało, tworząc lśniącą, aspiracyjną wersję Dubaju, która pomija ryzyka.

Przeglądając media społecznościowe, zobaczysz to wszędzie: baseny z nieskończonością, super samochody, „bezpieczne ulice” i obietnicę lepszego życia. Celebryci i wysoko postawieni przedsiębiorcy wzmacniają narrację, a wielu ekspatów czuje presję, aby promować Dubaj w pozytywnym świetle.

Tego, czego nie zobaczysz, to prawne realia tkwiące pod tą soczystą powierzchnią, arbitralne zatrzymania, naruszania praw człowieka, a nawet śmierci w areszcie.

Od lat ZEA utrzymuje surowy system cenzury, gdzie krytyka rządu, instytucji, czy nawet jednostek może prowadzić do aresztowania.

Dubaj stał się celem dwóch trzecich pocisków reżimu - 1,700 pocisków w ciągu dwóch tygodni, choć 90 procent zostało zniszczonych przez obronę przeciwrakietową

Kiedyś raj bez podatków, Dubaj stracił swój złoty wizerunek, gdy irańskie bomby sypią się na miasto

<img src="https://i.dailymail.co.uk/1s/2026/03/17/21/107102945-15655081-As_explosions_rocked_the_city_with_debris_from_I